Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Autodestrukcja 06 paź 2013, 00:23
pielgrzymi rozstają się z szopami a wiec z członkami też :( :uklon: łatwo im się potem mądrzyć o cnocie. takm bez członka
Autodestrukcja
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 06 paź 2013, 02:54
co do stereotypów jeszcze,że kobity lecą na kase zaś faceci na wygląd,to co jest tragikomiczne w takich jednostkach,to ,to że często nie mają nic innego do zaoferowania,polegają tylko na tych atutach,traktując innych przedmiotowo,a są "puści" (oczywiście nie wszyscy,nie chcę tu uogólniać i generalizować) na dłuższą mete wszystkie ich relacje sie rozpadają.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32805
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Sorrow 06 paź 2013, 03:43
Spotkałem dziś gdzie indziej odrażających wrogów ideologicznych spiskujących bym nigdy nie znalazł dziewczyny. Czuję do nich niewyrażalny wstręt i nienawiść.
Pragnę ich całkowitej totalnej zagłady. Ci wrogowie... ich istnienie jest tak odrażające.

Spiskują tworząc obce wrogie idee które nazywają "oczekiwaniami społecznymi", "normami społecznymi", "modą". Tak bardzo pragnę zedrzeć z nich skóry i pieścić ich krwawiące mięso stalowymi szponami :x .

Moi wrogowie nie są ludźmi. Są czymś gorszym od bestii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Autodestrukcja 06 paź 2013, 04:27
Tak bardzo pragnę zedrzeć z nich skóry i pieścić ich krwawiące mięso stalowymi szponami :x .

Obrazek
Autodestrukcja
Offline

Samotność

przez Saraid 06 paź 2013, 13:09
Czuje się samotna czytając ten wątek :D
Saraid
Offline

Samotność

przez ankag 06 paź 2013, 19:07
Saraid, nie jesteś sama ;)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
16 paź 2012, 20:07
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

przez Autodestrukcja 06 paź 2013, 19:08
p.s.
no jak ulał.
Autodestrukcja
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 06 paź 2013, 19:20
i znów nie ma do kogo mordy otworzyć.
O jakichkolwiek innych interakcjach nie wspomnę.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez Saraid 06 paź 2013, 19:43
ankag, Lubie spokój samotnośc jest mi niezbędna do normalnego funkcjonowania
,a czasem każdy się czuje samotny ja nabardziej w chorobie to odczuwam tą bezsilność..samotność bólu.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez karoll007 06 paź 2013, 19:46
wiecie co, najciekawsze jest to ze tak bardzo cierpie z powodu samotnosci, a tak naprawde nie robie nic w tym kierunku, wrecz wszystkich odrzucam i reaguje agresja. hah, zero kontroli nad tym zyciem..
“We can't win against obsession. They care, we don't. They win.” 
“They love without measure those whom they will soon hate without reason.” 
Lit
Anafranil
Rispolept
Avatar użytkownika
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
03 paź 2013, 19:05

Samotność

przez Saraid 06 paź 2013, 19:52
karoll007, a to już tutaj Twój wybór zastanawiałaś się dlaczego nic nie robisz?w tym kierunku by to zmienić?
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 06 paź 2013, 20:05
Ajronia losu,w dobie internetu,gówna w którym dzień w dzień siedzą setki milionów ludzi,można nadal czuć samotność.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32805
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez CórkaNocy 06 paź 2013, 20:46
czuję się cholernie samotna
niekochana przez nikogo
taka samotna, że jakbym się zaszyła w domu na kilka tygodni to nikt by się nie zainteresował co się ze mną dzieje
mogłabym nawet przestać używać telefonu, bo fakt że nikt do mnie nie napisze i nie zadzwoni dołuje
samotne spacery, ile można?
wszyscy których znałam, powiem: nie tacy się ''sparowali''
a ja nadal taka samotna
ile można wszystko przeżywać samemu, nie mając się nawet z kim podzielić radością
mam wrażenie, że to tak długo trwa, że nigdy nie zmieni się ten stan, mimo że próbowałam miliony razy i już mam dosyć poznawania kogoś, skoro albo trafiam na totalnych dziwaków albo jak ktoś jest lepszy to mnie za Chiny ludowe nie zechce

pewna osoba mi kiedyś powiedziała, że nigdy nie spotkała tak samotnej osoby jak ja
i to jest prawda, ja też nigdy takiej osoby nie spotkałam, a nawet jeśli ktoś nie miał znajomych to raczej dlatego, że tak chciał, podobało mu się bycie samotnikiem
a mi się to nie podoba

w takich chwilach nachodzą mnie różne myśli, aczkolwiek chyba nie umiałabym zakończyć życia, wystarczy mi to wieloletnie nie-życie
którego mimo usilnych prób zmian nie mogę zmienić ;(
CórkaNocy
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 06 paź 2013, 20:49
Kestrel, samotność można czuć nawet będąc wśród ludzi na żywo.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16641
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do