Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez montechristo 15 wrz 2012, 22:31
tak bedę.
12 lat nie biorę heroiny...
8 lat byłem trzeżwy od wszystkiego - ale ostatni pojawił sie alkohol no i depresja z nerwica od 4 lat

Musze się na czymś oprzeć - czymś co daje siłę

Potem przestanę - wiele lat radziłem sobie bez grup wsparcia - wiem że jestem silny
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez Werty 15 wrz 2012, 22:33
a ile lat dawałeś po kablach zanim przestałeś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Samotność

przez montechristo 15 wrz 2012, 22:37
nie dawałem - paliłem Browna i wąchałem

4 lata 1996-1999.

A Ty też masz z tym problem??
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Werty 15 wrz 2012, 22:45
sam osobiście na razie nie mam, ale temat jest mi w pewien sposób bliski... (długo by gadać)

W każdym razie jestem pełen uznania. To jest wyczyn. Wyszedłeś z tego i 12 lat jesteś czysty. Szacunek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Samotność

przez montechristo 15 wrz 2012, 22:49
no dzięki dzięki - ale do końca życia pozostac czystym to jeszcze trochę :) :)
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 wrz 2012, 22:50
wiele lat radziłem sobie bez grup wsparcia - wiem że jestem silny

"Mocny kręgosłup nie gwarantuje tego, iż przez całe życie wytrzymasz bez wsparcia. " Fajnie, ze poszedles :great:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez montechristo 15 wrz 2012, 22:53
Nie ma to jak posiedzieć i pogaqdać z ćpunami

lepiej niż z rodziną
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Samotność

przez Saraid 15 wrz 2012, 23:15
Montechristo :D
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 wrz 2012, 23:35
Ja na szczęscie z prochami, ani z innymi narkotykami nigdy nie miałem nic wspólnego, ale wiem, że to cholerne dziadostwo! Potrafi wyniszczyć człowieka do cna i to zawsze droga do nikąd...Lepiej nie mieć nigdy z tym do czynienia.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1996
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez montechristo 15 wrz 2012, 23:40
Bonus napisał(a):Ja na szczęscie z prochami, ani z innymi narkotykami nigdy nie miałem nic wspólnego, ale wiem, że to cholerne dziadostwo! Potrafi wyniszczyć człowieka do cna i to zawsze droga do nikąd...Lepiej nie mieć nigdy z tym do czynienia.



Mądrze gada - dać mu wódki :) :) :)
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez stracony 16 wrz 2012, 00:33
zwał jak zwał, psychoza czy inne gówno. Skręca mnie, teraz już rozumiem dlaczego inni się kaleczą. Ból fizyczny jest niczym w porównaniu z tym psychicznym bo jest realny. Nawet znieczulenie alkoholowe nie pomaga, a wręcz jest gorzej. Może jedynie zapić do niepoczytalności może by pomogło a tego nie lubię.
Samotność sprowadza mnie na sam dól piekła i nic nie jestem w stanie zrobić. Nikt i nic nie może mi pomóc, tylko ja albo cud. Tylko WY zrozumiecie jak to jest. Żyć i funkcjonować i być martwym w środku. Wybawienie mnie wzywa ale stawiam opór. tyle, że w takim stanie nie nadaję się do użytku. Chcę jeszcze żyć ale nie potrafię..... może nigdy nie potrafiłem.
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 16 wrz 2012, 13:00
Zostałam zupełnie sama. Płaczę.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez bittersweet 16 wrz 2012, 13:07
Kiya, nie jesteś sama. Ja Cię tulam :*
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 16 wrz 2012, 14:06
Kiya, cóż mogę napisać? Przykro mi i mam nadzieję, że to tylko chwilowe i wszystko się ułoży.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do