Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 30 maja 2013, 12:55
Saraid, zazdroszczę takiej postawy.

Mnie było dobrze ze swoją samotnością to pewnego czasu. Właściwie to odczuwałam samotność rzadko, byłam tak zajęta pracą i szkołą, że nie miałam czasu albo byłam zbyt zmęczona, żeby mysleć na ten temat. Ale teraz żałuję, z perspektywy czasu, że wcześniej nie zajęłam się tym, że jakoś zagłuszyłam w sobie potrzebę kontaktów z innymi, tłumacząc sobie brakiem czasu, sił albo myslami typu, że pewnie i tak źle się będę w towarzystwie czuć, że pewnie nie będę wiedziała co powiedzieć itp., a wiadomo, że takie myslenie ma związek z niską samooceną i gdzie nie spojrzę, tam problem własnej wartości ma znaczący wpływ na moje życie, także na samotność.

sebastian86, rozumiem to.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 30 maja 2013, 14:44
niewidoczny, kiedyś człowiek żył obowiązkami, nie zwracał specjalnie na to uwagi. Teraz jakoś jestem zmęczona, człowiek więcej rozumie, więcej zauważa, zdaje sobie sprawe z tego, że jest wykorzystywany przez 'znajomych', że ma rodzine, ale tylko na papierze - mimo to tkwi w tym g... bo boi sie, ze zostanie sam.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1108
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez niewidoczny 30 maja 2013, 15:08
koszykova, mnie pomogło odcięcie sie od pewnych spraw i od nowa poznanie ludzi, którzy są warci uwagi.
niewidoczny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez aviator87 30 maja 2013, 16:30
ja natomiast dzięki pracy, obowiązkom zadaniom zapominam, że muszę wracać, do pustego mieszkania. Jestem zmęczony i zasypiam. Zycie sie potoczyło tak, że mam kogoś, ale jest on daleko i na razie się to nie zmieni...
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 maja 2013, 21:41
Lokalizacja
Łódź

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 30 maja 2013, 20:09
Nie chce jęczeć ale poważnie,wszystkie dziewczyny wokół mnie są już zajete,WTF.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 maja 2013, 20:13
( Dean )^2, moze trzeba wejsc w nowe srodowisko?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 30 maja 2013, 20:24
Może,na pewno bo co mam zrobić,jestem za przystojny na zostanie starym kawalerem.

Wiem że facetów do 40 jest mniej niż kobiet więc cześc musi przegrać wyścig plemników.Ale mimo wszystko jak sie rozejrze to naprawde no nie ma gdzie iść,każda już kogoś ma nawet takie brzydkie <sorry>

Wiem że trzeba zmienić środowisko ale nie wiem na jakie i nie do końca wiem jak?Gdzie mam iść żeby znaleźć wolne dziewczyny,naprawde nie wiem.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 maja 2013, 21:45
Nie zawsze da się zmienić środowisko, bo nie zawsze jest taka możliwość. Tylko dziwne i głupie jest to, że mając tylu znajomych, jakoś nikt, nigdy nie stał się bliski...Można by zmienić inne środowisko, ale to wiązałoby się z przeprowadzką w inne rejony, inna praca, a to nie jest proste.
A nawet, jeśli i tak zmieni się środowisko, to nie ma gwarancji, że trafi się na "lepszych" ludzi. To wszystko zależy od dobrego szczęścia, a na to składa się wiele czynników.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 maja 2013, 21:46
,jestem za przystojny na zostanie starym kawalerem.

:D :great: podoba mi sie to podejscie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 maja 2013, 22:15
Wiem że facetów do 40 jest mniej niż kobiet
chyba coś Ci się pomyliło bo jest odwrotnie. ;)
U faceta wygląd zwłaszcza po 25-ce i jeśli myśli o poważnym związku ma drugorzędne znaczenie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 30 maja 2013, 22:19
Ale o co dokładnie chodzi, bo nie rozumiem?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 30 maja 2013, 22:21
Tak,pomyliło mi się miałem napisac coś odwrotnego,facetów do 40 jest więcej niż kobiet,więc nawet arytmetyka jest przeciwko mnie.Pojade do Rosji tam jest na odwrót.

No ja nie umiem na razie zmienić środowiska,nie mam po porstu pomysłu na to jak to zrobić.Paczki przyjaciół już się dawno potworzyły,nie wiem jak się gdzieś wkręcić.Do tego dziewczyny mnie odrzucają w tym sensie że nie ufam im,zauważyłem że bardzo dużo dziewczyn robi tak że mają facetów ale na boku ciągle szukają kogoś lepszego.Nie odchodzą jak kogos nie kochają dopóki nie zarezerwują sobie innego.Taka obłuda mnie troche boli,ale cóż zrobić.
Jakieś sugestie jak mam zmienić środowisko?
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 maja 2013, 22:26
Ja to przy swoim stanie psychicznym i położeniu społeczno-ekonomicznym nie myślę nawet o żadnym wkręcaniu się, zresztą nie mam czym zaimponować żadnej dziewczynie, wygląd przeciętny a reszta to nawet nie warto wspominać.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 30 maja 2013, 22:28
carlosbueno, nie marudz tylko startuj !
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do