Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez zoe80 04 kwi 2013, 20:12
samotność to główny temat mojej terapii... przez całe życie budowałam mur między sobą a ludźmi i nawet nie zdawałam sobie sprawy że to właśnie sprawia mi największy ból...
to może egoistyczne ale miło jest wiedzieć że jest tyle osób mających ten sam problem.
więcej o moich objawach nerwicowo-depresyjnych napisałam tu http://whilsttherapy.wordpress.com/ bo potrzebowałam się komuś wygadać kto nie jest moim lekarzem ;)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
04 kwi 2013, 20:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 04 kwi 2013, 23:34
Są złe kobiety, są źli mężczyźni. Ma się swoje indywidualne przypadki, ale nie uogólniajmy... wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy jakieś tam uczucia. Niektórzy je w sobie odkryją wcześniej, niektórzy później. Musimy zdawać sobie sprawę, że pewne osoby pojawiają się w naszym życiu, żeby coś nam uświadomić.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

przez Saraid 05 kwi 2013, 04:18
sleepwalker napisał(a): Musimy zdawać sobie sprawę, że pewne osoby pojawiają się w naszym życiu, żeby coś nam uświadomić.

Dokładnie tak jest.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez tahela 05 kwi 2013, 04:28
Niektórzy sie pojawiaja po to zeby zniszczyć kogos a nie uwiadomic i z tego tez trzeba sobie zdac sprawe a to u góry to takie optymistyczne wytłumaczenie złej sytuacji, jak cos niszczy a nic nie uwswiadanimia to niszczy .

-- 05 kwi 2013, 03:34 --

Widocznie nudzi mu sie za bardzo a to juz pokazuje ,ze cos jest nie w porządku, gdyby mu sie za bardzo nie nudziło to by miał inne zajecia , no i pewnie sam jest samotny bo jak ktos ma rodzine to nie ma czasu na pierdoły ,chodzi o niewidocznego.Czyli ma juz co najmniej dwa probl;emy hihi ;) .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Samotność

przez Saraid 05 kwi 2013, 04:35
tahela od nas nie zależy na ile ktoś nas skrzywdzi?wg.mnie w dużym stopniu jednak.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez tahela 05 kwi 2013, 05:05
Saraid,
kiedys tez tak myślałam, jak sie okazuje nie działa to tak a racjionalnosc to mozna sobie na papierku napsiać,niektóre rzeczy sa silniejsze od nas i wtedy niszcza najsilniej, jak cos jest słabe to spływa i ozadnym nieszeniu nie ma mowy
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 05 kwi 2013, 18:23
Dziś wyjątkowo dokucza. Bardzo i boleśnie. Będę płakać albo łykać prochy... :(
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez Michuj 05 kwi 2013, 18:34
lepiej łykać prochy :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Samotność

Avatar użytkownika
przez slow motion 05 kwi 2013, 18:39
omeeena, przytulam omenusie
___________________

▪█─────█▪
Avatar użytkownika
Offline
Erithacus rubecula
Posty
9658
Dołączył(a)
15 sty 2012, 17:33
Lokalizacja
Czyściec

Samotność

Avatar użytkownika
przez Cocoseque 05 kwi 2013, 20:07
Michuj napisał(a):lepiej łykać prochy :mrgreen:


Lepiej płakać.

Samotność będzie dla mnie najlepszym wyjściem, skoro nie umiem żyć wśród ludzi... Niektórzy mówią, że wydaje im się, iż zaczęłam funkcjonować w normalnym świecie po wyjściu z jakiejś pustelni... Nie wiem, jestem aspołeczna? Po prostu nie umiem funkcjonować wśród innych i mam problemy z komunikacją.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
14 lut 2013, 22:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 05 kwi 2013, 21:57
Ech nie mam przyjaciół ani dziewczyny.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 05 kwi 2013, 21:59
( Dean )^2, specjalnie dla Ciebie :)

Obrazek
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 05 kwi 2013, 22:51
Myślę, że w życiu człowieka i tak liczą się tylko chwile piękne.
Ja takich chwil nie mam prawie wcale, ale czekam, że może coś zacznie się ciekawego w moim życiu dziać. Dwie takie "chwile", jakie w życiu miałem, to był dwukrotny wyjazd nad Morze i w Góry, z GRUPĄ INTEGRACYJNĄ. A tak, to nic się nie dzieje i nigdzie nie wyjeżdżam. Siedzę ciągle w jednym miejscu i to w domu, w którym jest duża samotność.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 05 kwi 2013, 22:55
Bonus, a to zdjęcie w avatarze to koleżanki z grupy integracyjnej, jak tak to ja też chce do niej należeć. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości

Przeskocz do