Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 22 lut 2013, 13:44
omeeena, sam znam 2 strone medalu,bardzo dobrze
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Sorrow 22 lut 2013, 13:55
niewidoczny napisał(a):Sorrow, lepsze to niż iluzja żywych kontaktów, gdzie inni Cię tylko wykorzystują...

Tzn?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 22 lut 2013, 14:00
No właśnie, też mnie to zaintrygowało ;) :D
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 lut 2013, 14:24
Samotność to dobry czas by poznać samego siebie,"naprawić" własne defekty...zmienić się,żyjąc w zgodzie z samym sobą,niema tej desperackiej potrzeby "życia dla innych" towarzystwo jest zbędne,i pewnie samo się napatoczy prędzej czy później.

Zyjac w samotnosci czesto nie widximy tych "defektow"
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 22 lut 2013, 14:32
Candy14, ja akurat widze wiele swoich wad,nie akceptuje siebie i izolacja dopóki sobie pod czaszką nie uporządkuje.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32444
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 22 lut 2013, 14:34
Candy14, ja nie mam defektów. Jestem mądra, zgrabna, seksowna, spontaniczna, piękna, uczuciowa, rozrywkowa, elokwentna, zajebista i SKROMNA!!!
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez inbvo 22 lut 2013, 15:09
omeeena napisał(a):Saiga, ale jest druga strona medalu, nic w nadmiarze nie jest dobre...
no właśnie
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

przez alovelyloneliness 22 lut 2013, 16:05
A ja się zgadzam z Saiga. Człowiek wcale nie potrzebuje tak naprawdę jakichś głębszych kontaktów z innymi. Bez przyjaciół można być silną, samodzielną osobą. Wystarczą luźne znajomości od czasu do czasu (fakt, izolacja w grę nie wchodzi). Brak przyjac iół jest według mnie o wiele lepszy niż przyjaźń toksyczna lub z kimś, kto nam nie odpowiada.
Posty
10
Dołączył(a)
08 sty 2013, 19:58

Samotność

przez niewidoczny 22 lut 2013, 16:39
Sorrow, ktoś utrzymuje z Tobą kontakt dlatego, że ma tylko i wyłącznie z tego jakieś korzyści. Dostajesz iluzje tego, że jesteś ważny. A przy odpowiednim momencie ta osoba Cię wyrzuci jak zużytą szmatkę...
niewidoczny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez omeeena 22 lut 2013, 17:10
alovelyloneliness, ale między skrajnościami, które podajesz, są jeszcze jakieś możliwości...

-- 22 lut 2013, 16:13 --

niewidoczny napisał(a):Sorrow, ktoś utrzymuje z Tobą kontakt dlatego, że ma tylko i wyłącznie z tego jakieś korzyści. Dostajesz iluzje tego, że jesteś ważny. A przy odpowiednim momencie ta osoba Cię wyrzuci jak zużytą szmatkę...

nienawidzę takich ludzi!
Paroxinor 20mg - od 27.10.2012r. i nadal :/
Tranxene 10mg-doraźnie - nie pamiętam, kiedy:))


Życie, to nie je bajka...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4405
Dołączył(a)
24 wrz 2012, 11:57
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez borderline26 22 lut 2013, 17:46
TERAPIA!!! i tylko terapia...nie ma co gadać na forum.., leczenie terapeutyczne czyni cuda ...tylko trzeba tego chcec i sie otworzyć na siebie i innych....
Farmakoterapia czasowo jest ok ale nie na dłuższy czas.... Człowiek pocierpii po odstawieniu i na terapii ale skutki bedą ...POZYTYWNE!!!
Uważam ze kazdy ma swój czas....by dojżeć duchowo i emocjonalnie.
F 60.3
F 50.3
F 41.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
22 lut 2013, 10:12
Lokalizacja
Śląsk

Samotność

przez niewidoczny 22 lut 2013, 19:25
omeeena, a ja na takich głównie trafiam...
niewidoczny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez mojanati 22 lut 2013, 19:34
borderline26 napisał(a):leczenie terapeutyczne czyni cuda ...


Ja bym chciała takiego cudu. Aktualnie jakoś wątpię by terapia miała przynieść spektakularne efekty.
Może ja jestem po prostu nieudanym egzemplarzem.
Jak już człowiek się przebije przez ten mój mur to może nawet jestem i fajna. Tylko ten cholerny mur jakby coraz solidniejszy się robi, a ja coraz bardziej nieufna.

-- 22 lut 2013, 19:42 --

omeeena napisał(a):
niewidoczny napisał(a):Sorrow, ktoś utrzymuje z Tobą kontakt dlatego, że ma tylko i wyłącznie z tego jakieś korzyści. Dostajesz iluzje tego, że jesteś ważny. A przy odpowiednim momencie ta osoba Cię wyrzuci jak zużytą szmatkę...

nienawidzę takich ludzi!


Ja trafiłam na jednego takiego dupka, ale na tyle był skuteczny, że udało mu się zniechęcić mnie do zaufania komukolwiek jeszcze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
14 kwi 2012, 22:07

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 22 lut 2013, 20:30
omeeena napisał(a):
niewidoczny napisał(a):Sorrow, ktoś utrzymuje z Tobą kontakt dlatego, że ma tylko i wyłącznie z tego jakieś korzyści. Dostajesz iluzje tego, że jesteś ważny. A przy odpowiednim momencie ta osoba Cię wyrzuci jak zużytą szmatkę...

nienawidzę takich ludzi!


Ale nie zapominajmy też, że jednak każdy chciałby mieć kogoś zaufanego przy sobie. Kogoś kto będzie o niego dbać i sam będzie o tą osobę dbał, będzie ona dla niego ważna. Nie będzie ostatecznie chcieć wyrzucać tej osoby jak wspomnianej zużytej szmatki.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do