Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Aguszka 25 lut 2013, 02:28
( Dean )^2 napisał(a):Czuję się taki samotny że o jezu:(

Ja też...
Cześć. Jestem tu nowa. Od dłuższego czasu przeglądalam Wasze forum i dziś zebrałam w sobie dość odwagi żeby tu coś napisać. Choruję na depresję. Leczę się. Mam 23 lata i czuję że ludzie dookoła mnie nie zrozumieliby mnie i mojej choroby. Czuję się bardzo samotna. Chciałabym z kimś porozmawiać. Z kimś kto to rozumie. Z kimś kto wie jak to jest...
Cisza!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
25 lut 2013, 01:52

Samotność

przez niewidoczny 25 lut 2013, 02:31
Aguszka, hej. witam na forum... Możesz ze mną pogadać lub też z innymi jak wolisz...
niewidoczny
Offline

Samotność

przez inbvo 25 lut 2013, 02:31
Aguszka, witam na forum :P
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Aguszka 25 lut 2013, 02:37
Ojej. Parę minut i od razu odpowiedź. Tylko że ja nie wiem o czym rozmawiać. Jak rozmawiać. Ja jestem z tych co zawsze tylko słuchają....
Cisza!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
25 lut 2013, 01:52

Samotność

przez niewidoczny 25 lut 2013, 02:39
Aguszka, jak na razie mimo wszystko dobrze Ci idzie ;) O chorobie chciałaś mówić...
niewidoczny
Offline

Samotność

przez inbvo 25 lut 2013, 02:41
Aguszka, nie ma się co martwić
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

przez Aguszka 25 lut 2013, 02:46
Jestem z tym sama. Moi rodzice sa przerażeni. Moi znajomi mówią "uśmiechasz się cały czas jakie ty możesz mieć problemy?". A ja mam. Boję się. Jutra, ludzi, samej siebie. Powiedzcie czy da się z powrotem nauczyć radości? Czy można na powrót cieszyć się drobnostkami?
Cisza!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
25 lut 2013, 01:52

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 lut 2013, 02:48
Aguszka, wiec moze przestan sie usmiechac i okaz co czujesz? Nie ma sensu ukrywac ze ma sie problem. Dobrze ze sie leczysz
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez Aguszka 25 lut 2013, 02:54
Gdyby to było takie łatwe to juz bym to zrobiła. Zbudowałam silny system udawania że jest ok. Boję się że kiedy przestanę udawać okaże się że jestem tak bardzo beznadziejna że nikt już mi nawet cześć nie powie. Boję się tego wszystkiego co głęboko schowałam...
Cisza!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
25 lut 2013, 01:52

Samotność

przez inbvo 25 lut 2013, 02:55
Aguszka, no, to masz tak jak ja...

szczególnie tu:
Boję się. Jutra, ludzi, samej siebie.


tylko że moja rodzin a nie jest przerażona... oni to dopiero nic nie wiedzą...
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 25 lut 2013, 02:57
Aguszka, chodzisz na terapie czy tylko prochy?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez Aguszka 25 lut 2013, 03:02
Przytulam Cię mocno. To ja nie wiem co w sumie jest gorsze. Czy przerażenie mojego taty i płacz mojej mamy, czy to że nikt nie wie o Twojej chorobie. Bo te choroby których dotyczy to forum są chyba najcięższe. Choroby duszy, nie ciała. Po psychoterapii wiem że to takie autozarażanie. Nie pozwalam sobie na dobre myśli. Boję się że nikt mnie nie lubi, nie kocha. Że zawsze będę sama i że wszyscy mają mnie w dupie. Ale nie mogę się z tego wyrwać. Tak jakbym nie miała nad sobą władzy.

-- 25 lut 2013, 02:04 --

Chodzę na terapię. Same prochy nie dałyby chyba rady. Nic by nie zmienily we mnie. A ja chcę i probuję. I nie wychodzi....
Cisza!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
25 lut 2013, 01:52

Samotność

przez inbvo 25 lut 2013, 03:05
Że zawsze będę sama
tak, o to chodzi.

a moja rodzina to bardziej złożony problem.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

przez Aguszka 25 lut 2013, 03:07
Jeśli chcesz o nich porozmawiać to napisz. Naprawdę dobrze słucham. I nie boj się tego "co sobie pomyslę". Pamietaj że jesteśmy zupełnie obcy...

-- 25 lut 2013, 02:14 --

A powiedz szczerze. Czy masz może tak jak ja? W nocy nie śpię tylko analizuję każde słowo powiedziane do mnie przez ludzi. Czuję paraliżujący strach bo nie wiem co oni o mnie myślą...
Cisza!
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
25 lut 2013, 01:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 14 gości

Przeskocz do