Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Sassic 04 paź 2013, 17:26
Chciałbym wreszcie kogoś poznać, dla kogo nie będę ambitnym celem, który sobie założył. Cel: zmienić mnie/naprostować. Chciałbym poznać kogoś kto zaakceptuje, że jestem inny, że jestem dziwny i nie będzie szydzić z tego. 27lat i nadal totalna klapa w temacie.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
10 wrz 2010, 09:25

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 04 paź 2013, 20:07
Lunathick, E tam,nie jest tak źle,taką kapecke byle MPK/busem/pociągiem przejedziesz :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lunathick 04 paź 2013, 21:07
Kestrel, w sumie racja.
Zresztą w Kato możemy przecież też się umawiać albo i ona może odwiedzić Bytom, ale to i tak nie wiadomo czy będzie z tego cokolwiek, bo ostatnio na tym polu to jedna, wielka klapa.
"Żyjemy tak jak śnimy - samotnie"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 wrz 2013, 17:01
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 04 paź 2013, 21:26
A ja dzisiaj znów, po raz kolejny, tylko chyba nie może to do mnie dotrzeć, zdałam sobie sprawę, ze nie wygram tej bitwy, nie wyjdzie na moje, nie uśmiechnę się do siebie z myślą "a jednak jesteś zajebista", choć raz jesteś górą. Zapomniał, na pewno kogoś poznał, ma gdzieś, czuje ulgę. I jeszcze podpisałam godzinę temu umowę przedwstępną na zakup mieszkania. Teraz to się dopiero zacznie samotność przed duże S. Powrót ze znienawidzonej pracy i 4 ściany. Przez niego nawet nie mogę iść na imprezę z roboty, bo nie jestem jeszcze w stanie spojrzeć na to ze stwierdzeniem "mam to gdzieś". Poki go nie widzę jest dobrze, przynajmniej nie ryczę, a nie wiem czy będzie czy nie, nie chcę wiedzieć i wolę nie ryzykować. Chociaż wszyscy nalegają, zebym była nie pójdę. Przez włąsną głupotę i naiwność rezygnuję z nielicznych kontaktów z ludźmi poza pracą. Moja kumpela, z którą dość mocno się ostatnio zżyłam, która jest psychologiem i nieświadomie stała się moim tłumaczem z "polskiego na nasze" otaczającego świata wyprowadza się do innego miasta. Oj coś czuję, że wielkie nieszczęście rozegra się pod numerem trzynastym.... mojego nowego m.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Samotność

Avatar użytkownika
przez Sorrow 04 paź 2013, 22:21
Ja już raczej nie mam szans na wyższe wykształcenie. Mam pamięć tak zrytą po traumie, że muszę kilkanaście razy czytać polecenia by ogarnąć o co chodzi. Na studiach zawsze odstawałem od grupy, bo miałem problemy z przyswojeniem wiedzy. Myślałem, że to z powodu gwałtownego wzrostu poziomu trudności i nieprzyzwyczajenia do wyzwań, ale teraz jestem pewien że to z powodu problemów z pamięcią po stresie pourazowym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Samotność

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 04 paź 2013, 22:35
Sorrow napisał(a):Ja już raczej nie mam szans na wyższe wykształcenie. Mam pamięć tak zrytą po traumie, że muszę kilkanaście razy czytać polecenia by ogarnąć o co chodzi. Na studiach zawsze odstawałem od grupy, bo miałem problemy z przyswojeniem wiedzy. Myślałem, że to z powodu gwałtownego wzrostu poziomu trudności i nieprzyzwyczajenia do wyzwań, ale teraz jestem pewien że to z powodu problemów z pamięcią po stresie pourazowym.


Uważam, że nie masz zrytej pamięci tylko masz duże problemy ze skupieniem uwagi. Ja w obecnej sytuacji również nie potrafię się skupić, a mam umysł typowo ścisły. Nie zapamiętuję wielu rzeczy, musze pisać wszystko na kartkach, moje myślenie jest chaotyczne, poprzeplatane z myśleniem o moich problemach. Gdybyś miał problem z pamięcią ogólnie rozumianą nie zrozumiałbyś niczego pomimo przeczytania czego kilkakrotnie.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 04 paź 2013, 22:40
a jak ktoś dużo myśli, ale nieuporządkowanych, które przeszkadzają w zrozumieniu czegoś w tempie i w ułożeniu myśli w szyk podczas wypowiedzi, we względnie dobrym tempie, bo jedna myśl wchodzi w drugą i rozkojarza, to można to naprawić jakoś?

jeśli tak to w jaki sposób?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 04 paź 2013, 22:47
Masz chaos w głowie, to nie jest kwestia tego, ze masz słabą pamięć. I nie wiem jak to uporządkować, usiłuję do jakich 4 lat, ale bezskutecznie. To choroba i wiem to na 100%, bo wcześniej nigdy nie miałam takich problemów. Problemem stał się uraz psychiczny.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Samotność

Avatar użytkownika
przez Sorrow 04 paź 2013, 22:50
MalaMi1001 napisał(a):
Sorrow napisał(a):Ja już raczej nie mam szans na wyższe wykształcenie. Mam pamięć tak zrytą po traumie, że muszę kilkanaście razy czytać polecenia by ogarnąć o co chodzi. Na studiach zawsze odstawałem od grupy, bo miałem problemy z przyswojeniem wiedzy. Myślałem, że to z powodu gwałtownego wzrostu poziomu trudności i nieprzyzwyczajenia do wyzwań, ale teraz jestem pewien że to z powodu problemów z pamięcią po stresie pourazowym.


Uważam, że nie masz zrytej pamięci tylko masz duże problemy ze skupieniem uwagi. Ja w obecnej sytuacji również nie potrafię się skupić, a mam umysł typowo ścisły. Nie zapamiętuję wielu rzeczy, musze pisać wszystko na kartkach, moje myślenie jest chaotyczne, poprzeplatane z myśleniem o moich problemach. Gdybyś miał problem z pamięcią ogólnie rozumianą nie zrozumiałbyś niczego pomimo przeczytania czego kilkakrotnie.

Ja mam problemy z zapamiętywaniem co się działo w poprzednich zdaniach/na poprzednich stronach - wszelkich konkretnych danych - nazw, dat, imion, itd. nawet jak czytam jakąś wciągającą powieść i zapominam o świecie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 04 paź 2013, 22:52
MalaMi1001, chaos w głowie, czyli coś z uwagą, może brak podzielności?

bo ja to widzę tak: jedna myśl idzie, w tym czasie pojawia się następna, i normalny człowiek trzyma ją w zanadrzu, kończąc pierwszą, a u mnie jakby nie było miejsca i ta myśl mi się wbija w tą pierwszą. :smile:

słaby ram podejrzewam.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 04 paź 2013, 22:59
Chłopaki, ale ja mam teraz dokładnie tak samo. Dlatego zapisuje ważne rzeczy na kartkach. A wiecie co jest najlepsze? Że często tych kartek ze sobą zapominam! I to nie jest wina mojej złej pamięci, bo bezproblemowo skończyłam studia o bardzo ścisłym kierunku a teraz zwyczajnie rozkojarzenie i chaos w głowie zabierają mi moją codzienność. Uwaga jest silnie skupiona na jednej rzeczy, która wydaje się być ważniejsza niż pozostałe, reszta przestaje mieć znaczenie. Skupiamy się na czymś innym niż wydaje się nam, że powinniśmy sie skupiać. Ja to nazywam "rozsądek swoje a mój mózg swoje i zawsze wygrywa".
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Samotność

Avatar użytkownika
przez jetodik 04 paź 2013, 23:05
MalaMi1001, a jak rozmawiasz to się kręcisz? zaczynasz o czymś, nie kończysz, bo zaczynasz coś innego, za chwilę się wracasz do początku bo przypomina Ci się, że coś zapomniałaś itp.?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 04 paź 2013, 23:12
Lunathick napisał(a):Poznałem dziewczynę, która mieszka 30 km ode mnie (Bytom - Tychy) i tak trochę mnie taka odległość odstrasza, choć wiem, że 30 km to znowu nie tak dużo.
Z drugiej jednak strony, jak tak pomyślę, że nie będę mógł w każdej chwili do niej zajść, to tak trochę demotywuje...

Nie masz trochę za wysokich wymagań? Brzmi jakby priorytetem w Twoich relacjach z płcią przeciwną nie było uczucie, zaufanie, zrozumienie, itp, tylko odległość :/ Bo partnerka ma być na wyciągnięcie ręki na wypadek, gdyby Ci się zachciało? (nie mówię tu o seksie, tylko ogólnie) Jeśli to ta jedyna, to będziecie dzielić łóżko przez następnych 50 lat, aż będziesz miał jej dość i będziesz tęsknił za tymi cudownymi latami, gdy miałeś przestrzeń tylko dla siebie. :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 04 paź 2013, 23:18
jetodik napisał(a):MalaMi1001, a jak rozmawiasz to się kręcisz? zaczynasz o czymś, nie kończysz, bo zaczynasz coś innego, za chwilę się wracasz do początku bo przypomina Ci się, że coś zapomniałaś itp.?


Zdarza się. Rozmowa, na jakikolwiek temat w mojej głowie jest przerywana silnym skupieniem moich myśli na temat danego problemu, więc kiedy nagle zostaje oderwana od tych myśli nie wiem o czym była rozmowa. Ale ponieważ wiem, ze tak jest staram się robić dobrą minę do złej gry i nie pieprzyć za przeproszeniem głupot nie na temat. staram się przypomnieć sobie temat wątku, ale nie daje rady. W głowie wciąż kołacze mi myśl mojego problemu bądź moje fantazje. To jest silniejsze ode mnie, tylko pozornie daje się to kontrolować , odganiać te myśli. To się dzieje jako niezależny proces, jak ja to nazywam :P
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do