Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez jasminumdalia 06 paź 2012, 08:13
Nie jestem w stanie przeczytac wszystkich moich poprzedników. Zycie jest okrutne. Nie zarzucaj rodzicom że sie nienawidzą. Przekonasz sie że faktycznie można nienawidziec, w tym pieprzonym dorosłym życiu. Ja tez czuje samotnośc. W rodzinie najwiekszą. Jest tyle spraw, chciałoby sie byc wysłuchanym. Jest tyle odczuc i emocji. Ale z nikim nie jest sie - tak blisko. Miałam kilka wieloletnich przyjaźni. Nie ma ich. Liczy sie dziś co osiągnełaś, jak wyglądasz i takie tam bzdety.
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
17 sie 2012, 07:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 06 paź 2012, 08:57
Miałam kilka wieloletnich przyjaźni. Nie ma ich. Liczy sie dziś co osiągnełaś, jak wyglądasz i takie tam bzdety.
Właśnie coraz bardziej widzę jak wraz z wiekiem kontakty się rozluźniają, są coraz bardziej powierzchowne. Każdy zaczyna mieć taki swój mały świat, swoje sprawy i nagle któregoś dnia zauważasz że tak naprawdę wokół Ciebie jest bardzo niewiele osób lub nawet nie ma nikogo.
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
907
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

przez noname9292 07 paź 2012, 13:09
Zauważyłem, że zbudowałem sobie bezpieczny kokon w którym żyłem przez rok. I prawdę mówiąc było mi się tam na prawdę dobrze. Całe dnie spędzałem na swoich zainteresowaniach, trochę pracowałem - ten rok zajebiście szybko minął. Na prawdę łatwo można sobie zmarnować życie. Tylko co oznacza dokładnie te "marnowanie życia"? W naszej kulturze trzeba coś robić; kończyć studia, mięć super hobby, kupę kasy, być kimś. To jest oczywiście iluzja, wszystko to jedna wielka iluzja i gra o życie i o przeżycie :) Zawsze gdy sobie o tym myślę, to czuję przypływ wolności. Nic tak na prawdę nie muszę robić, to moje życie. Presja, która na siebie wywieram to również iluzja. Czy to ważne co ktoś o mnie pomyśli? Można żyć jak Diogenes z Synopy. Czy to ważne, że nie skończę studiów? Mogę je zrobić w każdej chwili. Mogę być nawet prawiczkiem do 40 roku życia albo iść na dziwki. Nie muszę robić dobrej miny do złej gry. Mogę się wyprowadzić z tego kraju, zamieszkać gdziekolwiek mam ochotę. Nie muszę towarzyski jeśli tego nie chcę, mogę być aspołecznym skurwysynem
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 07 paź 2012, 18:08
noname9292 napisał(a): W naszej kulturze trzeba coś robić; kończyć studia, mięć super hobby, kupę kasy, być kimś.
I stąd bierze się presja i myślenie "muszę, chociaż nie chcę". A przynajmniej ja, najszczęśliwsza jestem z odwrotną myślą "nie muszę nic, a mogę wszystko". Ale to wydaje się realne jedynie w czasie wakacji. Dlatego boję się myśleć co będzie po studiach. Zabiorą to, co daje mi poczucie wolności? :?
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
907
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

przez noname9292 07 paź 2012, 19:41
sleepwalker napisał(a):
noname9292 napisał(a): W naszej kulturze trzeba coś robić; kończyć studia, mięć super hobby, kupę kasy, być kimś.
Dlatego boję się myśleć co będzie po studiach. Zabiorą to, co daje mi poczucie wolności? :?

Studia nie dają wolności, wręcz przeciwnie to przedłużenie szkoły i dzieciństwa czyli uczenie się dalej niepotrzebnych rzeczy w bardzo mało wydajny sposób. Aż nie chce mi się myśleć jaki będzie wyścig szczurów za 5-10 lat jak połowa kraju będzie miała papierek. W Korei południowej już teraz rząd mówi, żeby ludzie nie szli na studia tylko do pracy. W Hiszpanii jest 25% bezrobocie wśród absolwentów. Będzie płacz jak połowa będzie musiała się przekwalifikowując na takiego spawacz lub piekarza :D

Polskie uczelnie to dno. Cytuje:
Na liście 500 najlepszych uczelni świata znalazło się aż 5 polskich szkół wyższych. Najwyżej oceniony został Uniwersytet Jagielloński, który zajął 280 miejsce (wśród uczelni z Europy uczelnia z Krakowa uplasowała się na 101 pozycji).


Z drugiej strony bez papierka i znajomości to w tym kraju można jedynie pracować na kasie w biedronce. Hehe z deszczu pod rynnę ;d

Wolność to daje własna firma, gdzie robisz wszystko jak chcesz, nie musisz się użerać z ludźmi i pracujesz kiedy chcesz na swoje.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 07 paź 2012, 21:49
noname9292, studia, wszelka nauka = wakacje. Boję się, że jak będę pracować to będę mieć marny urlop i tylko tyle. A teraz na tym etapie na którym jestem, wykorzystuję tą wakacyjną wolność w 100%, ona wynagradza mi męczarnie z całego roku. Nie chcę żeby mi to zabrano...
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
907
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

przez noname9292 07 paź 2012, 21:59
A co studiujesz?

Boję się, że jak będę pracować to będę mieć marny urlop i tylko tyle.

A ja się boję, że pracował za głodową pensję :D Nie jestem materialistą, ale kasa jest potrzebna do realizacji marzeń, pasji.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

Avatar użytkownika
przez sleepwalker 07 paź 2012, 22:09
Jestem na medycznych studiach (ale nie lekarski :P). Nauki jednak jest sporo. Może dlatego tylko w wakacje czuję, że tak NAPRAWDĘ żyję.
Co do pensji, nie musiałabym zarabiać jakoś super dużo. Tyle żeby jakoś żyć, nie musieć rezygnować ze wszystkiego - bo mnie nie stać...
Saying all I know is I gotta get away from me.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
907
Dołączył(a)
27 sie 2012, 22:13
Lokalizacja
How did I end up here?

Samotność

przez noname9292 07 paź 2012, 22:19
No te jakoś żyć to około 3-4 k w Polsce :D

btw. Na studiach musisz robić jakieś prace grupowe? Bo ja takie coś będę miał (co prawda nie studiuje medycyny), a w sumie miałem nadzieje , że tego gówna nie będzie.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

przez inbvo 07 paź 2012, 22:22
Na studiach musisz robić jakieś prace grupowe?
na studiach z reguły musisz robić prace grupowe i robić prezentacje przed całą grupą.
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Samotność

przez noname9292 07 paź 2012, 22:26
inbvo napisał(a):
Na studiach musisz robić jakieś prace grupowe?
na studiach z reguły musisz robić prace grupowe i robić prezentacje przed całą grupą.

No to fajnie... Co najśmieszniejsze sam wykładowca mówił, że to lipa, bo w większości przypadków jedna osoba zajmuje się wszystkim a druga się tylko podpisuje pod pracą. Ale pozory oczywiście muszą być.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 paź 2012, 22:26
Studia nie dają wolności, wręcz przeciwnie to przedłużenie szkoły i dzieciństwa czyli uczenie się dalej niepotrzebnych rzeczy w bardzo mało wydajny sposób. Aż nie chce mi się myśleć jaki będzie wyścig szczurów za 5-10 lat jak połowa kraju będzie miała papierek. W Korei południowej już teraz rząd mówi, żeby ludzie nie szli na studia tylko do pracy. W Hiszpanii jest 25% bezrobocie wśród absolwentów. Będzie płacz jak połowa będzie musiała się przekwalifikowując na takiego spawacz lub piekarza :D
święta prawda. Tylko nie rozumiem czemu jeszcze mamy w mediach propagandę pro studia wiadomo że mamy za dużo studentów i absolwentów zwłaszcza humanistów, zamiast wydawać pieniądze na naukę z głową inwestować w nowe technologie, nauki ścisłe kupę pieniędzy ładuje się w utrzymywanie niepotrzebnych kierunków na których studiuje w nadmiarze studentów.

A jak chcesz założyć własny biznes to żadne studia potrzebne nie są.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17551
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez noname9292 07 paź 2012, 22:32
carlosbueno napisał(a):A jak chcesz założyć własny biznes to żadne studia potrzebne nie są.

RAcja, ale jestem typem człowieka, który nie wie co chce robić w swoim życiu, dlatego staram się robić "coś" i może z czasem coś mi samemu wpadnie do głowy :?
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

przez inbvo 07 paź 2012, 22:34
noname9292, mnie to też przyjemności nie sprawia.
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do