Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 paź 2012, 00:30
angel876, dobrze rozumiem, że dziewczyna Twojego przyjaciela może być do Ciebie niechętnie nastawiona? Porozmawiaj z nią. Daj jej odczuć, że zależy Ci na tej przyjaźni i nie zapsujesz jej jakimś głupim, nieprzemyslanym zachowaniem... Jesli będzie trzeba - znajdź sobie "brodę", faceta, którego będziesz zabierała na podwójne randki z tamtą parą... Wzbudzisz wtedy większe zaufanie... Rozumiem Twój ból... Ale muszę przyznać, że rozumiem też kobiety, które nie są w stanie pozwalać swoim partnerom na przyjaźnie z kobietami...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez angel876 13 paź 2012, 00:38
Abbey napisał(a):asdfg12, ja mam tylko jedną przyjaciółkę. Najwierniejszą, nigdy mnie nie opuszcza. Żyjemy ze sobą kilkanaście lat. Jej imię to samotność...


a do mnie chyba nadchodzi....Nawet wiersz ,który wymyśliłam(zabawne bo tylko obraz naszej przyjaźni miałam i to 1 zdanie mi krążyło a potem nagle ni stąd, ni z owąd kolejne powstały),myśląc o swej jeszcze przyjaźni,idealnie odzwierciedla stan:
SAMOTNOŚĆ

Odebrano ci jedyna,bliską osobę,dając wzamian
samotność
Oto twoja małżonka
Z każdym dniem gasi cię
Najwierniejsza z żon
Nie opuści cię
Na wieki z tobą
Aż po grób
Amen :(
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
07 wrz 2012, 18:38

Samotność

przez inbvo 13 paź 2012, 00:50
Odebrano ci jedyna,bliską osobę,dając wzamian
samotność
Oto twoja małżonka
Z każdym dniem gasi cię
Najwierniejsza z żon
Nie opuści cię
Na wieki z tobą
Aż po grób
Amen :(
wolałbym żeby ta 'wybranka' zdradziła mnie z kimś innym. ;) i wam też tego życzę. :)
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez angel876 13 paź 2012, 00:52
Kiya napisał(a):angel876, dobrze rozumiem, że dziewczyna Twojego przyjaciela może być do Ciebie niechętnie nastawiona? Porozmawiaj z nią. Daj jej odczuć, że zależy Ci na tej przyjaźni i nie zapsujesz jej jakimś głupim, nieprzemyslanym zachowaniem... Jesli będzie trzeba - znajdź sobie "brodę", faceta, którego będziesz zabierała na podwójne randki z tamtą parą... Wzbudzisz wtedy większe zaufanie... Rozumiem Twój ból... Ale muszę przyznać, że rozumiem też kobiety, które nie są w stanie pozwalać swoim partnerom na przyjaźnie z kobietami...


Na razie jeszcze nie dziewczyna,pewnie to jego 1 randka,ale wiem co z tym sie wiąże,dlatego tak piszę.Kolejne co boli to fakt,że nie będę już mogła okazywać przyjaźni a raczej koleżeństwo,nawet takie przytulanie pewnie negatywnie dziewczyny odczytują.Pytam się tylko-dlaczego?Skąd w was tyle nieufności?Czy na tym polega miłość?Myślałam,że miłość inaczej wygląda...Gdzie tu zaufanie,które sobie obiecuja ludzie?Nawet jak powiem prawdę i tak mi (jeśli nie każda tak reaguje to większość) nie uwierzy...To tak ,jak matka która widzi,jest na ślubie swego syna-cieszy się z jego szczęścia ale zarazem i cierpi bo jakaś kobieta zabiera jej syna.....Podobnie się będę czuć,niestety.I chyba(jeśli dojdzie do tego,że zostanę zaproszona )długo tam nie posiedzę bo nie wytrzymam tego,nie będę umiała cieszyć się,poza tym nie lubię wesel.A faceta-brodę niestety nie jest tak łatwo znaleźć.... Nie znając kogoś,nie należy go oceniać ani patrzeć jak na wroga,a ludzie popełniaja ten błąd,zwłaszcza w takich przypadkach przyjaźni damsko-męskiej.... Ja bym tak nie robiła,zazdrość pewnie i by była ale bez przesady....
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
07 wrz 2012, 18:38

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 13 paź 2012, 01:24
Pytam się tylko-dlaczego?Skąd w was tyle nieufności?

Z życia. Z doświadczenia. Chyba nigdy nie byłaś zdradzona.

Ja bym tak nie robiła,zazdrość pewnie i by była ale bez przesady....

Nie wiesz co byś robiła. Nikt nigdy nie potrafi przewidzieć swoich reakcji w 100%.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez stracony 14 paź 2012, 12:13
angel876, czy dla Ciebie ten przyjaciel to aby tylko przyjaciel? Jak myślisz, że go stracisz najwyższy czas zacząć działać
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 14 paź 2012, 14:58
Kurcze, fajny był ten weekend, wczoraj wielu znajomych spotkałem i nawiązałem nowe znajomości a przedwczoraj chociaż było kameralnie to jednak dobrze się gadało. Tylko dlaczego wieczorem mam ciągle napady samotności i głupich myśli?
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

przez mirek31 14 paź 2012, 21:12
Znam ten bol muwia ze do samotnosci mozna sie przyzwyczaic a to bzdura nie mozna sie przyzwyczaic.Moja samotnosc wypalila mi juz dziure w sercu a to naprawde boli
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
04 paź 2012, 03:07

Samotność

Avatar użytkownika
przez Yumekui 14 paź 2012, 22:30
Jestem ciekaw jak wiele dzieli nas od sceny z filmu I am Legend [jestem legendą], gdzie głowny bohater zaczyna konwersować z manekinami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
08 paź 2012, 20:23
Lokalizacja
podlaskie

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 14 paź 2012, 23:08
Yumekui, pewnie niewiele... A widział ktoś "May"? Główna bohaterka nie tylko rozmawia z lalką, ale też... no, nie powiem, bo zdradziłabym zakończenie filmu... Ale polecam samotnym dziwakom...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez mirek31 15 paź 2012, 08:44
Takie scenariusze to my juz chyba piszemy sami nie trzeba isc do kina
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
04 paź 2012, 03:07

Samotność

przez Saraid 15 paź 2012, 09:41
Samotność ma swoje dobre i złe strony..jakby to wyważyć było by idealnie ale nie jest.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 15 paź 2012, 17:20
Kiya, z ciekawości wyszukałam ten film. Ale napisali, że to horror, więc nie wiem czy obejrzę, bo przez moje lęki to już nawet horrorów unikam chociaż kiedyś całkiem sporo ich oglądałam.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

przez mirek31 16 paź 2012, 19:43
Samotnosc ma swoje dobre i zle strony ale nikt przecierz nie ma serca z kamienia
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
04 paź 2012, 03:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 13 gości

Przeskocz do