Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 kwi 2013, 00:04
Candy14 napisał(a):nie didawac jednego o ..prtosic bylo nie protosic :time:



Tłumacz potrzebny :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 11 kwi 2013, 00:05
didawać :uklon:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 kwi 2013, 00:05
:mrgreen: ro przez moja lysa klawiature..nie trafiam tam gdzie trzeba :oops:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 11 kwi 2013, 00:06
Candy14, To nie Ty musisz trafiać ;)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 11 kwi 2013, 00:07
Dlatego nie mam wprawy ;)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 11 kwi 2013, 00:08
eh baby
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 11 kwi 2013, 00:09
kozy się mówi
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 11 kwi 2013, 00:10
omeeena, w warszawie tak na was mówią? :shock:
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 11 kwi 2013, 00:11
nie Mushroom, na baby
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez creamy.gda 11 kwi 2013, 22:20
samotnie i nie umiem tego przełamać. mam jakąś blokade.
60 mg seronil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
09 gru 2010, 21:45

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 11 kwi 2013, 22:24
A dlaczego masz samotnie? Co spowodowało, że czujesz się samotnie?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez impermeable 15 kwi 2013, 21:42
witam

u mnie to dziwne uczucie, na ktore szukam odpowiedzi, co to jest. mianowicie- nie pamietam, zebym kiedykolwiek byla sama dluzej niz kilka tygodni. zawsze ktos byl, zawsze sie z kims spotykalam. potrzebowalam kogos, potrzebowalam czuc sie bezpiecznie. a teraz... mam 21 lat i nie daj boze moj facet nie ma czasu sie spotkac, to ja panikuje. WIEM, ze nie powinnam, ze przeciez mnie kocha i chce byc ze mna, ale panikuje, bo Go nie ma przy mnie. zycie wydaje mi sie wtedy takie puste. teraz polecial do PL na ponad tydzien. a ja... jakos chyba daje rade, ale mysle, o tym, co bedzie i az mi slabo... dzisiaj jakos opanowalam atak paniki. ale generalnie to jak Go nie ma, to jakos nie chce mi sie zyc dla samej siebie, nic robic, ale jak jest obok, to moge wszystko i czuje sie najlepiej. dlaczego? jak moge sobie z tym radzic? mam juz dosc tej pustki, kiedy Jego brak... :(
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 kwi 2013, 21:54
teraz polecial do PL na ponad tydzien.

eee fajnie :D mozesz robic wszystko to czego przy nim nie mozesz :105:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez impermeable 15 kwi 2013, 21:57
Candy14, no wlasnie w tym sek, ze nic nie sprawia mi radosci. musze sie jakos nauczyc zyc sama, dla samej siebie a nie tylko dla kogos. pewnie, gdybym byla normalna, to tesknilabym normalnie a nie wpadala w panike na mysl o tym, ze On jest tak daleko i bedzie dopiero za tydzien. brakuje mi jakiegos spokoju...
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bulas i 17 gości

Przeskocz do