Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez inbvo 20 paź 2012, 20:50
Kiya napisał(a):Abstrahując od tego dowcipu...

Czuję się zbyt samotna, by pisać w tym wątku... Bo ciągle piszecie o związkach, o uczuciach, o szukaniu... A ja chcę zapomnieć, że to wszystko w ogóle istnieje...
dzisiaj pierwszy raz pomyślałem że lepiej by było gdyby nie było związków i miłości. tylko czysta przyjemność seksualna. - tak, wiem że to cyniczne.:(
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

przez Autodestrukcja 20 paź 2012, 20:57
przyjaźni idea mi się podoba. i przyjaźń chyba istnieje...?

z przyjemnosć seksualna? Ile problemow jest przez to że istnieje poped i przyjemnosc seksualna!
Autodestrukcja
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 20 paź 2012, 20:57
I ja chyba też tak myślę, że lepiej, aby nie istniały związki i miłość, a tylko fajny i przyjemny seks. Bo związki, miłość, to tak naprawdę cierpenia, strata, ból. Ja czasem to juz nie wytrzymuje przez tą samotnośc i nie wiem co mam robić ze sobą...Kompletne zagubienie życiowe...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez inbvo 20 paź 2012, 21:00
Ile problemow jest przez to że istnieje poped i przyjemnosc seksualna!
zaopatrz się w prezerwatywy, pozbądź uczuć i uprawiaj seks za kasę. niebezpieczeństwa nie ma, przekrzykiwania o dowód atrakcyjności i kto nikogo sobie znaleźć nie umie. a przyjemność jest.

-- 20 paź 2012, 21:01 --

to jest cyniczne, wiem. życie zmienia ludzi.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

przez Autodestrukcja 20 paź 2012, 21:05
ale jestem dziewczyną. dziewczyny pod tym względem w większosci są idiotkami (sory jesli kogos to obraza ) i lubią czuc sie zaakceptowane, kochane i takie tam :/ jak tu zyc, panie premierze?

-- So paź 20, 2012 8:06 pm --

a zeby byc femme fatale to trzeba mieć ino warunki
Autodestrukcja
Offline

Samotność

przez LucP84 20 paź 2012, 21:28
carlosbueno napisał(a):
toalety które są wolne nie są w najlepszym stanie
niezły eufemizm dla posrane ;)
Zresztą chyba przedwcześnie się zdenerwowałem ;) No ja chyba też do tej kategorii się kwalifikuję sam ;)
LucP84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 20 paź 2012, 21:39
Ale z drugiej strony sam seks, bez uczuć, też nie jest fajny. Chyba że byłby to seks bez zobowiązań na dobrym układzie, z zasadami, wtedy to co innego. Ale i do takiego seksu trzeba mieć szczęście, nie każdy ma. Zależy na kogo się trafi.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 20 paź 2012, 21:42
Bonus napisał(a):Ale z drugiej strony sam seks, bez uczuć, też nie jest fajny. .

z tego co wiem to nie masz podstaw do takich twierdzeń bo tego nie doświadczyłeś ;)
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17052
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 20 paź 2012, 22:12
No to prawda, miłośći nigdy nie miałem, ale seks kiedyś owszem, z jedną koleżanką. Ona trochę mi pomogła, choć nie zachowała się wobec mnie w porządku. Ale z nią seks był bardzo miły, mi się podobało, choć potem ten seks się skończył.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez noname9292 20 paź 2012, 22:21
Muszę przestać się użalać się nad sobą. Muszę stać się twardy. Muszę trenować ciężej. Nie ma innego wyjścia, życie jak cipa to nie życie. Czas ogarnąć emocje, czas ogarnąć swoje sprzeczne ze sobą wewnętrzne głosy. Stać się wolny od moich wyimaginowanych obaw, leków. I tak kiedyś umrę, dzisiaj nawet miałem taką sytuację. Przestać liczyć na innych mimo, że i tak jestem sam. Życie nie jest chujowe, życie jako tchórz jest chujowe. I przestać myśleć o innych , zacząć myśleć o sobie.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 20 paź 2012, 23:09
A może już z pewnymi sprawami musimy się po prostu pogodzić? I tak pewnych rzeczy nie da się zmienić, choćby nie wiem jak się chciało.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez noname9292 20 paź 2012, 23:49
Pytanie tylko, czy wiesz do końca kim jesteś? Jaki jesteś? Ja znam tyle wersji siebie, że ciężko mi by było odpowiedzieć na te pytanie.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 21 paź 2012, 14:15
Wydaję mi się, że na samotność jestem skazany. Wczoraj spędziłem wieczór w towarzystwie miłej koleżanki, dzisiaj mam wyrzuty sumienia, że chwyciłem ją za dłoń, przytuliłem... Zastanawiam się czy to było na miejscu i co ona może sobie o mnie myśleć. Takie chwile powinny cieszyć a nie dołować. :(
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 21 paź 2012, 16:38
Ja nie mam nikogo, do kogo mógłbym się przytulić i zapomnieć o wszystkich problemach. Nawet do żadnej koleżanki nie mogę się przytulić. Do samego siebie nie będę się przytulał, bo nawet nie da się za bardzo. Samotność to takie paskudne cholerstwo, że inni ludzie, znajomi, czasem rodzina traktują człowieka obojętnie i nie przejmują się jego życiem, a Ty radz sobie sam...To tak, jakby człowiek był pozostawiony sam sobie i ze wszystkim został sam, z każdym problemem. U mnie najgorsze jest to, że nikt mnie tu nie odwiedza, a przecież dalsza rodzina, znajomi wiedzą, gdzie mieszkam. Nie mówię, że każdy musi mnie odwiedzić, ale jeśli komuś zależałoby na tym, to ktoś sam przyjeżdżałby do mnie, z własnej woli, bo przymuszać kogoś do siebie nie zamierzam. Gdyby jakiejś koleżance na mnie zależało, to odwiedzałaby mnie z własnej chęci, ale te koleżanki, które znam, mają to w dupie i tyle! Znam też koleżankę z Warszawy, z którą na początku kontaktowałem się, praktycznie codziennie, raz pojechałem do Warszawy, by się z nią zobaczyć, ale potem ten kontakt był coraz rzadszy, a i ona przestała się już interesować kontaktowaniem ze mną, aż przestała się całkiem odzywać. I tak to jest z kontaktami, że tylko na początku jest miło, jest zaciekawienie, a potem to się nudzi, tylko że mi sie to nie nudziło, bo ja chciałem utrzymywać stały kontakt. Zawsze jest taki sam problem.

-- 21 paź 2012, 15:51 --

Najważniejsze jest to, żeby nie zapomnieć o kimś, mimo że długi czas nie można się zobaczyć z kimś. Ja nie miałem możliwości często jeździć do Warszawy na spotkania z tą koleżanką, bo to wiązało się z kosztami, a i ona nie mogła się widywać ze mną wtedy, kiedy chciała. Ale to nie znaczy, że z tego powodu trzeba zrywać kontakt i zapomnieć, bo tego nic nie usprawiedliwia. Jednak odległość między ludzmi to duży problem, bo to z czasem oddala, ale uważam, że jak się bardzo chce, to i odległość nie będzie problemem. Zależy, co i jak komu pasuje. W tych czasach problem jest taki, że trudno o stałe i normalne znajomości z kimś, a ja jakoś nie uznaję i nie lubię chwilowych znajomości, bo ja nie zapominam o kimś, z kim jestem długo w kontakcie, ale inni ludzie robia to bez wahania i zapominają. Ja nie miałbym serca tak po prostu zapomnieć o kimś, kogo znam, z kim byłem w kontakcie, bo chyba za bardzo jestem uczuciowy i może jest to mój problem...
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 14 gości

Przeskocz do