Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 paź 2012, 22:02
Kiya napisał(a):A może miłość to brak cierpienia?

a brak cierpienia to po śmierci chyba jest.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 12 paź 2012, 22:06
carlosbueno, nie mówię o absolutnym braku cierpienia... Tylko w tym konkretnym kontekscie... Przywykłam, że zakochanie musi łączyć się z bólem... Więc gdy tego bólu nie było, nie czułam się zakochana... Może to był ten błąd...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 paź 2012, 22:31
A może miłość to brak cierpienia?

No raczej.. milosc powinna dawac radosc i poczucie bezpieczenstwa.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 12 paź 2012, 22:32
Ja coraz bardziej sobie uświadamiam, że miłość nadaje sens życiu. Czyli moje życie nie ma sensu...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 paź 2012, 22:32
SadSlav, tylko czesciowo
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 12 paź 2012, 22:42
Candy14, nie powiedziałbym... Obecnie wegetuję. Kulam się od weekendu do weekendu, byle tylko popić i spotkać się ze znajomymi, a potem wszystko od nowa. Wiem jak wygląda życie pełne miłości i wiem, że tego właśnie mi brakuje...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 12 paź 2012, 22:43
Candy14 napisał(a):
A może miłość to brak cierpienia?

No raczej.. milosc powinna dawac radosc i poczucie bezpieczenstwa.

Czemu nikt mi tego wcześniej nie powiedział? :roll:

-- 12 paź 2012, 22:45 --

SadSlav, dlatego mówienie, że związki nie są najważniejsze i "nie ten/ta to inny/inna" to dla mnie za przeproszeniem pierdolenie... :roll:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 12 paź 2012, 22:48
Kiya, bo to jest pierdolenie. I na ogół szerzą je szczęśliwie zakochani albo ludzie oszukujący sami siebie i mówiący do lustra: "jest dobrze"...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 12 paź 2012, 22:51
SadSlav, tak, to jest piękne, gdy osoby w stałych związkach mówią "związki nie są ważne!". Bullshit. Hipokryzja...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez inbvo 12 paź 2012, 22:52
Kiya napisał(a):SadSlav, tak, to jest piękne, gdy osoby w stałych związkach mówią "związki nie są ważne!". Bullshit. Hipokryzja...
może nie hipokryzja, ale im łatwo mówić...
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 12 paź 2012, 22:57
inbvo, napewno łatwo. Sam jak byłem w związku to nie rozumiałem problemów tych samotnych, choć sam przedtem byłem bardzo długo samotny. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i tyle...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 paź 2012, 22:58
Przeciez nie powiedzialam ze zwiazki nie sa wazne :roll: ale bycie z kims nie moze stanowic tresci zycia... zwiazki sa tylko czescia egzystencji. Dla mnie pierdoleniem jest mowienie"jak bede w zwiazku to wszystko bedzie pieknie i moje zycie bedzie mialo sens" . Gowno prawda. Zwiazki nie naprawia tego co jest zepsute w tobie i nie sa lekarstwem ... no i zazwyczaj sie rozpadaja. A szczesliwy zwiazek to nieustajaca praca i nad nim i nad soba i same w sobie niczego nie zalatwiaja
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 12 paź 2012, 22:58
SadSlav, też tak miałam...

-- 12 paź 2012, 22:59 --

Candy14, ale jeśli problemem jest samotność, to tak - naprawią...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez inbvo 12 paź 2012, 23:02
jak bede w zwiazku to wszystko bedzie pieknie i moje zycie bedzie mialo sens
ja tak nie myślę na przykład.
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do