Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 17 mar 2013, 17:59
Saiga napisał(a):Az rzucę uniwersalną myśl z podpisu jednej z forumowiczek
"kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze "

W moich odczuciach wygląda to trochę inaczej:

walka - wygrana lub przegrana
poddanie się - brak wygranej i brak przegranej

Saiga napisał(a):Sam także sobie próbuje wtłuc do łba,że bezczynność to najgorsza rzecz,i nie prowadzi do niczego...że mimo wszystko trzeba próbować iść do przodu

Ja podejmuję jakieś konkretne działanie, gdy mi ktoś mówi w realu, że dane działanie mam koniecznie zrobić, ale wtedy często włącza mi się perfekcjonizm i lęk przed gniewem i krytyką. A jak siedzę i nic nie robię, to tego nie mam.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10477
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 mar 2013, 18:19
W moich odczuciach wygląda to trochę inaczej:

walka - wygrana lub przegrana
poddanie się - brak wygranej i brak przegranej


Ale jak sądzę niezbyt dobrze się czujesz obecnie - zarówno psychicznie (głównie?) czy fizycznie...nic nie robiąc z góry zgadzamy się i skazujemy na gówniane samopoczucie i bycie zerem... (sam też tak mam..)

Chyba że akceptujesz stan obecny,taki jakim jest i ci to nie przeszkadza - to wtedy skoro jest OK,po co coś zmieniać.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32805
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 17 mar 2013, 18:52
Saiga napisał(a):
W moich odczuciach wygląda to trochę inaczej:

walka - wygrana lub przegrana
poddanie się - brak wygranej i brak przegranej


Ale jak sądzę niezbyt dobrze się czujesz obecnie - zarówno psychicznie (głównie?) czy fizycznie...nic nie robiąc z góry zgadzamy się i skazujemy na gówniane samopoczucie i bycie zerem... (sam też tak mam..)

Chyba że akceptujesz stan obecny,taki jakim jest i ci to nie przeszkadza - to wtedy skoro jest OK,po co coś zmieniać.

Czuję się jakoś tak po środku, ani dobrze, ani źle. Fizycznie czuję się zazwyczaj dobrze, nic mnie nie boli. Lubię skupiać się na świecie fantazji, od emocji też się często odcinam, to sprawia, że emocjonalnie rzadko mam problem ze złym samopoczuciem, pomimo że uważam się za przegrańca.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10477
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez zmienny 17 mar 2013, 19:12
mark123, moze dlatego, ze jak pisales od dziecka byles odludkiem i przyzwyczailes sie do takiego stanu, nauczyles sie z nim radzic sobie.
zmienny
Offline

Samotność

przez Saraid 17 mar 2013, 19:21
zmienny, przyzwyczajenie drugą naturą ,ale mark123, zawsze mozna je zmienić jesli tylko sie chce.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 17 mar 2013, 19:23
zmienny napisał(a):mark123, moze dlatego, ze jak pisales od dziecka byles odludkiem i przyzwyczailes sie do takiego stanu, nauczyles sie z nim radzic sobie.

Nigdy mi jakoś nie przeszkadzało bycie odludkiem. Gorzej, gdy musiałem się do kogoś vodezwać, bo wtedy czułem lęk. Do dziś nie rozmawiam z ludźmi w realu z dwóch powodów, pierwszy to taki, że chyba nie ciągnie mnie do ludzi, a drugi to lęk przed rozmową z ludźmi.

W fantazjach myślowych często rozmawiam z ludźmi, ale tam to ja wszystko kontroluję, więc problemu nie ma.
Ostatnio edytowano 17 mar 2013, 19:27 przez mark123, łącznie edytowano 1 raz
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10477
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez zmienny 17 mar 2013, 19:26
Saraid, to juz wchodzisz na bardzo grzaski filozoficzno-naukowy grunt.
zmienny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 17 mar 2013, 19:31
Saraid napisał(a):zmienny, przyzwyczajenie drugą naturą ,ale mark123, zawsze mozna je zmienić jesli tylko sie chce.

Nie chcę chyba za bardzo go zmieniać, nie chcę się narażać na lęk i w ogóle jakoś nie ufam ludziom. Ale pewnie z takim podejściem pracy nie znajdę żadnej.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10477
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

przez zmienny 17 mar 2013, 19:39
mark123, a psychoterapeuta co na to?
zmienny
Offline

Samotność

przez tomasz_xyz 17 mar 2013, 22:15
ala1983 napisał(a):tomasz_xyz, Dobrze gada terapeutka, to desperacja, zrozpaczenie... wtedy jeszcze bardziej odpycha się ludzi od siebie. Ja tak mam.. rozszczeniowo do nich podchodzę, z żądaniem wręcz tego, czego mi potrzeba.


myślę, że jeszcze mnie nie zna. muszę być zdecydowany jeśli chcę kogoś poznać.

to do mnie należy inicjatywa i zaczepienie kogoś na ulicy, w busie czy internecie
tomasz_xyz
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mark123 17 mar 2013, 23:12
zmienny napisał(a):mark123, a psychoterapeuta co na to?

Nie chodzę do psychoterapeuty.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10477
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 17 mar 2013, 23:36
mam dosyć patrzenia na tych wszystkich wielkich przyjaciół, wielkie pary, szczęśliwych ludzi, mam dość!!!!!
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

Avatar użytkownika
przez TwojaLaura1 17 mar 2013, 23:44
Kinky Kylie, mam to samo - ja sie zawsze dziwie jak mozna sie cieszyc tak na codzien bez przyczyny - wstac zadowolonym, odpowiadac ludziom z usmiechem na twarzy. jestem chodzacym trupem
nobody can destroy your dreams
twojalaura@gmail.com
Avatar użytkownika
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
08 lis 2012, 12:02

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 17 mar 2013, 23:47
TwojaLaura1, mnie w nowym środowisku odrzucili także za to, że nie tryskam radością...
Ja tylko bytuję, już od dłuższego czasu nie żyję... O ile kiedykolwiek żyłam.

-- 17 mar 2013, 23:48 --

Jest mi źle i podle z powodu samotności, zawsze jednak - w sieci, ale jednak - ktoś był...
Usycham...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do