Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 22 wrz 2013, 23:25
Samotnie mi. A niby tyle osób wokół mnie. :roll:
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

przez Sophia S. 22 wrz 2013, 23:28
abstrakcyjna, to najgorszy rodzaj samotności.
Sophia S.
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 22 wrz 2013, 23:29
Sophia S., Mam tak od dawna. Ludzie mnie irytują. Ale czasem mocniej doskwiera. :roll:
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Sophia S. 22 wrz 2013, 23:30
abstrakcyjna, dlaczego Cię irytują?
Sophia S.
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 22 wrz 2013, 23:39
Sophia S., Mam sporo znajomych i nie mam problemu z ludźmi, ale sama się od nich izoluję. Potem mam dość swojej samotności w domu i wychodzę znowu do ludzi, by znów poczuć samotność w tłumie i przestać myśleć na chwilę. Nie tyle co irytują, co nie mogę poczuć się całkowicie dobrze wśród innych. Nikt mnie nie zna tak naprawdę. Ale to raczej mój problem, a nie innych. :roll: Ale irytują mnie też, że niewiele rozumieją, pogoń za nic nieznaczącymi rzeczami, zbyt łatwe ocenianie po pozorach, wymaganie szczerości i obrażanie się za nią.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

przez Sophia S. 22 wrz 2013, 23:44
abstrakcyjna, rozumiem. Też miewam podobne odczucia, zwłaszcza jeśli chodzi o tę pustą pogoń. A chcesz dać się poznać innym?
Sophia S.
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 22 wrz 2013, 23:47
To jest "upierdliwe" w samotności,nawet jeśli są ludzie wokoło,to i tak człowiek czuje się sam,niczym obcy,alien,niedopasowany.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 22 wrz 2013, 23:47
Sophia S., W jakimś stopniu mnie niektórzy poznali. Ale większości już przy mnie nie ma. A Ci wszyscy znajomi nie są tego warci. Powierzchowne znajomości, głównie od imprezy do imprezy. Chyba już nie chcę.

-- 22 wrz 2013, 23:48 --

Kestrel, No właśnie. Niedopasowana, idealne określenie.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

przez Sophia S. 22 wrz 2013, 23:56
abstrakcyjna, a jak chcesz, żeby było?
Sophia S.
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 22 wrz 2013, 23:56
abstrakcyjna, Jako jednostka odizolowana całkowicie (Tylko rodzina + współpracownicy) nie warto się całkowicie izolować...nawet i te szczątkowe powierzchowne znajomości czasem nie są złe.
Choć i jedna i druga opcja jakby nie patrzeć..
dupy nie urywają. :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 23 wrz 2013, 00:03
Sophia S., Jak byłoby najlepiej dla mnie? Wyzbyć się całkowicie potrzeby przebywania z ludźmi, pragnienia miłości i pokochać samotność. Oczywiście jest to niemożliwe, więc miło byłoby poznać jedną wartościową osobę, której mogłabym zaufać i być sobą. Do końca nie wiem czego chcę, bo druga opcja też wydaje mi się nierealna. :roll:

Kestrel, Dlatego mimo wszystko jak znajomi dzwonią to wychodzę, przebywam z ludźmi, bo mogę się obudzić któregoś dnia i nikogo nie mieć przy sobie. A czasem nawet bywają dni, kiedy na jakimś spotkaniu było całkiem miło. Spotkania z innymi pozwalają mi też przestać tyle rozmyślać, zagłuszyć tą pustkę.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

przez Sophia S. 23 wrz 2013, 00:06
abstrakcyjna, ta druga opcja jest realna, ale chyba wymaga więcej wysiłku i pewnej odwagi. No i czasu.
Sophia S.
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 23 wrz 2013, 00:07
Wyzbyć się całkowicie potrzeby przebywania z ludźmi, pragnienia miłości i pokochać samotność.

Dla mnie też.
Ale nie da się,po prostu,choćby nie wiadomo jak człowiek chciał,izolował się,szczątkowe potrzeby tego typu zawsze będą,czy się chce czy nie...
Druga opcja...cóż to już prędzej,choć też zapewne niełatwo.

Co do znajomości,jeśli nie są toksyczne,to lepsze powierzchowne niż żadne.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32437
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 23 wrz 2013, 00:07
Sophia S., Nie wiem skąd mogłabym wiedzieć, że ta osoba jest odpowiednia.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 19 gości

Przeskocz do