Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 lip 2013, 18:05
Głupie to, ale jestem po tylu nieudanych związkach, że nawet gdy z kimś jestem, na każdego nowopoznanego faceta patrzę jak na potencjalnego następcę

Ja po żadnych,więc ciężko stwierdzić "co gorsze" :<

Lenistwo,proszę was,milczeć mieszczanie gdy przebywa tu król ołowianej i leniwej dupy :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32808
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 03 lip 2013, 20:51
rotten soul napisał(a):mark123,

Tak, wiem coś nie coś o lenistwie. Uprawiałem zawodowo dłuższy czas ). Nie wiedzieć czemu nie służy mi jakoś :mrgreen:

Ja z roku na rok staję się ciągle coraz większym leniem.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10502
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez Saraid 03 lip 2013, 21:41
Lenistwo słuzy w ogole komus?
Watpie mark nie wykrecaj sie i idz na terapie zacznij sie leczyc walczyc o siebie,chyba ze Ci dobrze z samym soba teraz,ale watpie czytajac Twoje posty.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez rotten soul 03 lip 2013, 21:59
Kestrel,
przebywa tu król ołowianej i leniwej dupy

:lol: :lol:
Robimy zawody, kto zrobi mniej w krótszym czasie? Mój rekord to...nie wiem, bo byłem tak leniwy, że nie zmierzyłem czasu :D
mark123,
Ja z roku na rok staję się ciągle coraz większym leniem.

Idziesz w profesjonalizm tak jak ja kiedyś. Teraz to już jestem cieniem lenia, którym byłem kiedyś. Staczam się na dno. Czas ustąpić miejsca młodym. :mrgreen:
rotten soul
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 03 lip 2013, 23:45
rotten soul napisał(a): Idziesz w profesjonalizm tak jak ja kiedyś. Teraz to już jestem cieniem lenia, którym byłem kiedyś. Staczam się na dno. Czas ustąpić miejsca młodym. :mrgreen:

Ja chyba jestem profesjonalistą w lenistwie. Obecnie nie mam ochoty nawet np. czegokolwiek się uczyć, wychodzić z domu. Najchętniej to bym siedział przed komputerem z butelkami coli wokół siebie i nigdzie się nie ruszał, nic nie robił konkretnego.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10502
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez rotten soul 04 lip 2013, 00:33
Saraid napisał(a):Lenistwo słuzy w ogole komus?

Pracoholikom przydałoby się go trochę dla zdrowia, ale wątpię czy by służyło ich psychice.

Mi służy od czasu do czasu, bo lubię się po..dalać niekiedy. :smile: Na dłuższą metę, to nic dobrego jednak.
rotten soul
Offline

Samotność

przez lukk79 04 lip 2013, 01:22
rotten soul, ale pracoholikom to by odpoczynek posłużył, a nie lenistwo :) Lenistwo jak dla mnie ma złe konotacje, jak podają źródła: lenistwo może być rozumiane jako przesadna skłonność do odpoczynku. Może również wiązać się z zaniechaniem - apatyczny stan ducha powodujący zaniechanie jakiegoś wymaganego działania lub działań i powodujący przedłużenie czasu wypoczynku pasywnego ponad uznane w danej chwili i dziedzinie normy. Ale wielu starożytnych uznawało tenże stan jako pogoda ducha, uspokojenie duszy i myśli ale to inne czasy były.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 lip 2013, 01:22
Ja jestem takim leniem,że nie chce mi się iść do dentysty,chociaż bolą mnie dwa zęby....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6871
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

przez lukk79 04 lip 2013, 01:26
u dentysty jest fajnie, jak byłem niedawno to była tak miła dziewczyna, że rozpływałem się na tym fotelu.
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 04 lip 2013, 01:27
depresyjny86 napisał(a):Ja jestem takim leniem,że nie chce mi się iść do dentysty,chociaż bolą mnie dwa zęby....

Ja mam spore problemy stomatologiczne. Rozwiązanie ich może zająć kilka lat i poważnie odcisnąć się na mojej psychice ze względu na lęk przed wszelkimi rzeczami, które robi się u stomatologa. Ale wkrótce będę musiał się za to wziąć.

-- 04 lip 2013, 01:29:51 --

lukk79 napisał(a):u dentysty jest fajnie, jak byłem niedawno to była tak miła dziewczyna, że rozpływałem się na tym fotelu.

W mojej okolicy dominuje chamstwo wśród stomatologów.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10502
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 04 lip 2013, 01:35
Niestety w mojej też,a chociaż u mnie wśród stomatologów panuje epidemia głupoty - jak mówię,że mnie napier..... jak wierci pomimo znieczulenia to znaczy,że tak kur.a jest,a nie,że sobie wymyślam...Mam wrażliwe zęby...np na ciepło i zimno,na słodycze..na zimną wodę..i metalowe rzeczy wsadzane do gęby(dentysta).
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6871
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 04 lip 2013, 01:42
depresyjny86 napisał(a):Niestety w mojej też,a chociaż u mnie wśród stomatologów panuje epidemia głupoty - jak mówię,że mnie napier..... jak wierci pomimo znieczulenia to znaczy,że tak kur.a jest,a nie,że sobie wymyślam...Mam wrażliwe zęby...np na ciepło i zimno,na słodycze..na zimną wodę..i metalowe rzeczy wsadzane do gęby(dentysta).

Mnie szybko zaczyna boleć, jak wierci, bo jestem ogólnie wrażliwy na ból. Znieczulenie trochę pomaga, ale nie całkowicie. Poza tym u dentysty muszę też uważać, by się nie rozbeczeć, ból plus lęk połączone "kuszą", by ryczeć.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.


Zjawiska nadprzyrodzone, gdy doświadczysz, uwierzysz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10502
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 04 lip 2013, 10:21
ja tez sie panicznie boje dentysty, do tego ciągłe myśli, ze moze zrobic cos zle, zrobic mi krzywde.

mark123, ja tez jestem bardzo wrazliwa na ból. Mi jak podał znieczulenie, zaczał wiercic to ja od razu wrzask, byl mega zdziwiony, ze po takiej dawce moze mnie cokolwiek bolec /od tego momentu zawsze dawał konska dawke/. Juz mnie nawet facet rozpoznaje na ulicy...

depresyjny86, jak ja slysze wlasnie od nich, ze troszke zaboli to juz panika. Albo jak mowie, ze boli to on zamiast przestac to dalej mnie katuje, "jeszcze chwilka, przeciez to nic nie boli". Eh
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1122
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez lukk79 04 lip 2013, 10:42
a mnie jak wspomniana dziewczyna ostatnio robiła zęba, to doskonale wiedziała kiedy boli i informowała kiedy zaboli. i powiedziała, że znieczulenie nie jest potrzebne, chociaż będzie trochę boleć choć nie na tyle żeby nie wytrzymać, więc postanowiłem dać radę i zostałem wynagrodzony w postaci troskliwej opieki :mrgreen: . chętnie bym tam poszedł jeszcze raz ale dopiero za pół roku :(
Offline
Pierwszy Romantyk Forum
Posty
923
Dołączył(a)
04 paź 2012, 21:24
Lokalizacja
Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do