Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2013, 23:38
zmienny, nie wiem gdzie pracuje siostrawiatru, ale prace ma od niedawna wiec do kariery dluga droga chyba.

carlosbueno, no widzisz.. juz na pewno zapisales sie w historii forum :mrgreen:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 maja 2013, 23:40
O widzę że moim imieniem już jednostki zaburzeń psychicznych sa nazywane, może czymś się zapiszę w historii świata.

F43.2 - "zaburzenia beznadziejozowe" :lol: ?
Spoko,też mam wiele syndromów tego,ale cóż,z czegoś trzeba się pośmiać :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 17 maja 2013, 23:41
Candy14 napisał(a):siostrawiatru, nie sadze zebys byla tepa ale masz syndrom Carlosa czyli "jestem beznadziejna". To moze wygodne ale na dluzsza mete wyniszczajace.m Ja bym na Twoim miejscu sprobowala a widzac jak dobrze sobie radzisz (a tego jestem pewna) Ywoja smaoocena by6 wzrosla

Mój terapeuta mówi, że muszę polubić siebie. Tyle, że nie mam zielonego pojęcia jak to zrobić.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 maja 2013, 23:41
siostrawiatru, upoźledzenie umysłowe diagnozuję się przed 18 tką i poziom intelktu jest względnie stały chyba że po jakims wypadku albo w wieku starczym maleje, także szanse na rentę z tego powodu marne.

Ja myślałem o jakimś zaburzeniu w stylu dysmanualia, ergofobia ale jescze nie weszło to do obiegu.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2013, 23:41
Syndrom Carlosa - uwazanie , ze jest sie najbardziej beznadziejnym z beznadziejnych :mrgreen:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 maja 2013, 23:43
Candy14 napisał(a):Syndrom Carlosa - uwazanie , ze jest sie najbardziej beznadziejnym z beznadziejnych :mrgreen:

W tym sztuka i absurd konkursu na najbardziej beznadziejną osobę - być tak beznadziejnym i przegrać nawet w takowym konkursie...
(sądzę że miałbym szanse,o ta...)
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32435
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 maja 2013, 23:44
słowo beznadzieja jest za słabe żeby określić moją beznadziejność trzeba stworzyć jakieś nowe.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2013, 23:46
carlosbueno, odbiegajac od tematu. Wybierzesz sie jutro z nami do Gdyni? Mozemy Cie zgarnac po drodze
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 17 maja 2013, 23:47
Candy14 napisał(a):Syndrom Carlosa - uwazanie , ze jest sie najbardziej beznadziejnym z beznadziejnych :mrgreen:

No to zdecydowanie mam ten syndrom ;)
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Samotność

Avatar użytkownika
przez deader 17 maja 2013, 23:47
carlosbueno napisał(a):słowo beznadzieja jest za słabe żeby określić moją beznadziejność trzeba stworzyć jakieś nowe.

Może, na zasadzie nowomowy z "Roku 1984" - "dwaplusbeznadzieja"? :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Samotność

przez Lux24 17 maja 2013, 23:47
tak szczerze, ja się dziwię, że tak o sobie myślicie, przecież takie pojęcia jak "beznadzieja, mądrość" to pojęcia bardzo względne i zależą tylko od tego, kto to ocenia. dla jednego mogę być mądra, dla drugiego głupia, czyli jaka jestem?
Offline
Posty
202
Dołączył(a)
14 kwi 2013, 15:28

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 maja 2013, 23:49
Candy14, na plaże jedziecie :?:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez siostrawiatru 17 maja 2013, 23:52
Lux24 napisał(a):tak szczerze, ja się dziwię, że tak o sobie myślicie, przecież takie pojęcia jak "beznadzieja, mądrość" to pojęcia bardzo względne i zależą tylko od tego, kto to ocenia. dla jednego mogę być mądra, dla drugiego głupia, czyli jaka jestem?

Ja jestem taka jak sama o sobie myślę a nie jak ktoś o mnie myśli.
“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3196
Dołączył(a)
03 paź 2012, 14:00
Lokalizacja
Druga strona lustra

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 maja 2013, 23:52
deader napisał(a):
carlosbueno napisał(a):słowo beznadzieja jest za słabe żeby określić moją beznadziejność trzeba stworzyć jakieś nowe.

Może, na zasadzie nowomowy z "Roku 1984" - "dwaplusbeznadzieja"? :D

ja tam bym się nadawał do tego świata, jestem mistrzem samokrytyki, a tam były przecież tego seanse.

-- 17 maja 2013, 23:57 --

Lux24 napisał(a):tak szczerze, ja się dziwię, że tak o sobie myślicie, przecież takie pojęcia jak "beznadzieja, mądrość" to pojęcia bardzo względne i zależą tylko od tego, kto to ocenia. dla jednego mogę być mądra, dla drugiego głupia, czyli jaka jestem?

ja to chyba jestem premądrzałym dwaplusbeznadziejowcem. ;) A inni o mnie w chwili obecnej bardziej myślą w kategorii leń, nieżyciowy, dziwak.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17037
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do