Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 gru 2012, 02:17
barikello, Koniec końców cały temat rozbija się o jedną kwestię - akceptacje samego siebie...
akceptując własną osobę,o wiele łatwiej zawrzeć jakiekolwiek kontakty.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32793
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez barikello 05 gru 2012, 02:17
freya, no tak... domówka, nawet przy jakimś light-alkoholu (jakoś w sumie nie przepadam za piciem, bo rzygam potem:mrgreen: ), dowcipkowanie, granie na gitarze i wygłupy z przyjaciółmi itp itd... ciekawe czy dane mi będzie kiedyś przeżyć coś takiego :roll:

Btw. Kiedyś widziałem dziewczynę na innym forum o takim samym nicku :P
barikello
Offline

Samotność

przez szczypiorek86 05 gru 2012, 02:18
barikello napisał(a):szczypiorek86, lubisz mnie chyba skoro odpisujesz na moje nic nie warte posty :mrgreen:


A tak na poważnie to ja też nie chcę się dostosowywać do takich ludzi. Trudno, akceptuję to, że taka jest rzeczywistość (nie mam w sumie innego wyboru, niż nauczyć się żyć z takimi ludźmi), aczkolwiek ja do takiego świata nie pasuję. Warto być sobą i nie zmieniać się na siłę, byle by tylko zaimponować innym. Chciałbym mieć normalnych znajomych, a nie takich, dla których liczy się tylko flacha i impra :P Poza tym wolę ludzi wrażliwych, szczerych, ciągnie mnie chyba do ludzi ze zwykłymi życiowymi problemami a nie do tych żyjących beztrosko. Tylko od tych pierwszych zresztą mógłbym się jeszcze czegoś nauczyć w życiu.




Tam zaraz lubisz :P
szczypiorek86
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez freya 05 gru 2012, 02:18
barikello, jakie to było forum? :D
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Samotność

przez barikello 05 gru 2012, 02:19
Saiga, właśnie dlatego myślę o tej terapii Richarda, na innych forach czytałem o tym i wielu osobom pomogła uwierzyć w siebie, czy zachęcić do działania. Ważne jest tylko nastawienie. No i psycholog... póki co nie lubię siebie jakoś specjalnie, mam masę kompleksów, ale życie ucieka przez palce. Szkoda go trochę. Jest dużo rzeczy, które chciałbym zrobić i to mnie zachęca do działania :D
barikello
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 gru 2012, 02:22
barikello, Dobre podejście,dobre podejście...oby tak dalej,to zajdziesz gdzie chcesz lub nawet dalej. :mrgreen:
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32793
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez barikello 05 gru 2012, 02:22
szczypiorek86 języczek mówi wszystko ;) :lol: :mrgreen:


freya nawet już nie pamiętam dokłądnie jakie, ale na pewno coś zwiazane z psychologią, nieśmiałość.net, albo fs.... chociaż teraz nie wiem czy jedna litera mi się nie pomyliła :mrgreen:

-- 05 gru 2012, 01:23 --

Saiga, Ty też możesz daleko zajść, jak Wy wszyscy :D Trzeba tylko chcieć... no może chęci to za mało, trzeba działać :smile:
barikello
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 gru 2012, 02:27
barikello, chęć do działania,motywacja - to główna potrzeba,rzecz konieczna by działać, i tego mi brakuje...
Są jeszcze pośrednie - strach,zwątpienie,pesymizm
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32793
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 05 gru 2012, 02:30
Obrazek
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez szczypiorek86 05 gru 2012, 02:32
szczypiorek86 języczek mówi wszystko



Akurat teraz tylko macha :mrgreen:
szczypiorek86
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez freya 05 gru 2012, 02:32
barikello, kiedyś udzielałam się wyłącznie na forach, które pogłębiały moje zaburzenia, więc to niestety nie byłam ja. :P

Saiga, zacznij terapię, bo inaczej tego nie zmienisz.
'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

Venlectine
Symla
Topamax
Ketrel
doraźnie Afobam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1702
Dołączył(a)
21 lut 2012, 23:19

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 gru 2012, 02:33
Candy14, Otóż to,ale determinacji niema - koniec pieśni.
A więc jest to siedzenie w badziewiu na własne życzenie,najczystsza forma idiotyzmu.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32793
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez barikello 05 gru 2012, 02:34
Saiga - na strach, zwtątpienie i pesymizm też znajdą się sposoby. Negatywne myśli trzeba na wszelkie sposoby starać się zastępować pozytywnymi. Ja się tego właśnie uczę. Niby niewiele się zmieniło, jednak powolutku mam nadzieję, ze będzie coraz lepiej :smile: Pomyśl sobie o ludziach, którzy też mają problemy, czasami większe od Twoich, a często osiągają sukcesy w walce z nimi. Jasne, że z jednej strony może przyjść myśl "jestem do niczego, ja nie potrafię tak jak oni', ale każdy może coś osiągnąć. Pomyśl o rozwiązaniach, które mogą Ci pomóc coś dobrego wnieść do Twojego życia - mówiłeś o chęci pójścia do psychologa - idź, spróbuj, nie zaszkodzi, trzymaj się z ludźmi od których masz wsparcie i którzy będą Cię motywowali do pracy nad sobą. Jesteś młody, im szybciej zaczniesz coś zmieniać tym lepiej. Życie jest za krótkie, żeby zbyt długo tracić czas na siedzenie z założonymi rękami. Nie tacy jak Ty wyszli z marazmu :P

-- 05 gru 2012, 01:37 --

freya, akurat forum fobijne pogłębia zaburzenia :mrgreen: przynajmniej kiedyś była tam iście depresyjna atmosfera :smile: A swoją drogą, gdzieś kiedyś obiło mi się o oczy forum, takie specjalne do użalania się nad sobą haha :P

Kiedyś się rejestrowałem na forum dla samobójców :roll: O dziwo więcej było tam ludzi nastawionych optymistycznie i odradzali mi ' to coś'.
barikello
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 05 gru 2012, 02:39
barikello, Wiem że tacy są,którzy mają gorzej,ale to tak nie działa, zwłaszcza jak ktoś wypomina że ty masz to czy tamto,zaś tamta osoba tego niema - tak samo można wypominać że ktoś inny miał jeszcze gorzej,aż można zjechać do skrajności jakie miały miejsce podczas II WŚ,każdy dzień w strachu że zasrany gestapowiec może ci zrobić wjazd i przerobić głowę na krwawego arbuza bo będzie miał zły dzień.
Z resztą się zgadzam - powinno się myśleć o tym co się ma i co jest w zasięgu,nie o tym czego się niema...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32793
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do