Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez inbvo 09 lis 2012, 23:41
Kiya napisał(a):inbvo, dziękuję...
spoko:) ale nie wiem czy pomoże to co napisałem.
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 09 lis 2012, 23:42
inbvo, nie, nie udawał... To, że znalazł sobie inną było bardziej złożone. A że przy okazji korzysta, ile wlezie... (huh, "ile wlezie", cudny dobór słownictwa) Szkoda tylko, że nie omieszkał mi o tym powiedzieć i przedstawić bardzo obrazowo... Teraz już naprawdę mam uraz do seksu... Dość, bo się porzygam.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 09 lis 2012, 23:45
Kiya, Czyżbyś była aseksualna ?? :D


Ciekawe czy znajdę tutaj chociaż jedną taka osobę.. :shock:
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2716
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez inbvo 09 lis 2012, 23:46
Szkoda tylko, że nie omieszkał mi o tym powiedzieć i przedstawić bardzo obrazowo
:shock: :shock:

mógł przynajmniej nie gadać o tym. nie dziwię się że masz uraz.
dobra dość. nie gadamy o tym. żeby się Tobie nie pogorszyło.
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 09 lis 2012, 23:52
silence_sadness, nie podchodzę pod tą definicję, ale jestem bardzo blisko... I znam przynajmniej jedną osobę aseksualną z tego forum.

inbvo, dziękuję, doceniam.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez inbvo 09 lis 2012, 23:54
Kiya napisał(a): inbvo, dziękuję, doceniam.
nie ma za co .
szkoda że tak mało ludzi docenia.
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

przez jxxxxj 09 lis 2012, 23:58
;(((( ciężko
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
14 wrz 2011, 10:23

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 lis 2012, 00:01
silence_sadness, nie podchodzę pod tą definicję, ale jestem bardzo blisko... I znam przynajmniej jedną osobę aseksualną z tego forum.
czyżby chodziło Ci o mnie :mrgreen: ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17525
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 10 lis 2012, 00:11
:D Z chęcią poznam tą osobę...
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2716
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Samotność

przez Siddhi 10 lis 2012, 00:56
Kod: Zaznacz cały
(...)A może psychologia jest czymś bardziej praktycznym niż duchowość? Nie. Nic nie jest
bardziej praktyczne niż duchowość. W czym może człowiekowi pomóc biedny psycholog?
Może rozładować napięcie skumulowane w człowieku. Sam jestem psychologiem, czynnym
psychoterapeutą i staję wobec wielkiego konfliktu wewnętrznego, ilekroć muszę wybierać
pomiędzy psychologią a duchowością. Zastanawiam się, czy pojmujecie, o czym tu teraz
myślę. Ja sam przez wiele lat nie potrafiłem zrozumieć sensu tych pojęć.
Wyjaśnię to. Nie pojmowałem tego aż do chwili, gdy nagle odkryłem, ile ludzie muszą się
nacierpieć w jakimś związku, by zrozumieć iluzoryczność wszelkich związków. Czy to nie
straszne? Muszą cierpieć w jakimś związku, zanim się nie obudzą i nie stwierdzą: "Mam tego
dość! Musi istnieć jakiś lepszy sposób na życie niż uzależnianie się od innych". A co ja
uczyniłem jako psychoterapeuta? Przychodzili do mnie ludzie ze swymi problemami
dotyczącymi kłopotów w związkach z innymi, z nieumiejętnością komunikowania się z nimi
itp. i czasami im pomagałem.
Jednakże często, przykro mi jest to przyznać, nie była to pomoc właściwa, gdyż
ugruntowywałem ich w uśpieniu. Być może powinni jeszcze więcej pocierpieć. Być może
powinni osiągnąć dno, by potem móc powiedzieć: "Mam tego wszystkiego dość". Tylko
wtedy, gdy ma się dość własnej choroby, można się z niej wyzwolić. Zazwyczaj idzie się do
psychiatry lub psychologa, aby uzyskać ulgę. Powtarzam – ulgę, a nie po to, aby się
wyleczyć.(...)
Siddhi
Offline

Samotność

przez ladywind 10 lis 2012, 18:57
coraz bardziej zaczynam odczuwać brak drugiej połowki :(
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7568
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 lis 2012, 18:59
ladywind napisał(a):coraz bardziej zaczynam odczuwać brak drugiej połowki :(

no tak pierwszą już wypiłaś. ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17525
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez ladywind 10 lis 2012, 19:00
carlosbueno, nie rozumiem?
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7568
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 10 lis 2012, 19:01
połówka czyli pół litra alkoholu :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17525
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do