Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez szczypiorek86 02 gru 2012, 00:36
"To taka straszna trwoga..." jeszcze trochę i nie dam jednak rady...
szczypiorek86
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 02 gru 2012, 01:54
ladywind napisał(a):
Candy14 napisał(a):
o nie chciałabym aby facet był mądrzejszy albo lepszy w czyms ode mnie.

A ja tak. Bardzo sie ciesze, ze moj facet jest w niektorych dziedzinach lepszy i madrzejszy ode mnie bo zmusza mnie to do rozwoju i uczenia nowych rzeczy

Równie dobrze Ty mogłabys być mądrzejsza od swojego faceta i przykładem do rozwoju:)

i jest :105: choć czasem nie jest lekko to ogólnie cieszę się że mnie ten związek rozwija
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

przez Saraid 02 gru 2012, 06:28
Własnie podpisuje sie pod powyzszym mimo wszystko chociaz jest roznie zwiazek uczy rozwija przynajmniej powinien.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 02 gru 2012, 13:33
Svafa, takie związki są najlepsze :)
Everything you do, think, or say
is in the pill you took today.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16642
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Samotność

Avatar użytkownika
przez err 02 gru 2012, 17:03
Ja myślę, że ze mną w związku ciężko było by wytrzymać... Zmiany nastroju, depresja... Po etapie zauroczenia już było by źle...
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
403
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Samotność

przez Saraid 02 gru 2012, 17:09
err, napisze tak nie ma związków idealnych partnetrzy muszą się dotrzeć a to bywa bolesne.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez err 02 gru 2012, 17:14
Svafa, nie ma, ale są ludzie bardziej na "luzie" a są tacy zdepresjonowani, szansa rozpadu związku jest o wiele większa, w przypadku "normal"+"depresj" niż dwie osoby, które są niezależne i po dotarciu żyją sobie i chodzą swoimi drogami, nie są zazdrośni... A połączenie "depresj"+"depresj" to koktajl mołotowa....
Avatar użytkownika
err
Offline
Posty
403
Dołączył(a)
08 maja 2011, 12:16
Lokalizacja
KRK

Samotność

przez barikello 03 gru 2012, 19:05
"Samotność to straszna trwoga' :roll:

Wy tu o związkach... ja o tym nawet nie myślę. Skoro sam ze sobą sobie nie radzę, to nie powinienem się 'pchać' w takie relacje. Zresztą i tak dobrze wiem, że się do takowych nie nadaję. Raz, że charakter i moje problemy, dwa - wygląd :-| :smile:

Ale i tak się cieszę z tego co mam, a przynajmniej staram.

Samotny owszem jestem, ale jakoś wierzę, że jeśli sam będę pracował nad sobą, to los mi jakoś to wynagrodzi i spotkam jeszcze fajnych ludzi na swojej drodze :D Na razie wszystkie mosty za sobą mam spalone; czas zrobić coś dla siebie... a ktoś z czasem się pojawi :P
barikello
Offline

Samotność

przez szczypiorek86 03 gru 2012, 20:57
barikello napisał(a):"Samotność to straszna trwoga' :roll:

Wy tu o związkach... ja o tym nawet nie myślę. Skoro sam ze sobą sobie nie radzę, to nie powinienem się 'pchać' w takie relacje. Zresztą i tak dobrze wiem, że się do takowych nie nadaję. Raz, że charakter i moje problemy, dwa - wygląd :-| :smile:

Ale i tak się cieszę z tego co mam, a przynajmniej staram.

Samotny owszem jestem, ale jakoś wierzę, że jeśli sam będę pracował nad sobą, to los mi jakoś to wynagrodzi i spotkam jeszcze fajnych ludzi na swojej drodze :D Na razie wszystkie mosty za sobą mam spalone; czas zrobić coś dla siebie... a ktoś z czasem się pojawi :P




A może właśnie dlatego,że brak Ci kogoś bliskiego nie radzisz sobie sam ze sobą (?).Co wygląd ? błagam tylko nie kompleksy :smile: .Też potrafię paradoksalnie cieszyć się z samotnoście ,ale czasem jednak czegoś brak...
szczypiorek86
Offline

Samotność

przez Saraid 03 gru 2012, 21:03
err napisał(a):Svafa, nie ma, ale są ludzie bardziej na "luzie" a są tacy zdepresjonowani, szansa rozpadu związku jest o wiele większa, w przypadku "normal"+"depresj" niż dwie osoby, które są niezależne i po dotarciu żyją sobie i chodzą swoimi drogami, nie są zazdrośni... A połączenie "depresj"+"depresj" to koktajl mołotowa....

Wiem,ze tutaj nie ma reguły po prostu nie ma bywa róznie znam takie połaczenia w związkach że generalnie nie powinien zaistnieć a jednak.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 gru 2012, 21:04
szczypiorek86 napisał(a):
barikello napisał(a):"Samotność to straszna trwoga' :roll:

Wy tu o związkach... ja o tym nawet nie myślę. Skoro sam ze sobą sobie nie radzę, to nie powinienem się 'pchać' w takie relacje. Zresztą i tak dobrze wiem, że się do takowych nie nadaję. Raz, że charakter i moje problemy, dwa - wygląd :-| :smile:

Ale i tak się cieszę z tego co mam, a przynajmniej staram.

Samotny owszem jestem, ale jakoś wierzę, że jeśli sam będę pracował nad sobą, to los mi jakoś to wynagrodzi i spotkam jeszcze fajnych ludzi na swojej drodze :D Na razie wszystkie mosty za sobą mam spalone; czas zrobić coś dla siebie... a ktoś z czasem się pojawi :P




A może właśnie dlatego,że brak Ci kogoś bliskiego nie radzisz sobie sam ze sobą (?).Co wygląd ? błagam tylko nie kompleksy :smile: .Też potrafię paradoksalnie cieszyć się z samotnoście ,ale czasem jednak czegoś brak...


Co śmieszne,nawet my czasem mamy "problemy" z własnym wyglądem :mrgreen:


barikello napisał(a):"Samotność to straszna trwoga' :roll:

Wy tu o związkach... ja o tym nawet nie myślę. Skoro sam ze sobą sobie nie radzę, to nie powinienem się 'pchać' w takie relacje. Zresztą i tak dobrze wiem, że się do takowych nie nadaję. Raz, że charakter i moje problemy, dwa - wygląd :-| :smile:

Ale i tak się cieszę z tego co mam, a przynajmniej staram.

Samotny owszem jestem, ale jakoś wierzę, że jeśli sam będę pracował nad sobą, to los mi jakoś to wynagrodzi i spotkam jeszcze fajnych ludzi na swojej drodze :D Na razie wszystkie mosty za sobą mam spalone; czas zrobić coś dla siebie... a ktoś z czasem się pojawi :P

Podoba mi się twój punkt widzenia,zwłaszcza ostatnie zdanie...
Problemy,param się z podobnymi, problemy z samym sobą (nie wiem czego chcę),wygląd,kijowy charakter. brak ogarnięcia siebie...
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32808
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez szczypiorek86 03 gru 2012, 21:13
"Co śmieszne,nawet my czasem mamy "problemy" z własnym wyglądem "



My tzn.? ;)
szczypiorek86
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 03 gru 2012, 21:15
szczypiorek86, faceci :P
w tym przypadku mówiłem o mnie i barikello,
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32808
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez szczypiorek86 03 gru 2012, 21:31
Saiga napisał(a):szczypiorek86, faceci :P
w tym przypadku mówiłem o mnie i barikello,



Nie zrozum źle,ale nie uznaje czegoś takiego jak kompleksy szczególnie na punkcie wyglądu bez względu na płeć :P .Kieruje sie odpowiednią samooceną i dystansem wobec własnej osoby... :smile:
szczypiorek86
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do