Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez niewidoczny 03 kwi 2013, 21:59
sweetnothing91, a rozmawiasz z nim dużo?
niewidoczny
Offline

Samotność

przez sweetnothing91 03 kwi 2013, 22:04
Wkurzaja mnie jego zlote rady jestes wspaniala kobieta napewno ci sie wszystko ulozy, nigdy nie potrafi mnie wesprzec poprzez czule slowa , tak rozmawiam z nim ale nie o tym ,ze boje sie samotnosci i ze wiem ,ze kiedys odejdzie ,ze nie widze siebie z nim mimo ,ze bym chciala. Czuje pustke. Moj problem nie dotyczy tylko spraw serca , ale zycia i miejsca w ktorym sie znajduje nie podoba mi sie to wszystko, stracilam wiare w ludzi w milosc w siebie.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 21:44
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

przez niewidoczny 03 kwi 2013, 22:06
sweetnothing91, to może spróbuje z nim pogadać tak bezpośrednio bo unikajac pewnych tematów tworzysz dystans...
niewidoczny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez sweetnothing91 03 kwi 2013, 22:08
Nie mam ochoty szczerze moglo by go nawet nie byc. Nie szukam tutaj rad sercowych, mam poprostu ochote sie wyplakac i dzieki creamy.gda pocieszyc sie ,ze nei tylko ja mam depresje i niechec do zycia.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 21:44
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

przez niewidoczny 03 kwi 2013, 22:09
sweetnothing91, a byłaś z tym u psychologa?
niewidoczny
Offline

Samotność

przez sweetnothing91 03 kwi 2013, 22:16
Wierze, ze mi przejdzie , mam takie napady srednio raz w miesiacu niszczy mnie ta hustawka nastrojow. Nie bylam bo po pierwsze zal mi pieniedzy a po drugie nie chce mi sie szukac darmowych porad psychologicznych. A Ty niewidoczny co tutaj robisz? lubisz podnosic na duchu zagubionych ludzi?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 21:44
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

przez niewidoczny 03 kwi 2013, 22:18
sweetnothing91, żal pieniędzy? A zdrowia nie?
A tak sie nudzę...
niewidoczny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez creamy.gda 03 kwi 2013, 22:19
sweetnothing91 napisał(a):Wierze, ze mi przejdzie , mam takie napady srednio raz w miesiacu niszczy mnie ta hustawka nastrojow. Nie bylam bo po pierwsze zal mi pieniedzy a po drugie nie chce mi sie szukac darmowych porad psychologicznych. A Ty niewidoczny co tutaj robisz? lubisz podnosic na duchu zagubionych ludzi?



Pytałam go niedawno o to samo :D
60 mg seronil
Avatar użytkownika
Offline
Posty
169
Dołączył(a)
09 gru 2010, 21:45

Samotność

przez niewidoczny 03 kwi 2013, 22:20
creamy.gda, nie obgadujcie mnie ;)
niewidoczny
Offline

Samotność

przez sweetnothing91 03 kwi 2013, 22:23
Moze i moje podejscie nie jest wlasciwe ale wole sobie kupic nowe buty i poprawic humor na pare dni niz plakac komus (psycholog) kogo rady pomogą mi tylko na chwile w ktorej przebywam z tą osobą. Chyba nauczylam sie zyc z tym ,ze nic mi sie nie uklada i mam ataki placzu. Ale tym razem mnie chyba to wszystko juz przerasta, pewnie nawarstwilo sie to wszystko we mnie i pekam. Czyli ciebie nic nie trapi i nie potrzebujesz pomocy.

-- 03 kwi 2013, 22:24 --

DObry czlowiek z niego zatem skoro marnuje swoj czas i podnosi nas na duchu ludzi ktorych nie zna, sam nie majac zadnych problemow. Ktos mu pewnie za to placi .:)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 21:44
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

przez niewidoczny 03 kwi 2013, 22:25
sweetnothing91, a masz jakieś negatywne doswiadczenia z psychologami?
niewidoczny
Offline

Samotność

przez sweetnothing91 03 kwi 2013, 22:29
Od dziecka matka mnie ciagala po psychologach potem w sredniej szkole rowzniez uczeszczalam na sesje ktore mialy za zadanie zniwelowanie we mnie agresji i poprawe mojej samooceny i podniesieniu na duchu i jakos slabo im wszystim to wychodzilo. Wole porozmawiac z kims normalnym kto naprawde ma podobnie jak ja a nie z psychologiem ktory mowi tak wiem o czym mowisz wiem co czujesz znam te wszystkie gadki na pamiec. Potrafie pomagac innym w podobnych sytuacjach a sama sobie jakos nie specjalnie.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
03 kwi 2013, 21:44
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

przez niewidoczny 04 kwi 2013, 00:52
sweetnothing91, no to ogólnie źle trafiłaś, bo nie każdy psycholog jest taki i lepiej jakiegoś dobrze ocenianego specjalistę wziąć. A ktoś do wsparcia też jest ważny. Może nawet zmotywuje do pozytywnych zmian albo da więcej dobrej energii...
niewidoczny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez devnull 04 kwi 2013, 16:11
omeeena napisał(a):Nikt mnie nie kocha. Jedyne, co mi dzwoni w komórce, to przypominacz o paro... :cry:


rozbawiłaś mnie niemal do łez, ująłem to w cudzysłów i wklejam na FB.
to się nazywa mistrzostwo nihilo-fatalizmu :D
uwielbiam :)
"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"
Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.
Escitalopram 15mg
Amisulpryd 25-100mg
Alprazolam 1mg
Mianseryna 5mg (na sen)

Avatar użytkownika
Offline
Posty
1226
Dołączył(a)
20 kwi 2012, 00:52
Lokalizacja
centrum EU

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do