Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez kobieta90 25 lis 2011, 02:24
Dobrze porozmawiam z nim, on pewnie myśli że nadal mamy wspólne dziecko. On nie ma ze mną kontakt bo zmieniłam numer telefonu, nie chciałam z nim rozmawiać, był natrętny z wiadomościami i ciągłymi telefonami
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 lis 2011, 16:21

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 25 lis 2011, 02:33
kobieta90, musi się teraz strasznie o Ciebie martwić...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez kobieta90 25 lis 2011, 02:39
a jak nie? a jak go już nie interesuje?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 lis 2011, 16:21

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez tahela 25 lis 2011, 02:49
kobieta90,
ale on musi o toooobie myślec , czy Ty wiesz co mmu zrobiłaś dziewczyna , która jest znim w ciązy i jest ciezko chora nagle przestaje sie odzywac, porozmawiaj jednak , to ważne jest . moze sie ułozy . chociaz pretensje bedzie miał, ale daj mu czas
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Samotność

przez kobieta90 25 lis 2011, 02:55
Ale to on pierwszy przestał się odzywać. I przez ten czas ja się nie odzywał to gdzie był? w tych trudnych chwilach jak straciłam nasze dziecko. To był dowód naszej miłości tak? a ja do straciłam, to tak jak by wygasła miłość. Dlatego tak postąpiłam.
A po drugie moja rodzina go nienawidzi...
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 lis 2011, 16:21

Samotność

przez Noopii 25 lis 2011, 03:12
kobieta90,współczuje wiem że cierpisz,ale nie można TAKICH SPRAW TAIĆ!!to TEŻ BYŁO JEGO DZIECKO!ma prawo wiedzieć!skąd wiesz co i jak czuje?porzuć domysły,gdybanie.JESTEŚ MU WINNA PRAWDĘ.
Noopii
Offline

Samotność

przez kobieta90 25 lis 2011, 03:15
Ale pamiętajcie że to on pierwszy mnie zostawił!!! Przestał się odzywać, gdzie był jak go potrzebowaliśmy z maleństwem?
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 lis 2011, 16:21

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 25 lis 2011, 03:27
kobieta90, pamiętamy, nikt nie mówi, że masz go przyjąć z powrotem. Ale on ma prawo wiedzieć. A i Ty poczujesz się lepiej, zobaczysz...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez Noopii 25 lis 2011, 03:35
kobieta90,nic go nie usprawiedliwia..ale ma prawo znać prawdę..moja żona odeszła odemnie jak straciła dziecko..nie specjalnie obchodziło ją co czułem a czułem!!kochałem straciłem na raz 2ukochane osoby i świat mi się zawalił.
Noopii
Offline

Samotność

przez petra 25 lis 2011, 03:43
Noopii, wspołczuje
petra
Offline

Samotność

przez Noopii 25 lis 2011, 03:55
Tak po tym strzeliłem samobója..ale żyje więc miałem jednak..a martw się koleżanko sobą:) ..dbaj o siebie..
Noopii
Offline

Samotność

przez kobieta90 25 lis 2011, 11:37
Nie wiem czy znów będę potrafiła na niego patrzeć tak jak wtedy z taką miłością. Czuje coś jeszcze do niego ale i zarazem czyje nienawiść, bo to on jest też odpowiedzialny za stratę dziecka. Też straciłam 2 osoby, i nie wiem co dalej. Nie potrafię się z nim spotkać, boje się.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 lis 2011, 16:21

Samotność

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 25 lis 2011, 11:39
kobieta90, a jakbyś napisała list do niego, przelała te wszystkie emocje na papier? Może to będzie łatwiejsze?
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Samotność

przez kobieta90 25 lis 2011, 12:48
List? Nie to odpada, już próbowałam. Jak napisałam to nic nie zmieniło bo nadal czułam się tak samo i wyrzuciłam go
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
23 lis 2011, 16:21

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do