Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 lut 2013, 12:29
Skipper, wciąż natrafiam na Twoje chamskie odzywki w stosunku do innych Użytkowników.Już mnie to zaczyna irytować.Zacznij nad sobą panować,bo cierpliwość obsługi też ma swoje granice :evil:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samotność

Avatar użytkownika
przez Skipper 17 lut 2013, 12:40
to mnie nie szpieguj :great: !
Heroina: 50mg 1-1-1
Acyklowir: 25kg 0-1-1
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
169
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 20:32
Lokalizacja
Toruń

Samotność

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 lut 2013, 12:47
Skipper, nie radzę się rzucać.Pamiętaj,że to Ty łamiesz Regulamin,który przy rejestracji zaakceptowałeś.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Skipper 17 lut 2013, 12:48
pewnie sama go nie przeczytałaś :mrgreen:
Heroina: 50mg 1-1-1
Acyklowir: 25kg 0-1-1
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
169
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 20:32
Lokalizacja
Toruń

Samotność

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 lut 2013, 12:49
Skipper, przeczytałam i to nie raz.Jeśli chcesz odstawiać cyrki,to zdecydowanie pomyliłeś fora.
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Samotność

Avatar użytkownika
przez Skipper 17 lut 2013, 13:02
:zonk:
Heroina: 50mg 1-1-1
Acyklowir: 25kg 0-1-1
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
169
Dołączył(a)
27 kwi 2011, 20:32
Lokalizacja
Toruń

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 17 lut 2013, 18:31
Zauważyłam, że najłatwiej o nową znajomość w klubach, na jakiś imprezach. Ale tego zdecydowanie nie polecam, bo to bardzo powierzchowne i chociaż słyszałam historie o parach, które w ten sposób się odnalazły, to i tak nie wydaje mi się to dobrym pomysłem. Wydaje mi się, że najłatwiej przez wspólnych znajomych albo np. na jakiś dodatkowych zajęciach, kursach, wykładach. Albo jak np. się studiuje to na jakimś studenckim wydarzeniu. No i wykorzystując znak naszych czasów - internet.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 17 lut 2013, 19:03
Otwartość,śmiałość (względna,nie każdy musi być Wilhelmem zdobywcą),trochę serdeczności czy uprzejmości, i wyjście do ludzi,niezniechęcanie się i chyba każdy by był w stanie znaleźć towarzystwo.
Byle nie śmierdzieć desperacją,i zbytnio się nie angażować,zaufanie trzeba budować powoli,nie "wysrywać" wszystkiego na nowo poznaną osobę od razu,bo albo ucieknie na początku,albo będzie nas miała za "tą marude"
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez ( Dean )^2 17 lut 2013, 22:28
karlolinka napisał(a):Hej a co Wy na to, żeby się jakoś wspólnie zorganizować i zaradzić tej samotności :)?

Oczywiście że możemy się zorganizować :P
Tylko że jesteśmy zapewne z różnych krańców Polski a ciężko jest walczyć z samotnością online.
Ale możesz pomóc skoro jesteś dziewczyną:P
Ja mam proste,infantylne pytanie-gdzie cholera przebywają dziewczyny,głównie kieruje to pytanie do studentek,co wy do jasnej cholery robicie w wolnych chwilach.Bo gdzie nie pójde dominacja facetów:siłownia,azs nawet na pieprzonym kursie TAŃCA było więcej facetów niż dziewczyn.
Poważnie WTF:P
Wydaje mi się, że najłatwiej przez wspólnych znajomych

Też tak mi się wydaje,tylko jak ktoś nie ma znajomych to ma problem.
Albo jak np. się studiuje to na jakimś studenckim wydarzeniu.

No ja nie wiem u mnie na studiach wszystko zajete nawet brzydkie dziewczyny
Najgorszy jest wiatr.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1515
Dołączył(a)
03 kwi 2011, 20:06

Samotność

przez niewidoczny 19 lut 2013, 02:54
A ile tych dziewczyn na studiach jest? ;)
niewidoczny
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 19 lut 2013, 02:58
nawet na pieprzonym kursie TAŃCA było więcej facetów niż dziewczyn.

Bo facetom sie wydaje ze tam wlasnie poznaja dziewczyny wiec wala stadnie :P
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez inbvo 19 lut 2013, 03:03
Candy14, to gdzie w takim razie? ;) :P

swoją drogą to prawda z tymi kursami tańca, niektórzy tam po to idą, ale ja do tego talentu nie mam. :P
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 19 lut 2013, 03:23
Wydaje mi się, że najłatwiej przez wspólnych znajomych albo np. na jakiś dodatkowych zajęciach, kursach, wykładach. Albo jak np. się studiuje to na jakimś studenckim wydarzeniu. No i wykorzystując znak naszych czasów - internet.


1.Nie mam wspólnych znajomych z nikim;p
2.Chodziłem na wykłady ale nikogo nie poznałem.
3.Na studiach kręciłem się tylko wśród ludzi z mojej grupy,no a poza tym nie jestem wygadany więc odzywałem się tylko do niektórych.
4.Na imprezy z ludżmi ze studiów nie chodziłem zbyt wiele razy,bo siedzenie z nimi jakoś nie sprawiało mi przyjemności,poza tym: jak już wcześniej napisałem,nie należę do osób łatwo rozmawiających,więc na takich spotkaniach siedziałem zazwyczaj cicho,bo ogólnie nie miałem nic do powiedzenia.A najbardziej mnie takie gadki między ludżmi rozbawiają,jak mówią o zupełnie jakichś bezsensownych rzeczach i się śmieją....a ja nie wiem z czego tu się śmiać.
5.Kurs tańca....z moim kręgosłupem :D :D :D haha
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

przez Infamis 19 lut 2013, 03:25
A ja bym sporo dał za samotność. Chcecie moje dziewice? Oddam za darmo. :mrgreen:
Infamis
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do