Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 16 gru 2012, 09:55
Nie ucieknie się - trzeba do tego albo przywyknąć i się poddać - albo "przekuć" to w plus,być samotnym z wyboru,to wielka sztuka.
No i jak długo żyjesz,tak można wszystko zmienić...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez WormsCrew1988 17 gru 2012, 21:32
Czy można być samotnym w śród ludzi?? - paranoja
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
14 gru 2012, 20:39
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez szczypiorek86 18 gru 2012, 00:04
paranoja to jest moje zycie
szczypiorek86
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lunaria 18 gru 2012, 20:15
Znowu sama :( Jak to jest że nikt mnie nie potrafi pokochać? Nie pamiętam, czy kiedykolwiek to w życiu słyszałam. Tyle razy już próbowałam, tyle razy starałam się, żeby było dobrze i znowu usłyszałam że jest ktoś inny, że ja już nie jestem potrzebna. On wiedziała, że jestem słaba, że mam problemy, że nie chcę kolejnych rozczarowań a jednak nalegał dał mi nadzieję tylko po to, żeby po kilku tygodniach mi ją odebrać. Nie byłam zakochana, ale było mi z nim dobrze, zaczynałam wierzyć, że komuś może na mnie zależeć. Nie mam już siły podnosić się kolejny raz.
"Człowiekiem jestem, nic co ludzkie nie jest mi obce"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
07 lip 2012, 17:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 18 gru 2012, 20:30
WormsCrew1988 napisał(a):Czy można być samotnym w śród ludzi?? - paranoja

Oczywiście że można,nie jest to nic dziwnego.


Samotność zaczyna boleć jednak,nie da radę do tego przywyknąć i odciąć się od ludzi,niestety - koniec końców są potrzebni,i nie da się tego raczej wyprzeć...

Oczywiście są jednostki które dają radę,ale nie wiem jak silne muszą być,lub jak bardzo pochłonęła je pasja/kariera.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32445
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez Saraid 18 gru 2012, 21:34
Lunaria, wiele zależy od naszej samooceny jesli my sami sie kochamy doceniamy
inni tym samym nam odpłacą.
Saraid
Offline

Samotność

przez szczypiorek86 18 gru 2012, 21:59
Svafa napisał(a):Lunaria, wiele zależy od naszej samooceny jesli my sami sie kochamy doceniamy
inni tym samym nam odpłacą.



Ciut inaczej,ale blisko...najważniejsza jest odpowiednia samoocena .Odpowiednia nie znaczy wysoka itp.
szczypiorek86
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez franklin2 18 gru 2012, 22:10
ja chciałbym być z kimś :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:53

Samotność

przez Saraid 18 gru 2012, 22:16
franklin2, jestes kimś jestes sobą a to najwieksza wartość!
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lunaria 18 gru 2012, 22:49
Svafa napisał(a):Lunaria, wiele zależy od naszej samooceny jesli my sami sie kochamy doceniamy
inni tym samym nam odpłacą.


Słyszałam o tym. Wiem, też że nie można szukać poczucia własnej wartości w tym jak nas inni widzą, tylko w sobie. Ale to jest takie trudne, jak ciągle ktoś odchodzi, ciągle zostaje się samym. Udaje mi się czasem uwierzyć w siebie, ale tylko na krótko, zawsze bardzo prędko coś się sypie, ktoś odchodzi i wraca wszystko co najgorsze i to zawsze ze zwielokrotnioną siła.
"Człowiekiem jestem, nic co ludzkie nie jest mi obce"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
07 lip 2012, 17:09

Samotność

przez Saraid 18 gru 2012, 22:55
Lunaria, wiem,że jest trudne ale uwierz mi warte pracy nad sobą i tych efektów.
Saraid
Offline

Samotność

przez jasminumdalia 18 gru 2012, 23:05
WormsCrew1988 napisał(a):Czy można być samotnym w śród ludzi?? - paranoja

Owszem bardzo. Jak sie juz przekonałam dotkliwie nawet wśród rodziny. Lubie byc sama. Wtedy jestem i wolna i szcześliwa. Wolna nawet od chcenia byc kochaną. Na nikim i niczym mi nie zależy. Wiem wtedy że uczuc nie ma.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
17 sie 2012, 07:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez Lunaria 18 gru 2012, 23:07
ja się tak przyzwyczaiłam, że jestem porzucana, że ciężko mi sobie wyobrazić inny stan rzeczy. Sama myśl, że ktoś może być szczęśliwy będąc ze mną dłuższy czas, że ja mogę być szczęśliwa, wydaje mi się być skrajnie nierealna. Dlatego brak mi już siły na walkę, boje się że wyczerpałam swój limit zapasowych żyć. Nie byłam zbytnio kochana jako dziecko wiec samotność jest dla mnie stanem naturalnie związanym z moją osobą, tak jakby nie dało się nas rozerwać. Albo będę sama, albo nie będzie mnie wcale.
"Człowiekiem jestem, nic co ludzkie nie jest mi obce"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
07 lip 2012, 17:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Philosoph 18 gru 2012, 23:07
To co napiszę, zapewne nie będzie miało większego znaczenia w tym potężnym kotle cierpienia. Tym niemniej to co wypowiedzianie, nie jest już takie straszne. Czuję się samotnie - robię co mogę, aby pokonać ten stan. Kiedy już wydaje się, że zatriumfuję, okazuje się, że zostaję sam. Nie potrafię nikogo zatrzymać na dłużej. Ludzie wpadają na trajektorię mojego losu niczym komety, równie szybko ją opuszczając. Jestem już straszliwie zmęczony ustawicznymi poszukiwaniami bliskiej osoby (niekoniecznie chodzi tu o miłość!) - przeszukiwanie dziesiątek serwisów internetowych, pisanie setek bezskutecznych wiadomości, odbywanie nieudanych, chwilowych spotkań. Próżne nadzieje. Padam z bezsilności. Padam.
„Potrzebny mi jest towarzysz. [...] Potrzeba mi wspólnika do przedsięwzięć odkrywczych. To, co dla jednego człowieka jest ryzykiem, niemożliwością, na głowie postawionym kaprysem – odbite w czterech oczach staje się rzeczywistością." (Bruno Schulz w liście do Tadeusza Brezy, 21 VI 1934)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
01 cze 2012, 22:29
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do