Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 07 paź 2013, 23:45
tanczaca_skarpetka napisał(a):Wyobraźcie sobie, że jesteście/jesteśmy ćpunami tylko, że ćpacie fantazje :D Dla ćpuna zaprzestanie ćpania i zmierzenie się z rzeczywistością jest również niesamowite bolesne i trudne. Łatwiej przecież uciec w narkotyki, nie? Jednak długoterminowe konsekwencje tego są katastrofalne - stajesz się wrakiem albo umierasz. Tak samo jest z nami.

To jest niestety bardzo prawdziwe. Na szczęście z fantazjowania łatwiej zrezygnować niż z ćpania, no i nie wyniszcza fizycznie.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16640
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 08 paź 2013, 00:09
Mushroom napisał(a): Na szczęście z fantazjowania łatwiej zrezygnować niż z ćpania, no i nie wyniszcza fizycznie.


Może i fizycznie nie wyniszcza (chociaż przyczynia się do powstania wielu lęków, które z kolei generują objawy fizyczne), ale psychicznie bardzo daje się we znaki. Zaprzestanie fantazjowania i stanie twarzą w twarz z szarą rzeczywistością, w której nic nie jest takie, jak w marzeniach i fantazjach, jest tak obezwładniające. Jakbym obudziła się w nieznanym ciele i umyśle, z którym nie wiem, co mam zrobić, bo obu elementów nie akceptuję.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Sorrow 08 paź 2013, 01:44
tanczaca_skarpetka napisał(a):Przychodzi również kupa rozczarowań - marzysz sobie, że nic nie robiąc poznasz zajebistą osobę, która zmieni twoje życie i co się dzieje? Nic. Nawet jeśli udaje ci się zbudować dobry związek to nierozwiązane problemy wracają i koniec końców jak byłeś zjebany tak dalej jesteś.

Marzysz sobie o dobrej pracy, ale kończysz chujowe studia i nic nie umiesz. O kolejne rozczarowanie życiem szok

Masz problemy emocjonalne; marzysz sobie, że same znikają i co się dzieje? Nic

Nie masz umiejętności społecznych, ale marzysz o tym, że nagle stajesz się duszą towarzystwa. To samo jest lipa.

Ja zwykle uciekam w koszmary.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 08 paź 2013, 10:33
Fantazjowanie mi się włączyło. Ale nie takie jakiego bym chciała, takie, nad którym nie mam kontroli.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 08 paź 2013, 10:45
Tu sam nie wiem co gorsze,pogodzenie się z wujową,przybijającą rzeczywistością,czy świat iluzji i funtazji który sie czasem do łba pakuje niekoniecznie proszony.
Jednak chyba wolę opcje nr 1 ,najbardziej chu..owa prawda jest lepsza od iluzji świata przedstawionego...
który mimo że niejednokrotnie przebija rzeczywistość jest iluzją.

Powiało powagą,czy innym badziewiem. pfu pfu
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32693
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 08 paź 2013, 10:52
Kestrel, brawo ;p

Fantazja jest dobra, ale nie kiedy wkraczają do niej postacie ze świata rzeczywistego...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 08 paź 2013, 11:22
Kiya, ale po so mi aplauz :P
co do fantazji z ludźmi realnymi,mam to szczęście że nigdy na kimkolwiek aż tak mi zależało by mi po łbie i do świata fantatystycznego się wj**@ł.
tyle wygrać
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32693
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 08 paź 2013, 11:40
Ja miewam różne fantazje, z osobami ze świata realnego także.
Jeśli chodzi o osoby ze świata realnego, to zazwyczaj fantazjuję że się z kogoś naśmiewam, komuś dokuczam albo, że robię z siebie błazna przed grupą.
Gdyby prawo funkcjonowało uczciwie, w więzieniach mogłoby się znaleźć nawet 3/4 lekarzy.
Współczesna psychologia potrzebuje rewolucji.
Tylko ci, którzy nie są związani sympatią z psami, mogą zrozumieć, jakie te zwierzęta są naprawdę. Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10333
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 08 paź 2013, 12:00
Co do fantazji,to nadal się łudzę że któregoś dnia na tyle okłamie sam siebie by prawie nie mieć emocji i wyzbyć się potrzeby jakichś bliższych relacji z innymi,że przyjdzie to zgorzknienie/mechanizacja emocjonalna jak to nazywam : P.
Ta,marzenia ściętego łba :roll: ;)
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32693
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez tanczaca_skarpetka 08 paź 2013, 16:40
Zastanawiam się czy nie zacząć chodzić na spotkania buddyzmu diamentowej drogi. Medytacje są bezpłatne, za wykłady trzeba płacić. Podoba mi się buddyzm, ale nie akceptuje kwestii reinkarnacji. Zazdroszczę ludziom uduchowionym czy to katolikom czy właśnie buddystom, bije od nich takie ciepło i spokój.
Posty
92
Dołączył(a)
10 lip 2013, 19:54

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 paź 2013, 17:03
weźcie mnie zamknijcie w jakiejś szklanej bańce, by nie mieć kontaktu z jakimkolwiek człowiekiem :hide: przerażają mnie kontakty międzyludzkie
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez Lola Rose 08 paź 2013, 17:12
Vett, mnie również. Mam dosyć.
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
664
Dołączył(a)
23 kwi 2013, 19:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lunathick 08 paź 2013, 21:43
Nie potrafię się starać.
O nic. Nie mówię nawet o kobiecie. Jestem tak kurewsko dumny i śmieszny zarazem, pyszałkowaty.
Nie czuję nic.
Jak śmieszne jest to, że wydaję się sobie być kimś a tak naprawdę jestem NIKIM.
Jak świetnie odgrywam rolę wśród społeczeństwa! Brawo, oskara dla tego Pana!

To jest kur.wa śmieszne.
"Żyjemy tak jak śnimy - samotnie"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 17:01
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 08 paź 2013, 22:34
Kestrel napisał(a):Kiya, ale po so mi aplauz :P
co do fantazji z ludźmi realnymi,mam to szczęście że nigdy na kimkolwiek aż tak mi zależało by mi po łbie i do świata fantatystycznego się wj**@ł.
tyle wygrać


Tu masz rację, jak do fantazji przenikną ludzie ze świata realnego, co do których masz oczekiwania, to zaczyna się walić. Właśnie tak miałam. Dopóki w moich fantazjach przewijały się osoby nierealne albo będące poza zasięgiem, było przyjemnie. A jak pojawiły się tam osoby z realu, na których mi zależało, to rozbiły mi całą bańkę mydlaną.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: czerwonoczarna i 11 gości

Przeskocz do