Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez gosiak71 25 maja 2013, 21:29
Ja już nawet nie zamierzam odnajdywać się wśród ludzi, podjęta próba znów okazała się porażką.
Nie będę zabiegać o akceptację otoczenia, które i tak ma mnie gdzieś, wracam więc do swojej "samotni" w której czuje się najlepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
07 mar 2013, 17:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 26 maja 2013, 10:34
Ej ej dziewczyno nawet tak nie mów,nie wolno sie poddawać,o co jak o co ale o swoje zycie trzeba walczyć do samego końca.

Nie wiem jaka jest przyczyna twojej samotności,ani mojej w sumie też,ale zapewne nie masz garba i trzech nóg i mogłabyś mieć przyjaciół jak wszyscy.
Problemem jest pewnie psychika,nie wiem co w niej szwankuje,ale na pewno to ona zawodzi,brakuje Ci umiejętności społecznych albo nie wiem.
Nie nauczysz sie ich siedząc w domu.

Wiem że to boli bo sam bezskutecznie próbuje a widze że z moim wygladem,ubiorem itd.nie jest nic źle a mimo to nie odnajduje się wsród ludzi,nie jestem postrzegany jak jeden z nich,zawsze jako wyrzutek.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1525
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez gosiak71 26 maja 2013, 12:28
( Dean )^2,trochę na tym świecie już żyję, zmęczona jestem tymi pseudo przyjaźniami, mam za sobą kilka traumatycznych przeżyć , chodzę na terapię, nawet ostatnio coś tam piszę , tak dla siebie... teraz po tylu latach odnajduję własne Ja...może kiedyś uda mi się uporządkować ten wewnętrzny "bałagan" .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
07 mar 2013, 17:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 26 maja 2013, 12:33
No tak ale muszą istnieć prawdziwe przyjaźnie,większość ludzi ma przyjaciół,ludzi na których im zależy,więc gdzieś to jest tylko my tego nie znaleźliśmy.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1525
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez gosiak71 26 maja 2013, 12:52
Prawdziwe przyjaźnie istnieją , nie dane mi było tego jeszcze doświadczyć .Parę osób w życiu uważało mnie za przyjaciółkę, ja jednak tego nie czułam. Może gdzieś tam czeka na mnie "bratnia dusza"... na Ciebie z pewnością też.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
07 mar 2013, 17:50

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 29 maja 2013, 18:47
Straszna pustka w srodku i nie tylko. Brakuje zrozumienia, rozmowy. Nie umiem życ z ludzmi [i chyba juz nie chce - absurd]. Chcialoby sie uciec, ale nie ma sie dokad.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1113
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez niewidoczny 29 maja 2013, 23:12
koszykova, a było wcześniej inaczej?
niewidoczny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 29 maja 2013, 23:21
raczej nie, ta pustka zawsze byla. Mozna to ujac półżartem półserio: 'jest h****o, ale stabilnie'...
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1113
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez Saraid 30 maja 2013, 02:52
Mnie jest dobrze z moją samotnością która jest takim azylem dzięki któremu łapie wewnętrzny oddech do dalszego życia .
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez sebastian86 30 maja 2013, 10:48
samotnosc powoduje u mnie frustracje, zazdrosc,żal i szereg innych szkodliwych uczuc ktore i tak odczuwam w postaci przytlumionej.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2289
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Samotność

przez niewidoczny 30 maja 2013, 12:52
koszykova, czyli coś Ci jeszcze dawało siły?
niewidoczny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 30 maja 2013, 12:55
Saraid, zazdroszczę takiej postawy.

Mnie było dobrze ze swoją samotnością to pewnego czasu. Właściwie to odczuwałam samotność rzadko, byłam tak zajęta pracą i szkołą, że nie miałam czasu albo byłam zbyt zmęczona, żeby mysleć na ten temat. Ale teraz żałuję, z perspektywy czasu, że wcześniej nie zajęłam się tym, że jakoś zagłuszyłam w sobie potrzebę kontaktów z innymi, tłumacząc sobie brakiem czasu, sił albo myslami typu, że pewnie i tak źle się będę w towarzystwie czuć, że pewnie nie będę wiedziała co powiedzieć itp., a wiadomo, że takie myslenie ma związek z niską samooceną i gdzie nie spojrzę, tam problem własnej wartości ma znaczący wpływ na moje życie, także na samotność.

sebastian86, rozumiem to.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Samotność

Avatar użytkownika
przez koszykova 30 maja 2013, 14:44
niewidoczny, kiedyś człowiek żył obowiązkami, nie zwracał specjalnie na to uwagi. Teraz jakoś jestem zmęczona, człowiek więcej rozumie, więcej zauważa, zdaje sobie sprawe z tego, że jest wykorzystywany przez 'znajomych', że ma rodzine, ale tylko na papierze - mimo to tkwi w tym g... bo boi sie, ze zostanie sam.
Umiłowanie mądrości.
_____
INTJ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1113
Dołączył(a)
22 mar 2013, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez niewidoczny 30 maja 2013, 15:08
koszykova, mnie pomogło odcięcie sie od pewnych spraw i od nowa poznanie ludzi, którzy są warci uwagi.
niewidoczny
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do