Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 28 lip 2013, 20:22
rotten soul napisał(a):Mushroom,
którzy chcieli twardą laskę

A który facet chce mieć miękką laskę :?: Nic taką nie zdziała przecież. :twisted:

:)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16641
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 lip 2013, 20:22
polnormalny, a czemu nie możesz zaakceptowac siebie takim jakim jesteś?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

przez rotten soul 28 lip 2013, 20:23
poem, psyche.,

Często przeplatam "wkurzone posty" niewyszukanym humorem, żeby się nie zagotować za bardzo, ponieważ (wy tego nie widzicie, chyba, że po emotkach) do takich dyskusji na ważne dla mnie tematy podchodzę bardzo emocjonalnie i często szlag mnie trafia, bo tyle w nich jest bolesnej prawdy.
rotten soul
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 28 lip 2013, 20:24
polnormalny, pytanie dotyczyło odbudowy pewności siebie a nie eliminacji przyczyn kompleksów. To nie to samo.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Moderator / II Mister Forum
Posty
9158
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Samotność

przez rotten soul 28 lip 2013, 20:30
polnormalny,
Ja tak samo jak Ty próbowałem i tak samo jak u Ciebie odbiło mi się to na zdrowiu. Musiałem dać za wygraną :evil: . Cała nadzieja pozostaje w tym, że znajdę taką dla, której mój wygląd nie będzie miał, aż takiego znaczenia i najzwyczajniej w świecie będę się jej podobał takim jakim jestem.
rotten soul
Offline

Samotność

przez polnormalny 28 lip 2013, 20:36
na_leśnik,psyche., ja jej nigdy nie miałem tak naprawdę więc nie wiem jak miałbym nawet miał ją zbudować. Wstydzę sie swojego dziecięcego wręcz ciała, a kobiety śliniące się na widok pakerów gardzącę takimi jak ja zwyczajnie za wygląd, nie ułatwiają nawet spróbować tej pewności.Żyjemy w bardzo wizualno-konsumpcyjnych czasach. Ludzie zostali nauczeni kupowania oczami i sugerują sie tą logiką w pozostałych sprawach, w tym również relacjach towarzyskich. Swojego czasu postawiłem na pieniądze. Wiem,puste totalnie i głupie ale tonący brzytwy sie chwyta... Zacząłem zarabiać bardzo nieźle i na chwile faktycznie dało mi kopa coś w stylu " chociaż tym możesz zaimponować" ale teraz już wiem że pieniądze szczęścia mi nie dadzą. Nigdy to nie będzie dla mnie zamiennik dla samotności. Tylko prawdziwe uczucie może mi to dać. Jeśli poczuje się akceptowany to ja też zacznę siebie akceptować. A póki co dostaje same sygnały negatywne od społeczeństwa, a to dopiero przy 1 wrażeniu. jakbym się rozebrał to dopiero by mieli śmiech ze mnie i za pewne wytykali by palcami jak trędowatego.Naprawdę nigdy nie spotkałem takiego suchara jak ja. Wiem że za bardzo patrze na innych ale nie mam jak zrobić swojego mikroświatu z kobietą i mieć w dupie całą resztę.

-- 28 lip 2013, 20:38 --

rotten soul, jesteś ektomorfikiem też, choć nie tak skrajnym jak ja. W naszym przypadku robienie masy jest oszukiwaniem natury. I tak jak Ty marzę całe życie o tym żeby mnie dziewczyna zaakceptowała takiego jakim jestem.
polnormalny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 lip 2013, 20:38
polnormalny, kobiety sliniące się na widok pakerów sorry ale nieprawda to bo wiele jest kobiet które nie ślinią się na widok takich
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

przez polnormalny 28 lip 2013, 20:46
psyche., nigdzie nie napisałem że to sie tyczy wszystkich :smile: drugą sprawą jest to że spora większość nie przechodzi obojętnie obok takich kolesi, którzy zazwyczaj mają kupę w głowie. Kobiety generalnie same na siebie ściągąją problemy. Wiele tych wypakowanych gości bawi sie nimi, porzucają je często robiąc im dziecko, a potem jest płacz i "dlaczego tak jest :cry: ". Rzadko a w zasadzie baaaaaardzo rzadko spotykałem inteligentne kobiety, które nie kierują się właśnie takim myśleniem ale one są pozajmowane a ja psychiczny - I koło sie zamyka...
polnormalny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 28 lip 2013, 20:48
polnormalny, zgadzam się z tym co piszesz odnośnie tego, co dzisiejsza kultura promuje i jak działa. Naprawdę trafne spostrzeżenia. Tylko wyolbrzymione.
To, że tak zachowuje się większość nie znaczy, że wszyscy. Zauważyłem, że ty bardzo generalizujesz. Najpierw wszystkie kobiety, teraz wszyscy ludzie...
Tylko prawdziwe uczucie może mi to dać. Jeśli poczuje się akceptowany to ja też zacznę siebie akceptować.

Też tak kiedyś myślałem. Krótko: miałem trzy dziewczyny, ostatni związek ponad pięcioletni. Do dziś się nie akceptuję...

Na twoim miejscu - skoro dobrze zarabiasz - pomyślałbym o jakiejś terapii. Możesz dużo zyskać i nic nie ryzykujesz. Z jednej strony wiesz, że Twój problem siedzi w głowie, z drugiej cały czas wracasz do tematu swojego ciała, jak gdyby to był główny problem.
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Moderator / II Mister Forum
Posty
9158
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Samotność

przez rotten soul 28 lip 2013, 20:48
psyche.,
Może się nie ślinią, ale na pewno się robią mokre.


polnormalny,
rotten soul, jesteś ektomorfikiem też

Kurde musiałem się szybko dokształcić, bo nie byłem pewien czy obraziłeś mnie czy nie ;) Jak bym wyglądał jak ektomorficy zaproponowani przez Google na pierwszej stronie to nie miał bym żadnych kompleksów. Lepsze w sumie to niż bycie pyknikiem (kurva, kto wymyślała te nazwy :D )
rotten soul
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez khaleesi 28 lip 2013, 20:50
rotten soul, no to się mylisz :mrgreen:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12626
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Samotność

Avatar użytkownika
przez na_leśnik 28 lip 2013, 20:51
Rzadko a w zasadzie baaaaaardzo rzadko spotykałem inteligentne kobiety, które nie kierują się właśnie takim myśleniem ale one są pozajmowane a ja psychiczny

Oprócz terapii wypadało by jeszcze zmienić środowisko :mrgreen:
"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."
Avatar użytkownika
Offline
Moderator / II Mister Forum
Posty
9158
Dołączył(a)
25 lut 2013, 21:37
Lokalizacja
Sterta walizek...

Samotność

przez rotten soul 28 lip 2013, 20:54
psyche.,
Jesteś w mniejszości i może wolisz ektomorfików, chociaż jak ostatnio czytałem Twoje stare posty to natrafiłem na taki, który byłby zaprzeczeniem Twojej opinii o pakerach, ale odpuszczę sobie ;)
rotten soul
Offline

Samotność

przez polnormalny 28 lip 2013, 20:58
na_leśnik, na przestrzeni wieloletniej samotności zdąrzyłem wyrobić w sobie wrzucanie wszystkich do jednego worka ;) Teraz myślę np. że cały świat jest przeciwko mnie co jest przecież pojeba.e :D to są własnie odchylenia które powoduje samotność i brak miłości. Gniuśnieję i tetryczeje z roku na rok. Czasem czuje się jak stary dziad :D Zarabiałem dobre pieniądze do momentu załamania się. W tym momencie nie jestem w stanie za bardzo wydajnie pracować co wiąże się że za dużo nie mam. O terapii myślę cały czas, nawet psychiatra zaproponował mi metodę - terapia psychodynamiczna. Czas terapii 3-5 lat. Załamałem się strasznie że tyle lat to potrwa i że mogłem to zacząć jak miałem z 18 lat a nie jako stary wykolejony dziwak.Byłem też tak luźno prywatnie u psychologa, ale poziom Pani "psycholog" był na tak niskim poziomie że po 1 wizycie sie skończyło. Miałem wrażenie że to nie psycholog tylko jakaś kobieta z ulicy wzięta na prędce do gabinetu :lol: taka terapia kosztuje sporo i napewno bym chciał ją przerobić po uporaniu sie z tą pieprzoną deprechą...
polnormalny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do