Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Saraid 10 mar 2013, 03:49
Norbi23ck napisał(a):z depresja, mozna kogos pokochac?

oczywiście że tak.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 10 mar 2013, 17:38
Norbi23ck napisał(a):z depresja, mozna kogos pokochac?

Można. I równie szybko może pójść odkochanie...
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez Michuj 10 mar 2013, 18:00
Norbi23ck napisał(a):z depresja, mozna kogos pokochac?



oj nie radzę
Avatar użytkownika
Offline
Loża szyderców
Posty
7562
Dołączył(a)
13 sty 2012, 16:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Philosoph 10 mar 2013, 21:48
Norbi23ck napisał(a):z depresja, mozna kogos pokochac?


To przykre, ale zdaje się, że najpierw należy pokochać siebie. Przykre jest to o tyle, że ten proces może być dość rozciągnięty w czasie. Tak, sam chciałbym, aby ktoś wspierał mnie ciepłym słowem każdego dnia. To jednak nie jest takie proste, tym bardziej będąc w depresji.

Zapomniałem już o miłości. Mój schorowany umysł podpowiada: "Człowieku, czego oczekujesz? Życie to krew i pot. Krew i pot - nic więcej". Tak jednak nie może myć, o nie!
„Potrzebny mi jest towarzysz. [...] Potrzeba mi wspólnika do przedsięwzięć odkrywczych. To, co dla jednego człowieka jest ryzykiem, niemożliwością, na głowie postawionym kaprysem – odbite w czterech oczach staje się rzeczywistością." (Bruno Schulz w liście do Tadeusza Brezy, 21 VI 1934)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
01 cze 2012, 22:29
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

przez Norbi23ck 10 mar 2013, 22:15
Zycie,bez drugiej osoby, jest trudne. (wiem to nie zadne odkrycie). Co w takim razie robic w swym zyciu,aby nie było straconym?, aby nie stoczyc sie na samo dno, najgorszego 'syfu' tego swiata.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 mar 2013, 21:10
Lokalizacja
Swietokrzyskie

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 10 mar 2013, 22:24
Nie uważam, żeby życie bez drugiej osoby można było nazywać: straconym, bezsensownym czy nieudanym. Ale ewidentnie posiadanie kogoś bliskiego ubarwia je i urozmaica, a często pomaga.
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez Norbi23ck 10 mar 2013, 22:39
omeeena,mam pewne cele w zyciu, które chce osiagnac:), pisze z dziewczyna z która chciałbym cos wiecej, i piszemy tylko sms, a jesli chodzi o spotkania to juz trudno:/, pewnie tutaj jest mój problem ze trafiam na nieodpowiednie dziewczyny, co nie pozwala mi osiagnac zamierzonych celow;/
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 mar 2013, 21:10
Lokalizacja
Swietokrzyskie

Samotność

przez LucP84 10 mar 2013, 22:48
Ja w ostatnich 15 miesiącach to już nie pamiętam z iloma dziewczynami gadałem przez net, a spotkanie tylko jedno :(
Ale po mnie czuć to że mam problemy psychiczne, siedzę w domu (plus praca teraz), nie mam znajomych ani zbytnio nie chcę ich mieć i to chyba zniechęca u mnie :/
LucP84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 10 mar 2013, 22:57
Norbi23ck, LucP84, sęk w tym, żeby coś się działo. Można zdurnieć, jak wokół nikogo, nawet do smsowania...
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez LucP84 10 mar 2013, 23:06
No lepiej jak się z kimś pisze niż jak się nie piszę, ale chciałbym w końcu i pisać i się spotykać.
Póki co chwilowo ani to ani to :/
LucP84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 10 mar 2013, 23:14
LucP84, jaki problem zaprosić na kawę kogoś, z kim się pisze?
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez Norbi23ck 10 mar 2013, 23:21
Ja nie uwazam siebie za jakiegos udacznika, ze jestem slaby czy, jakis. Duzo przebywam, wsród ludzi, nie zamykam sie w domu i nie płacze. Mam kilka znajomych,moze niewielu ale lepiej miec kilku i na nich polegac jak miec cała mase bezwartosciowych.Osoby poznawane przez neta, to swiat wirtualny nieistniejacy, anonimowy, szkoda tracic czas na takie cos, lepiej spedzac ten czas aktywnie:) Chcialem wiedziec co zrobic, kiedy tylko juz dłuzszy czas pisze z dziewczyna spotkania bardzo rzadko, bo mam ochote usunac jej numer i zapomniej o niej, a zajac sie innym, to mi przeszkadza w funkjonowaniu. chce znac wasza opinie szczera.
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
08 mar 2013, 21:10
Lokalizacja
Swietokrzyskie

Samotność

przez LucP84 10 mar 2013, 23:27
omeeena napisał(a):LucP84, jaki problem zaprosić na kawę kogoś, z kim się pisze?
No ale właśnie to zwykle ja proponuję spotkanie i albo brak chęci z drugiej strony, albo niby była chęć, ale spotkanie jest odwlekane, a w końcu znajomość się urywa.
LucP84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 10 mar 2013, 23:34
LucP84, nie zawsze wychodzi za pierwszym razem, najważniejsze, to mieć komu tę kawę proponować. Nawet, jak zaręczyn z tego nie bedzie, to można poznać ciekawych ludzi
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do