Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez carola 19 gru 2012, 17:39
Ja też już nie mogę z tą samotnością... :( Chłopak i.przyjaciele porzucili mnie w najgorszym momencie życia. Próba znalezienia przyjaciół na nowo - w szkole, wśród znajomych znajomych też się nie powiodła. Wszędzie są tylko te "zamknięte" grupki... Nie wiem gdzie dalej szukać, a z tego osamotnienia zaczynam wpadać w jeszcze głębszą depresję.
http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'
Avatar użytkownika
Offline
Samodestruktorka
Posty
394
Dołączył(a)
03 sty 2009, 22:33
Lokalizacja
okolice Szczecina

Samotność

przez wariatka87 19 gru 2012, 22:58
Do Ixi...

Z każdym przeczytanym słowem napisanym przez Ciebie, miałam wrażenie, że niesamowicie celnie wykreowałaś słowami i moją osobę. Smutne to i jakże prawdziwe...

Kiedyś myślałam podobnie- miłość wyśmienite lekarstwo na wszystko, jednak teraz, po tych wszystkich latach jestem znacznie mądrzejsza i wiem już, że to niczego nie zmienia...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
19 gru 2012, 22:45
Lokalizacja
Wielkopolska

Samotność

przez vifi 20 gru 2012, 00:11
Może i jestem samotny. Ale jednak mimo wszystko mam co robić. Uczę się, czytam, próbuję grać na pianinie. Chciałbym żeby kiedyś to okazało się choć trochę ważne.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Saraid 20 gru 2012, 04:43
vifi napisał(a):Może i jestem samotny. Ale jednak mimo wszystko mam co robić. Uczę się, czytam, próbuję grać na pianinie. Chciałbym żeby kiedyś to okazało się choć trochę ważne.

ważnosc temu możesz nadać Ty sam ..,dobrze że tyle robisz róznych rzeczy najgorsza jest bezczynność.

-- 21 gru 2012, 06:14 --

Obrazek
Saraid
Offline

Samotność

przez jasminumdalia 21 gru 2012, 17:11
Philosoph napisał(a):Nie ukrywam faktu, że jestem cholernie zdesperowany, jak i zfrustrowany. Nie wstydzę się tego, gdyż życie mnie do tego doprowadziło. Trudno mi pozbyć się myśli o samotności, nie potrafię już sobie z tym poradzić, podobnie jak to bywało niegdyś. Tylko jedno słowo ciśnie mi się jeszcze na usta: jestem zmęczony.

Dobrej nocy!

Faktycznie trudno odeprzec tak silne uczucie, które przenika człowieka. Samotnośc. Przeszłośc i przyszłośc sie zazebiają...niestety ale nic nie dzieje sie bez powodu. To jest moje życiowe doświadczenie. Tak odrzucic należy marny los. Miec plany, robic coś, zając myśli. Popieprzyc toksycznych ludzi, którzy mają duży wpływ na nasze samopoczucie. W moim przypadku to rodzice. ale z facetami za przeproszeniem, dałam sobie rade. Przeorganizowałam sobie w głowie wszystko. Wyznaje teraz inne wartości, wcale nie gorsze. Nadal przyjaźń i miłośc grają pierwsze skrzypce. Ale mam spokój wewnetrzny poniekąd.

-- 21 gru 2012, 17:16 --

vifi napisał(a):Może i jestem samotny. Ale jednak mimo wszystko mam co robić. Uczę się, czytam, próbuję grać na pianinie. Chciałbym żeby kiedyś to okazało się choć trochę ważne.

Każda jednostka jest ważna. Tu i teraz.

-- 21 gru 2012, 17:22 --

carola napisał(a):Ja też już nie mogę z tą samotnością... :( Chłopak i.przyjaciele porzucili mnie w najgorszym momencie życia. Próba znalezienia przyjaciół na nowo - w szkole, wśród znajomych znajomych też się nie powiodła. Wszędzie są tylko te "zamknięte" grupki... Nie wiem gdzie dalej szukać, a z tego osamotnienia zaczynam wpadać w jeszcze głębszą depresję.

Aż serce staneło mi w gardle. Mam tak. A zbyt dużo lat na takie cierpienie. Ludzie tak pragną byc sobą, poczuc te bliskośc emocjonalną z innymi a nie chcą o tym mówic. Powierzchownośc jedynie. Warto byc sobą zawsze. Mówic otwarcie, chocby na portalach społecznościowych. Przyjdzie czas. Chocby miał byc to jeden człowiek.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
17 sie 2012, 07:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 23 gru 2012, 17:52
Co jest, nikt się nie czuje samotny przed świętami?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 gru 2012, 17:54
Moze nie maja czasu?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 23 gru 2012, 18:02
Nawet trochę,ale jest mi to obojętne tak w zasadzie.
Ot wolne,przeminie i idziem dalej z tym wszystkim.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32441
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Saraid 23 gru 2012, 19:03
odkryłam ostatnio że lubie pobyć w samotności kiedys myslałam,że przyjaciele ,partner to spełnienie marzeń teraz tęsknie za samotnością może zbytnio do niej przywykłam.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 gru 2012, 19:10
Svafa, bo czlowiek musi miec swoja przestrzen w ktorej moze pobyc sam. Ja tez tak mam
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 23 gru 2012, 19:18
Candy14, na odczuwanie samotności zawsze znajdzie się czas :P
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez betty_boo 23 gru 2012, 19:38
ja się czuję bardzo samotna przed świętami. nawet tęsknię za moim byłym mężem z którym jestem rozwiedziona i nie mieszkam już ponad półtorej roku...szok. co o tym myślicie?
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Samotność

przez Saraid 23 gru 2012, 19:57
betty_boo, za byłym to sztraszne :bezradny:
Saraid
Offline

Samotność

przez ZjemCie 23 gru 2012, 20:04
Ja mam dookoła siebie niby całkiem ssporo ludzi. Tylko że mam też wrażenie, że oni mnie maja gdzieś... Po prostu jestem bo jestem i oni są do mojej obecności przyzwyczajeni. Eh, czasami to mi się wydaje, że ludzie, z którymi mam kontakt tylko przez kabelki (wirtualny) bardziej interesuja się tym co ja czuję, jak się czuję i co się ze mną dzieje niż te osoby które otaczają mnie w realnym życiu...
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
02 gru 2012, 17:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 22 gości

Przeskocz do