Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez ContaSpemSpero 18 lis 2012, 22:07
Inbvo...czasami myślę, że nie:D ale chyba jednak tak... a swoją drogą już tydzień się wybieram po odbiór wyników,ale jakoś tak boję się,że to jakiś rak! i niby śmieszne i wiem,że to głupota...ale jutro i tak pewnie nie pójdę i ich nie odbiorę...bo jednak...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
18 lis 2012, 11:43

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 18 lis 2012, 22:10
ContaSpemSpero, Zaburzenia nerwicowe (a z takimi się parasz?) nie czynią cię nienormalną, i nie eliminują jako osobę do zdrowego związku.
Normalnym jest że chcesz spędzać czas z innym człowiekiem,dzielić z nim dobre i złe chwile, każdy tak ma.
Chodzi mi o to by nie zatracić się w poleganiu na tej osobie,trzeba też żyć własnym życiem,choć po części.
Poświęcaj uwagę innym,ale też sobie
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32805
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez inbvo 18 lis 2012, 22:13
ContaSpemSpero napisał(a):Inbvo...czasami myślę, że nie:D ale chyba jednak tak... a swoją drogą już tydzień się wybieram po odbiór wyników,ale jakoś tak boję się,że to jakiś rak! i niby śmieszne i wiem,że to głupota...ale jutro i tak pewnie nie pójdę i ich nie odbiorę...bo jednak...
wcale nie głupota - ja tak mam. do lekarza mnie nie zaciągniesz siłą ;)
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 18 lis 2012, 22:17
Oj tam z lekarzami,mnie do psychologa czy psychiatry nawet wołami by nie zaciągnął : P
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32805
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

przez inbvo 18 lis 2012, 22:18
Saiga, ja bym do psychiatry nie poszedł, ale do psychoterapeuty chyba powinienem.
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

przez Saraid 18 lis 2012, 22:20
inbvo, polecam terapie chłopcy wiem co pisze.. Saiga,
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez ContaSpemSpero 18 lis 2012, 22:23
Strasznie mi miło, że tacy jesteście... :) naprawdę, a do psychiatry idę już niebawem i chyba się z tego cieszę, bo już mi ostatnio za ciężko było;/ może pomoże.... a może nie. Tak czy siak do tego czasu będę musiała się zmusić i odebrać te wyniki...:D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
18 lis 2012, 11:43

Samotność

przez inbvo 18 lis 2012, 22:25
Svafa, niby tak, ale jest szansa że nie pomoże a wydam kasę której i tak mi brak (NFZ nie wchodzi w grę). ale nie odrzucam terapii...

-- 18 lis 2012, 22:26 --

no i STRASZNY brak czasu ostatnio.
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

przez ladywind 18 lis 2012, 23:20
inbvo, sa psychoterapie, które odbywaja sie raz w tygodniu. Napewno znalazl bys czas ;)
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7568
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 19 lis 2012, 00:55
Mam wrażenie, jakby w moim życiu była ograniczona ilość miłości. Kilka lat temu wyczerpała się moja miłość do innych. A teraz i mnie nie da się już kochać.

Tęsknię.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 lis 2012, 01:04
Ostatnio sporo myślę...
Czy nawet ewentualne znalezienie "bratniej duszy" by coś pomogło,czy za chwilę nie odrzuciłbym tej 2 osoby bo "coś tam"?


2 kwestia,że znaleźć kogoś kto byłby "kompatybilny" ze mną,to graniczy z cudem :mrgreen:
Kiya, Zabrzmi banalnie "Don't give up"
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32805
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 19 lis 2012, 01:45
Saiga, na dobry początek chociaż masz takie myśli... :mrgreen:

A to już coś.. :mrgreen:
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2716
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Samotność

przez Siddhi 19 lis 2012, 02:05
Z bratnimi duszami jest ten problem, że bardzo ciężko się z nimi zbratać.

Ciekawe czy w przyrodzie występują też siostrzane dusze. :)
Siddhi
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 19 lis 2012, 02:08
Ha.. padłam..

Ja osobiście uwielbiam przyrodę.. Coś w tym musi być.. :mrgreen:
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2716
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do