Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez zmienny 17 mar 2013, 23:50
TwojaLaura1, jakie jestes wojewodztwo?
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 17 mar 2013, 23:52
Kinky Kylie, mnie co chwila ktos zostawia i opuszcza bo go nudze, ciagle doluje, nikt nie ma we mnie wsparcia przeciez a ja sie na prawde staram, ale chyba umiem pomagac tylko fizycznie. jestesmy takie nudne... :|

-- 17 mar 2013, 22:53 --

zmienny, łódzkie
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Samotność

przez zmienny 17 mar 2013, 23:58
TwojaLaura1,

to nie prawda czasem wystarczy byc, zalezy z kim sie zadajecie, ja mialem kolezanke, co byla strasznie przymulona i ciagle dolowala, ale wiedzialem, ze moge na niej polegac to sie dobrze spedzalo czas, gralo sie w karty, ogladalo filmy, pilo sie alkohol.
zmienny
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 18 mar 2013, 00:01
zmienny, to fajna sprawa, zazdroszcze
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Samotność

przez zmienny 18 mar 2013, 00:04
niestety ten okres trwal bardzo krotko ;/ teraz ja Ci zazdroszcze, ze masz kawki, imprezki pogaduchy.
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 18 mar 2013, 00:22
zmienny, ojj nie ma czego zazdroscic. dzisiaj caly dzien rycze za znajomego, ktory wlasnie mnie olał. jezeli chodzi o kawki itd to mam 2 osoby, z ktorymi sa to spotkania calkiem ok, jak juz pisalam reszte kontaktow pozrywalam. cos takiego trwa pare godzin, jest ok a potem leze w lozku i znowu mi samej zle, nie wiem czy to dobrze czuc sie wspaniale przez glupie 3h a potem ryczec z samotnosci i bac sie ze ktos cie znowu oleje. ciagle zycie w niepewnosci - masakra!
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Samotność

przez inbvo 18 mar 2013, 00:24
Kinky Kylie napisał(a):mam dosyć patrzenia na tych wszystkich wielkich przyjaciół, wielkie pary, szczęśliwych ludzi, mam dość!!!!!
ja też a nawet sobie nie zdajesz sprawy NA CO muszę patrzeć!!!
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 18 mar 2013, 00:58
Z przyjaźnią,znajomością,miłością - ze wszystkim jest trochę jak na loterii - trzeba ryzykować, a "zysk" nie jest gwarantowany,jak i można po paru dniach znajomości trafić na fajną osobę bez "szczególnego" wysiłku,tak i czasem po miesiącach okazuje się że 2 strona toksyczna jest...
No jest też czynnik jak osobowość,charakter,pewność siebie itp,ale to "rzeczy nabyte" nie łatwo to zmienić..
Jedno jest pewne -stojąc w miejscu człowiek musi albo przywyknąć do samotności,albo cierpieć z jej powodu..
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32808
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Saraid 18 mar 2013, 07:33
Coz zycie warte by bylo bez odrobiny ryzyka ;) ?
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 18 mar 2013, 12:35
To było nieuniknione. Pora to powiedzieć wprost: TAK, JESTEM SAMOTNA! Boleśnie, potwornie i do łez! :oops:
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4410
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 18 mar 2013, 13:28
omeeena, Chyba marne to pocieszenie dla Ciebie, ale od dokładnie to samo powinnam napisać :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18129
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Samotność

Avatar użytkownika
przez monk.2000 18 mar 2013, 13:31
Saiga napisał(a):Z przyjaźnią,znajomością,miłością - ze wszystkim jest trochę jak na loterii - trzeba ryzykować, a "zysk" nie jest gwarantowany,jak i można po paru dniach znajomości trafić na fajną osobę bez "szczególnego" wysiłku,tak i czasem po miesiącach okazuje się że 2 strona toksyczna jest...
No jest też czynnik jak osobowość,charakter,pewność siebie itp,ale to "rzeczy nabyte" nie łatwo to zmienić..
Jedno jest pewne -stojąc w miejscu człowiek musi albo przywyknąć do samotności,albo cierpieć z jej powodu..


Popieram.
Ja jestem umiarkowanie samotny, głównie jest to samotność egzystencjalna.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Samotność

Avatar użytkownika
przez jaga70 18 mar 2013, 13:31
Samotność to taka wielka trwoga...
Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą.Joanne Kathleen Rowling
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 gru 2010, 15:17
Lokalizacja
Gdańsk (Gdański)

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 18 mar 2013, 13:39
omeeena napisał(a):To było nieuniknione. Pora to powiedzieć wprost: TAK, JESTEM SAMOTNA! Boleśnie, potwornie i do łez! :oops:

Do tematu z prawiczkami marsz :D :P

-- 18 mar 2013, 13:39 --

*Wiola* napisał(a):omeeena, Chyba marne to pocieszenie dla Ciebie, ale od dokładnie to samo powinnam napisać :roll:

Więc Ty też 8)
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do