Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 08 paź 2012, 19:33
asdfg12, ja mam tylko jedną przyjaciółkę. Najwierniejszą, nigdy mnie nie opuszcza. Żyjemy ze sobą kilkanaście lat. Jej imię to samotność...
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez asdfg12 08 paź 2012, 19:42
Abbey napisał(a):asdfg12, ja mam tylko jedną przyjaciółkę. Najwierniejszą, nigdy mnie nie opuszcza. Żyjemy ze sobą kilkanaście lat. Jej imię to samotność...



Ja mam duzo przyjaciol, tylko co z tego... jak czuje bezsilnosc w zyciu, we wszystkim nie widze nadzieji zadnej i sensu w tym zyciu.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 paź 2012, 19:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 08 paź 2012, 20:15
Ja miałam (mam?) przyjaciół. Ale widzę jak te drogi się rozchodzą. Albo każdy już dba tylko o siebie lub kontakty są tak powierzchowne, że odechciewa się jakoś bardziej o nie starać.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Poinformowany 08 paź 2012, 20:21
sleepwalker napisał(a):Ja miałam (mam?) przyjaciół. Ale widzę jak te drogi się rozchodzą. Albo każdy już dba tylko o siebie lub kontakty są tak powierzchowne, że odechciewa się jakoś bardziej o nie starać.


Dlaczego tak się dzieję , jak myślisz ?
Poinformowany
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez tahela 08 paź 2012, 20:28
asdfg12 napisał(a):
Abbey napisał(a):asdfg12, ja mam tylko jedną przyjaciółkę. Najwierniejszą, nigdy mnie nie opuszcza. Żyjemy ze sobą kilkanaście lat. Jej imię to samotność...



Ja mam duzo przyjaciol, tylko co z tego... jak czuje bezsilnosc w zyciu, we wszystkim nie widze nadzieji zadnej i sensu w tym zyciu.

z moim sensem tez jest problem , nie naduzywajcie słowa przyjaiel, ja rozrózniam znajomi, koleszy, przyjaciele przyjaciel to taka rzadkosc jak miłosc u mnie , kolegów sporo i kolezanek a znajomi to tak za duzo o nich nie wiem czesc na ulicy i cheja

-- 08 paź 2012, 19:32 --

znajomych i kolegów ma kazdy przyjaciel jak sie trafi jeden, dwa w zyciu to dobrze, wiekszosc nie ma wcale, tak jak miłosć
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10969
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 08 paź 2012, 20:36
Poinformowany, tzn. oni niby cały czas są... ale jak zauważyłam to raczej gdy sami czegoś potrzebują lub sami czują się samotni. Często właśnie ja jestem osobą, która organizuje jakieś spotkania. Ale coraz bardziej mi się odechciewa.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

Avatar użytkownika
przez Yumekui 08 paź 2012, 20:49
...ech tak już działa karma. Dwa lata temu najlepszy przyjaciel przechodził bardzo trudne chwile. Dziewczyna owinęła go sobie wogól palca i tak mentalnie sponiewierała, że nie byłem w stanie mu w niczym pomóc, nie wiem czy nie zbagatelizowałem tej sprawy, tak czy inaczej głęboko go zawiodłem. Byłem ostatnią osobą na którą mógł liczyć. Teraz analogiczna sytuacja dotknęła mnie, tj. miałem problemy i jednoosobowe oparcie. Wkrótce zostałem sam. Jestem jednak silniejszy psychicznie, dam radę się z tego podnieść bez pomocy specjalistów. Żal ... nawet nie tego że w efekcie końcowym jestem tutaj z Wami, że jestem sam, boli mnie fakt przykrego zakonczenia kilkuletnich znajomości.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
08 paź 2012, 20:23
Lokalizacja
podlaskie

Samotność

przez Poinformowany 08 paź 2012, 21:13
sleepwalker napisał(a):Poinformowany, tzn. oni niby cały czas są... ale jak zauważyłam to raczej gdy sami czegoś potrzebują lub sami czują się samotni. Często właśnie ja jestem osobą, która organizuje jakieś spotkania. Ale coraz bardziej mi się odechciewa.


Napewno doceniają Twoje starania , nie mozesz tak myśleć...
Poinformowany
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez bittersweet 08 paź 2012, 21:48
Samotność wśród ludzi jest najgorsza, najbardziej dobijająca. Kiedy mówisz a nikt nie rozumie, poczucie totalnej izolacji, szklanej ściany....
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Samotność

przez ladywind 08 paź 2012, 21:52
cudak, często mam takie odczucia kiedy jestem wśród ludzi
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez bittersweet 08 paź 2012, 21:59
ladywind, no właśnie dlatego nazwałam się cudak :? mam wrażenie, że mówię we własnym języku, którego nikt nie rozumie... czasami wydaje mi się, ze spotykam kogoś z mojego gatunku... ale to chyba niemożliwe.... kolejna pomyłka, kolejna bolesna porażka.... tak jest zawsze :-|
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Samotność

przez ladywind 08 paź 2012, 22:20
wiem o czym piszesz...
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Samotność

Avatar użytkownika
przez bittersweet 08 paź 2012, 22:23
ladywind napisał(a):wiem o czym piszesz...

Dżizas, jak miło to słyszeć ..... właśnie dlatego lubię to forum :P
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 08 paź 2012, 22:37
Poinformowany napisał(a):Napewno doceniają Twoje starania , nie mozesz tak myśleć...
Raczej przyzwyczaili się, że 'oni nie muszą' :P Przynajmniej widzę, że jak ja sobie odpuściłam w końcu, to już zupełnie cała organizacja spotkań się posypała. No ale cóż, tak jak w związku... najlepiej by było jakby obie strony chciały się starać i coś robiły.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
896
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do