Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Aguszka 13 sie 2013, 02:56
Moja samotność wychodzi ze mnie porami. Śmierdzę już samotnością. Rany jak strasznie potrzebuje z kimś pogadać...
Cisza!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
25 lut 2013, 01:52

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 13 sie 2013, 19:29
Tak bardzo mi dziś samotnie.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

Avatar użytkownika
przez elo 13 sie 2013, 20:14
mi samotnosc najbardziej doskwierala kiedy bylam ciagle wsrod ludzi (czyli w roku akademickim). wyjscie gdziekolwiek przezywalam tak bardzo ze az lzy do oczu mi naplywaly. i teraz niby juz sie uspokoilam ale na sama mysl o jesieni robi mi sie slabo :roll:
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 13 sie 2013, 20:17
elo, Czemu tak było? Ludzie Ci nie odpowiadali czy jak?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 13 sie 2013, 20:30
Jestem potwornie zmęczona tą samotnością wewnątrz, niezrozumieniem, wyobcowaniem.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez kamil_88 13 sie 2013, 20:30
elo napisał(a):mi samotnosc najbardziej doskwierala kiedy bylam ciagle wsrod ludzi (czyli w roku akademickim). wyjscie gdziekolwiek przezywalam tak bardzo ze az lzy do oczu mi naplywaly. i teraz niby juz sie uspokoilam ale na sama mysl o jesieni robi mi sie slabo :roll:


Tylko w takich sytuacjach robi Ci się przykro? Ja m. in. przez takie bodźce legnę, ale nie tylko. Najgorzej, że cięzko nad tym zapanować, nad mimiką twarzy; w jednej chwili taką przykrość robią Ci ludzie wkoło.. próbujesz wymusić uśmiech i wyjść,przejść jak najszybciej, jak najdalej.. tylu wrogów wkoło.. też tak to odbieram, mam to, znam to.. Ale nie tylko takie sytuacje nabudowują mi lęk, strach przed tymi ludźmi..

( Dean )^2 napisał(a):Szkoda że nie jesteś z KrK bo zniszczyłbym Cie na otwartym polu,wirtualne zwyciestwo nie cieszy już takiego starego wyjadacza jak ja. :pirate:


Ale, że jak? Umawiamy się w jakimś miejscu na sparing i na zmianę uderzamy do nawzajem wybieranych sobie dziewczyn z bajerką? Challenge accepted? :P
Ostatnio edytowano 13 sie 2013, 20:34 przez kamil_88, łącznie edytowano 1 raz
w zagubionej przestrzeni trwam,
cały świat płynie obok gdzieś
Avatar użytkownika
Offline
Posty
137
Dołączył(a)
24 kwi 2013, 22:38
Lokalizacja
kr

Samotność

przez Saraid 13 sie 2013, 20:31
To jestem jakiś dziwoląg mi jest także dobrze we własnym towarzystwie....lubie je i ten spokój.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 13 sie 2013, 20:36
Saraid, Zazdroszczę. Mi z ludźmi źle, a samej jeszcze gorzej.
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 13 sie 2013, 20:39
Ogóle w samotności można zregenerować siły, łatwiej się skupić, itd. Ale... czasem przychodzą takie momenty, że przydałby się ktoś obok kto wie 'co i jak'.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez Saraid 13 sie 2013, 20:39
abstrakcyjna, lubie ludzi,ale tez i siebie na tyle żeby nie odczuwać jakiejś wielkiej samotności.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 13 sie 2013, 20:40
Saraid napisał(a):To jestem jakiś dziwoląg mi jest także dobrze we własnym towarzystwie....lubie je i ten spokój.

Ja chyba większy, bo nigdy w realu nie chciałem mieć znajomych.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez abstrakcyjna 13 sie 2013, 20:41
Saraid, To dobrze. U mnie zależy od dnia.

mark123, Dlaczego nie chciałeś?
"Samotność to chyba jeden z najgorszych rodzajów cierpienia. I to jest uniwersalne dla całego świata. W Nowym Jorku, tak samo jak na Nowej Gwinei ludzie truchleją ze strachu przed samotnością i opuszczeniem."
Jedyną, stabilną rzeczą w moim życiu jest moja niestabilność.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2260
Dołączył(a)
28 maja 2013, 01:33

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 13 sie 2013, 20:43
abstrakcyjna napisał(a):mark123, Dlaczego nie chciałeś?

Nie czułem potrzeby, oraz wstydziłem się i bałem nawiązać jakieś znajomości. Ale podobno ten brak potrzeby w realu to mój mechanizm obronny.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez Saraid 13 sie 2013, 20:46
mark123 napisał(a):
abstrakcyjna napisał(a):mark123, Dlaczego nie chciałeś?

Nie czułem potrzeby, oraz wstydziłem się i bałem nawiązać jakieś znajomości. Ale podobno ten brak potrzeby w realu to mój mechanizm obronny.

Tak to mechanizm obronny.
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do