Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez tomasz_xyz 17 mar 2013, 22:15
ala1983 napisał(a):tomasz_xyz, Dobrze gada terapeutka, to desperacja, zrozpaczenie... wtedy jeszcze bardziej odpycha się ludzi od siebie. Ja tak mam.. rozszczeniowo do nich podchodzę, z żądaniem wręcz tego, czego mi potrzeba.


myślę, że jeszcze mnie nie zna. muszę być zdecydowany jeśli chcę kogoś poznać.

to do mnie należy inicjatywa i zaczepienie kogoś na ulicy, w busie czy internecie
tomasz_xyz
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 17 mar 2013, 23:12
zmienny napisał(a):mark123, a psychoterapeuta co na to?

Nie chodzę do psychoterapeuty.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 17 mar 2013, 23:36
mam dosyć patrzenia na tych wszystkich wielkich przyjaciół, wielkie pary, szczęśliwych ludzi, mam dość!!!!!
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 17 mar 2013, 23:44
Kinky Kylie, mam to samo - ja sie zawsze dziwie jak mozna sie cieszyc tak na codzien bez przyczyny - wstac zadowolonym, odpowiadac ludziom z usmiechem na twarzy. jestem chodzacym trupem
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 17 mar 2013, 23:47
TwojaLaura1, mnie w nowym środowisku odrzucili także za to, że nie tryskam radością...
Ja tylko bytuję, już od dłuższego czasu nie żyję... O ile kiedykolwiek żyłam.

-- 17 mar 2013, 23:48 --

Jest mi źle i podle z powodu samotności, zawsze jednak - w sieci, ale jednak - ktoś był...
Usycham...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez zmienny 17 mar 2013, 23:50
TwojaLaura1, jakie jestes wojewodztwo?
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 17 mar 2013, 23:52
Kinky Kylie, mnie co chwila ktos zostawia i opuszcza bo go nudze, ciagle doluje, nikt nie ma we mnie wsparcia przeciez a ja sie na prawde staram, ale chyba umiem pomagac tylko fizycznie. jestesmy takie nudne... :|

-- 17 mar 2013, 22:53 --

zmienny, łódzkie
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Samotność

przez zmienny 17 mar 2013, 23:58
TwojaLaura1,

to nie prawda czasem wystarczy byc, zalezy z kim sie zadajecie, ja mialem kolezanke, co byla strasznie przymulona i ciagle dolowala, ale wiedzialem, ze moge na niej polegac to sie dobrze spedzalo czas, gralo sie w karty, ogladalo filmy, pilo sie alkohol.
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 18 mar 2013, 00:01
zmienny, to fajna sprawa, zazdroszcze
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Samotność

przez zmienny 18 mar 2013, 00:04
niestety ten okres trwal bardzo krotko ;/ teraz ja Ci zazdroszcze, ze masz kawki, imprezki pogaduchy.
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 18 mar 2013, 00:22
zmienny, ojj nie ma czego zazdroscic. dzisiaj caly dzien rycze za znajomego, ktory wlasnie mnie olał. jezeli chodzi o kawki itd to mam 2 osoby, z ktorymi sa to spotkania calkiem ok, jak juz pisalam reszte kontaktow pozrywalam. cos takiego trwa pare godzin, jest ok a potem leze w lozku i znowu mi samej zle, nie wiem czy to dobrze czuc sie wspaniale przez glupie 3h a potem ryczec z samotnosci i bac sie ze ktos cie znowu oleje. ciagle zycie w niepewnosci - masakra!
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Samotność

przez inbvo 18 mar 2013, 00:24
Kinky Kylie napisał(a):mam dosyć patrzenia na tych wszystkich wielkich przyjaciół, wielkie pary, szczęśliwych ludzi, mam dość!!!!!
ja też a nawet sobie nie zdajesz sprawy NA CO muszę patrzeć!!!
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 18 mar 2013, 00:58
Z przyjaźnią,znajomością,miłością - ze wszystkim jest trochę jak na loterii - trzeba ryzykować, a "zysk" nie jest gwarantowany,jak i można po paru dniach znajomości trafić na fajną osobę bez "szczególnego" wysiłku,tak i czasem po miesiącach okazuje się że 2 strona toksyczna jest...
No jest też czynnik jak osobowość,charakter,pewność siebie itp,ale to "rzeczy nabyte" nie łatwo to zmienić..
Jedno jest pewne -stojąc w miejscu człowiek musi albo przywyknąć do samotności,albo cierpieć z jej powodu..
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Saraid 18 mar 2013, 07:33
Coz zycie warte by bylo bez odrobiny ryzyka ;) ?
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: inesita i 12 gości

Przeskocz do