Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 11 kwi 2013, 00:08
eh baby
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 11 kwi 2013, 00:09
kozy się mówi
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4408
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 11 kwi 2013, 00:10
omeeena, w warszawie tak na was mówią? :shock:
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 11 kwi 2013, 00:11
nie Mushroom, na baby
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4408
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez creamy.gda 11 kwi 2013, 22:20
samotnie i nie umiem tego przełamać. mam jakąś blokade.
60 mg seronil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
09 gru 2010, 21:45

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 11 kwi 2013, 22:24
A dlaczego masz samotnie? Co spowodowało, że czujesz się samotnie?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2103
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez impermeable 15 kwi 2013, 21:42
witam

u mnie to dziwne uczucie, na ktore szukam odpowiedzi, co to jest. mianowicie- nie pamietam, zebym kiedykolwiek byla sama dluzej niz kilka tygodni. zawsze ktos byl, zawsze sie z kims spotykalam. potrzebowalam kogos, potrzebowalam czuc sie bezpiecznie. a teraz... mam 21 lat i nie daj boze moj facet nie ma czasu sie spotkac, to ja panikuje. WIEM, ze nie powinnam, ze przeciez mnie kocha i chce byc ze mna, ale panikuje, bo Go nie ma przy mnie. zycie wydaje mi sie wtedy takie puste. teraz polecial do PL na ponad tydzien. a ja... jakos chyba daje rade, ale mysle, o tym, co bedzie i az mi slabo... dzisiaj jakos opanowalam atak paniki. ale generalnie to jak Go nie ma, to jakos nie chce mi sie zyc dla samej siebie, nic robic, ale jak jest obok, to moge wszystko i czuje sie najlepiej. dlaczego? jak moge sobie z tym radzic? mam juz dosc tej pustki, kiedy Jego brak... :(
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 kwi 2013, 21:54
teraz polecial do PL na ponad tydzien.

eee fajnie :D mozesz robic wszystko to czego przy nim nie mozesz :105:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20466
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez impermeable 15 kwi 2013, 21:57
Candy14, no wlasnie w tym sek, ze nic nie sprawia mi radosci. musze sie jakos nauczyc zyc sama, dla samej siebie a nie tylko dla kogos. pewnie, gdybym byla normalna, to tesknilabym normalnie a nie wpadala w panike na mysl o tym, ze On jest tak daleko i bedzie dopiero za tydzien. brakuje mi jakiegos spokoju...
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 kwi 2013, 22:08
impermeable, mnie tez malo co cieszy ale lubie pobyc sama wiec wyjazdy mojego faceta sa okazja do spokojnego porobienia czegos czego przy nim nie robie. np obejrzenia seriali ktore jego nie jaraja
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20466
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez impermeable 15 kwi 2013, 22:13
Candy14, zazdroszcze Ci. naprawde, szczerze zazdroszcze. bo ja wpadam w panike. ogolnie jest spoko, jak jestem zajeta. ale musze byc, inaczej jest lipa. zastanawiam sie tylko, co mi jest, jakie to zaburzenie...
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 kwi 2013, 22:40
impermeable, nie wiem czy to zaburzenie. Moze nie czujesz sie kims waznym dla siebie jak nie ma kogos obok. Ja jestem typem, ktory potrzebuje duzo osobistej przestrzeni.. na cale szczescie moj mezczyzna rowniez. Dlatego dobrze nam razem ale dobrze i bez siebie. Potesknimy, docenimy to ze mamy siebie a potem znowu jestesmy razem :)
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20466
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez impermeable 15 kwi 2013, 22:42
Candy14, chyba wogole sie wtedy nie czuje... i to musi byc jakies zaburzenie, cokolwiek. najbardziej pasuje mi nerwica lekowa, ale to nie to chyba do konca...
I am just makin' up for what I never had
Avatar użytkownika
Offline
Posty
214
Dołączył(a)
03 lis 2012, 21:22

Samotność

przez szczypiorek86 15 kwi 2013, 22:51
przegrywam z niż i to co raz bardziej intensywniej...
szczypiorek86
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do