Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 kwi 2013, 00:18
impermeable, na pewni szybciej zateskni jak nie bedzie wysluchiwal zali
Sciskam i nie doluj sieObrazek
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez impermeable 16 kwi 2013, 10:03
wiem, dziekuje.
tylko jak mi sie wlaczylo "daj mu zatesknic" to teraz bede Go olewac totalnie. ze skrajnosci w skrajnosc.
juz nie mecze. dzieki za rady. wiedzialam to wszystko, tylko myslalam, ze moze to jakies zaburzenie jest, ale moze pora dorosnac...
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 16 kwi 2013, 13:32
Nie mam z kim dzielić radości i smutków. Nie mam kogo wyrwać z domu na raz, dwa, trzy. I dla nikogo nie jestem Kimś...
Tak, jakby nie mówić, jestem samotna.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez impermeable 16 kwi 2013, 14:41
omeeena, troche Cie rozumiem. czujesz sie bardzo zle sama?
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 16 kwi 2013, 14:43
omeeena, przecież pisałaś ostatnio że masz 2 facetów. Jeden był od ten teges do drugi chyba właśnie od takich rzeczy jak tu piszesz nie?
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16641
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 16 kwi 2013, 14:44
impermeable, czasem. Ale wtedy bardzo mocno. Bo wśród ludzi.

-- 16 kwi 2013, 14:47 --

Mushroom, pytałam, czy posiadanie takich to antidotum na samotność.
Już nie pytam, nie jest
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez impermeable 16 kwi 2013, 14:57
omeeena, a szukasz tak jakby na sile kontaktu z mezczyznami? czy masz jakies wymagania/kryteria i bylabys w stanie odeslac faceta do diabla, gdyby ich nie spelnial? nie balabys sie, ze zostaniesz sama?
ja mam problem z przebywaniem w samotnosci. targaja mnie ogromne emocje, nie moge sie zrelaksowac. podziwiam innych ludzi, zwlaszcza singli, ze potrafia sobie jakos ciekawie zorganizowac czas i byc szczesliwymi. mam mnostwo zainteresowan, ale sek w tym, ze nie potrafie sie nimi jakos bardzo cieszyc sama. myslalam i myslalam i wymyslilam, ze musze podbudowac swoja pewnosc siebie, znalezc radosc w przebywaniu samotnie (byc non stop zajeta, robic ciekawe rzeczy), radzic sobie sama z jak najwieksza iloscia rzeczy i po prostu... dorosnac. wkurza mnie, ze moj facet pewnie patrzy na mnie jak na dziecko (ale mowi, ze tego potrzebuje, by sie kims opiekowac i boi sie, ze jak wyzdrowieje, to nie bede Go juz tak bardzo potrzebowac).
co, myslisz, ze w Twoim przypadku sprawia, ze czujesz sie tak zle, bedac sama? pragnienie milosci, bliskosci? niska samoocena?
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 16 kwi 2013, 15:14
omeeena, już rozumiem w takim razie.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16641
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 16 kwi 2013, 15:21
impermeable, nie szukam na siłę nic. Sięgam i czasem nie dosięgam.
I nie chodzi tu o mężczyzn i łóżkową bliskość. Chodzi o ludzi.
Są wokół mnie, a niedostępni. Zajęci. Niechętni. Z innej bajki.
Nie czuję potrzeby bycia z kimś 24 godz na dobę. Ale wiele chwil chciałabym dzielić z kimś, kto wie, o czym mówię, kogo to obchodzi, kto nadaje na podobnej fali. Kto czasem mnie potrzebuje, a nie tylko się zjawia, kiedy ja potrzebuję. Kto zwyczajnie posiedzi ze mną, posłucha ciszy i zachwyci się nocnym niebem...
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez piekielna żmija 16 kwi 2013, 15:23
impermeable można się nauczyć być samym. Nie powiem dużo pracy i wysiłku to zajmuje, ale warto to zrobić dla siebie. Ja przez okres 6 lat zawsze byłam z kimś nigdy nie byłam sama zawsze był jakiś facet obok nawet tylko na chwilę. Później trochę się pozmieniało w moim życiu i to dało mi do myślenia od 4 lat jestem praktycznie sama. Przez ponad rok był ktoś, ale też nie na wyciągnięcie ręki, aż tu nagle coś się stało i mu się odwidziało. Teraz jestem sama. Niby mam rodzinę przyjaciół, ale i tak czuję się sama. I patrząc na życie wstecz zawsze było tak że ze wszystkim sobie sama radziłam. Staram się nie myśleć o tym, że nie mam z kim tak od serca porozmawiać, że nie mam się do kogo przytulić. Czasami potrzeba od siebie odpocząć, żeby na wszystko z innej strony spojrzeć. Nie jest łatwo się zająć samym sobą, ale najlepszą metodą jaką mogę polecić w moim wypadku się sprawdziła jest obieranie sobie konkretnych celów na dany dzień tylko nie zwalaj sobie za dużo na głowę bo to też nie w tym rzecz daj sobie czas. I codziennie powiedz sobie że zrobisz to czy tamto. Mi pomogło może Tobie również pomoże :)...
___________
omeeena każdy z nas tego potrzebuje, ale ja sobie to tłumaczę po mojemu widocznie jeszcze na mnie nie jest czas. A ludzie tak to już mają wiecznie gdzieś zabiegani no i niestety mamy znieczulicę na potęgę. Nie zostaje nam nic innego jak poczekać na swoje :)...
każdy ból kiedyś mija... kończy się coś żeby zacząć mogło się coś... w życiu nie wszystko można naprawić, ale wszystko można zacząć od początku...
Posty
33
Dołączył(a)
08 kwi 2013, 15:33
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez impermeable 16 kwi 2013, 15:27
omeeena, tez czasem mysle, ze ludzie sa z innej bajki- dlatego chyba nie mam zbyt wielu znajomych. to ciezkie, zwlaszcza za granica. moze i jest wielu Polakow, ale wiekszosc z nich nie wie, o co chodzi. no to moze banalnie powiem, ale prawdziwie za to- czasem chyba lepiej byc samemu, niz z kimkolwiek. wiem, ze to Ci nie pomoze. samotnosc jest do bani. pamietaj, ze My tu jestesmy, gdybys potrzebowala towarzystwa. to nie to samo, ale z doswiadczenia wiem, ze pomaga.
buziaki
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 16 kwi 2013, 15:29
piekielna żmija, ja już nie mam wielkiego zapasu czasu... ;)
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez impermeable 16 kwi 2013, 15:30
piekielna zmija, dziekuje za rade. brzmi dobrze. tak zrobilam np. dzisiaj, bo mam wolne. najpierw agencje pracy (bo chce zmienic), zakupy a za chwile ide na wino do kolezanki. szczerze? momenty, kiedy On sie odzywa sa najgorsze. wiem, ze musze nabrac pewnosci siebie, polubic siebie... generalnie wyznaczanie sobie celow pomaga w wielu rzeczach- w pewnosci siebie rowniez. poradzilas sobie z tym w koncu? oprocz dazenia do celow, jakie inne rzeczy Ci pomogly? tak na dluzsza mete.
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 16 kwi 2013, 15:30
impermeable, jak mieszkałem w anglii to odnosiłem wrażenie że 80-90% polaków tam to straszne buractwo.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16641
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 11 gości

Przeskocz do