Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez moniqe33 08 paź 2012, 23:03
ja chyba wole byc samotna...
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 08 paź 2012, 23:26
Yumekui napisał(a):Żal ... nawet nie tego że w efekcie końcowym jestem tutaj z Wami, że jestem sam, boli mnie fakt przykrego zakonczenia kilkuletnich znajomości.

Tak, to potrafi bardzo, bardzo boleć...

Tahela, ja również uważam, że przyjaźń jest tak samo rzadka jak miłość...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez tahela 08 paź 2012, 23:30
Kiya,
bo jest tym bardziej cena taka prawdziwa, ludzie naduzywaja słów miłośc i przyjaźń i mnie to wkurza, czeste jest kolezeństwo i związki be z miłosci
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11071
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 08 paź 2012, 23:31
tahela, sama nie wiem kiedy jest związek bez miłości... Po czym to poznać...?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez noname9292 09 paź 2012, 20:14
Nie no chyba jak kogoś kochasz to o tym wiesz :P Jeśli nie wiesz to może nigdy nie kochałaś?
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

przez Rainbow26 09 paź 2012, 20:17
czy osoby z nerwica natrectw mają problemy z podjeciem dezycji???
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
07 paź 2012, 14:08

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 09 paź 2012, 20:25
Rainbow26, bardziej mi się to kojarzy z depresją ale nerwica pewnie też może się przyczynić.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

przez Rainbow26 09 paź 2012, 20:30
a czy podjecie decyzji jest zawsze ostateczne??czy trzymają się upartcie podjetych już deczyji??

-- 09 paź 2012, 20:30 --

a czy podjecie decyzji jest zawsze ostateczne??czy trzymają się upartcie podjetych już deczyji??

-- 09 paź 2012, 20:30 --

a czy podjecie decyzji jest zawsze ostateczne??czy trzymają się upartcie podjetych już deczyji??
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
07 paź 2012, 14:08

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 12 paź 2012, 09:47
noname9292 napisał(a):Nie no chyba jak kogoś kochasz to o tym wiesz :P Jeśli nie wiesz to może nigdy nie kochałaś?

A muszę Ci przypominać, że jesteś na forum dla ludzi zaburzonych? Nie oczekuj tu normalności.

-- 12 paź 2012, 09:48 --

Rainbow26, ja już dawno zrezygnowałam z podejmowania decyzji, bo nigdy się ich nie trzymałam. A jaki jest Twój kontekst?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez noname9292 12 paź 2012, 12:23
Kiya napisał(a):
noname9292 napisał(a):Nie no chyba jak kogoś kochasz to o tym wiesz :P Jeśli nie wiesz to może nigdy nie kochałaś?

A muszę Ci przypominać, że jesteś na forum dla ludzi zaburzonych? Nie oczekuj tu normalności.


Może pojadę trochę Paulo coelho, ale tym świecie nie ma normalnych ludzi :P Oni po prostu sobie jakoś radzą, z nami jest gorzej :)
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 12 paź 2012, 21:59
A może miłość to brak cierpienia?
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 paź 2012, 22:02
Kiya napisał(a):A może miłość to brak cierpienia?

a brak cierpienia to po śmierci chyba jest.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17282
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 12 paź 2012, 22:06
carlosbueno, nie mówię o absolutnym braku cierpienia... Tylko w tym konkretnym kontekscie... Przywykłam, że zakochanie musi łączyć się z bólem... Więc gdy tego bólu nie było, nie czułam się zakochana... Może to był ten błąd...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 paź 2012, 22:31
A może miłość to brak cierpienia?

No raczej.. milosc powinna dawac radosc i poczucie bezpieczenstwa.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do