Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 wrz 2013, 20:35
I najzwyczajniej mnie bolą teksty typu "och, zamówiłam sobie zajebiste kremy z Korei za 28278278378237232 $$" czy "a co za problem kupić kolejne markowe buty"
jakby miała trochę więcej wyczucia, empatii to by tak nie robiła, bo wątpię żeby to robiła żeby Ciebie dobić i zademonstrować status.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 28 wrz 2013, 20:37
Ale mnie nie obchodzi to, czy ktoś robi to specjalnie czy też nie.
Robi i już.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 wrz 2013, 20:40
Vett napisał(a):Ale mnie nie obchodzi to, czy ktoś robi to specjalnie czy też nie.
Robi i już.

Jeśli robiłaby to specjalnie to bardzo źle o niej świadczy, tym bardziej że nawet sama tych pieniędzy nie zarobiła i tylko to że urodziła się tak szczęśliwie spowodowało że jest majętna.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 28 wrz 2013, 20:45
Ja wiem, co by świadczyło, ale ta rozmowa chyba nie ma sensu.
Po prostu ze szlachtą nie umiem normalnie funkcjonować.
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez Fatale 28 wrz 2013, 20:52
Vett, Tylko szlachtę masz w klasie, czy normalnych ludzi też?
Byłam i jestem..
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
04 wrz 2013, 20:30
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 wrz 2013, 20:53
Vett, Nigdy nie miałem tak bogatych znajomych to trudno mi się odnieść, jak ja chodziłem do szkoły średniej to szczytem bogactwa rodziców było kupienie dziecku kilkunastoletniego samochodu czy sfinansowanie wycieczki zagranicznej, ale to były bardzo jednostkowe przypadki.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 28 wrz 2013, 20:54
Fatale, to akurat nie w klasie, bo nawet w moim mieście ciężko o osobę o moich zainteresowaniach ;)
Ale jeśli już o klasę chodzi, no to trafiłam do burżujskiej klasy - wiadomo, matfiz, dzieci inżynierów, trochę lekarzy, lokalnych działaczy politycznych i biznesowych. ;)
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez los_historicos 28 wrz 2013, 20:55
Vett napisał(a):Już ze dwa lata jestem w pewnej znajomości... Jesteśmy tak samo ironiczne, wredne, mamy te same zainteresowania, ale nie umiem z tego skorzystać. Nie umiem rozmawiać z ludźmi (bo jak miałam się tego nauczyć w wiecznej samotności), no i jest z innej grupy społecznej...
:(

Walka klas? hihi Ja jestem z rodziny rolniczej - dawniej drobnej szlachty mazowieckiej wg drzewa genealogicznego - i trochę czuję się jak Judym z powieści Żeromskiego. Czuję dysonans jak zdam sobie sprawę z tego w jakim środowisku jestem - jest to bardzo dobra szkoła (nazwy i miasta nie podam) i jest tam sporo dzieci pracowników naukowych, urzędników, przedsiębiorców w wypadku ludzi z miasta. Ludzie z wiosek też są ale w większej części to dzieci rolników z dużymi gospodarstwami albo przedstawicieli lokalnej inteligencji typu nauczyciele, lekarze. Nie zwracam na szczęście często na to uwagi. I oni też nie są egzaltowanymi snobami. Przykładowo kolega z którym łączy mnie największa zażyłość - jego ojciec to dyrektor jednego z największych zespołów szkół w mieście i szef koła kresowiaków.
Srubasabadananienieryszczybysryburstzhhh - złota myśl Juliana Tuwima
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
25 mar 2012, 21:39

Samotność

przez Fatale 28 wrz 2013, 20:56
Vett, Te czasy są całkiem poj*bane... Ostatnio jeden koleś mnie wyśmiał, że chodzę do technikum (on oczywiście liceum) na co ja zrobiłam tylko takie oczy :shock: ...zatkało mnie.
Byłam i jestem..
Offline
Posty
320
Dołączył(a)
04 wrz 2013, 20:30
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

przez NieznanySprawca 28 wrz 2013, 20:57
To nic śmiesznego, ona szlachta, ja plebs, to ciut zaburza pojęcie o świecie. :roll: I najzwyczajniej mnie bolą teksty typu "och, zamówiłam sobie zajebiste kremy z Korei za 28278278378237232 $$" czy "a co za problem kupić kolejne markowe buty" :roll: Ciężko słuchać jak to ktoś ma problem, bo nie wie na jaki kolor pomalować ściany w nowym mieście, w którym ma mieszkanie, bo rodzice jej sprezentowali na rozpoczęcie studiów.

w zyciu widzialem, ze tacy ludzie:
a)nie mieli znajomych
b)mieli takich samych znajomych, jak oni, czyli snobow, co na nic w zyciu nie musieli zapracowac
c)mieli znajomych, ktorzy zadawali sie z nimi dla ich kasy (ja bylem takim znajomym dla paru osob, myslcie, co chcecie :twisted:, takie 3 dziewuszki glupie nazywalem nawet "sponsorki", a one sie troche wkurzaly, a i tak kupowaly mi fajki i piwo, wiem, bylem obrzydliwy, ach ta gimbaza :pirate:)
NieznanySprawca
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 28 wrz 2013, 20:57
Vett napisał(a):Fatale, to akurat nie w klasie, bo nawet w moim mieście ciężko o osobę o moich zainteresowaniach ;)
Ale jeśli już o klasę chodzi, no to trafiłam do burżujskiej klasy - wiadomo, matfiz, dzieci inżynierów, trochę lekarzy, lokalnych działaczy politycznych i biznesowych. ;)

Powinnaś się cieszyć ;) na zachodzie Europy zwłaszcza w krajach anglosaskich to nie możliwe tam dzieci słabo zarabiających rodziców raczej nie spotkają się w szkole nigdy z dziećmi elit, no ale jeszcze parę lat i u nas będzie to samo.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 28 wrz 2013, 20:59
Vett napisał(a): wiadomo, matfiz, dzieci inżynierów, trochę lekarzy, lokalnych działaczy politycznych i biznesowych. ;)

tez chodzilam do matfizu i bananowiec u nas nie mial zycia he he
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 28 wrz 2013, 21:01
A czym tu się /cenzura/ cieszyć? No rzeczywiście zajebista sprawa, no po prostu jaram się jak nie wiem co
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez los_historicos 28 wrz 2013, 21:01
Pamiętam że w gimbusie w mojej rodzinnej wiosce klasa do której trafiłem to dzieci lokalnej inteligencji (nauczyciele, lekarze, drobni przedsiębiorcy, mówiąc językiem PRL kułaków) i paru słabszych podobno dokoptowanych po to, by nie było widać różnicy pomiędzy oddziałami. Jak sobie przypomnę tych ludzi to byli oni puści i na dobrą sprawę inteligentni inaczej. Ja sam byłem zresztą pierwszą osobą z mojej wioski która wybrała inną szkołę niż większość, wyjechała do dużego miasta. Tylko że powodem tutaj nie było tylko to, że się dobrze uczę. Gdybym został w tym samym środowisku przez następne 3 lata - nie ręczyłbym za siebie, za to co bym zrobił sobie lub komuś postronnemu.

-- 28 wrz 2013, 21:04 --

carlosbueno napisał(a):
Vett napisał(a):Fatale, to akurat nie w klasie, bo nawet w moim mieście ciężko o osobę o moich zainteresowaniach ;)
Ale jeśli już o klasę chodzi, no to trafiłam do burżujskiej klasy - wiadomo, matfiz, dzieci inżynierów, trochę lekarzy, lokalnych działaczy politycznych i biznesowych. ;)

Powinnaś się cieszyć ;) na zachodzie Europy zwłaszcza w krajach anglosaskich to nie możliwe tam dzieci słabo zarabiających rodziców raczej nie spotkają się w szkole nigdy z dziećmi elit, no ale jeszcze parę lat i u nas będzie to samo.

Ostatnio się dowiedziałem że jak wyjdę ze swojego licka to będzie to szkoła prywatna bo nie mają kasy. I się skończy egalitarne rumakowanie. Szkoda tylko dzieci z tych biednych wiosek.
Srubasabadananienieryszczybysryburstzhhh - złota myśl Juliana Tuwima
Offline
Posty
160
Dołączył(a)
25 mar 2012, 21:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do