Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez montechristo 15 wrz 2012, 20:46
A ja byłem na spotkaniu Anonimowych Narkomanów - było ok.
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez Werty 15 wrz 2012, 22:16
Nigdy od żadnej dziewczyny nie dostałem bliskośći, ani miłośći, a zasługiwałbym na nią. Nie mam komu dać swojej przyjaźni, miłośći, a byle komu tego też nie dam. Ja czuję obojętność, odrzucenie, do tego moje problemy życiowe, brak stabilizacji życiowej, brak pieniędzy, brak perspektyw na przyszłość, to wszystko się bardziej pogłębia.


Eh eh, aby mi to było dalekie co piszesz Bonus. Niestety podobnie mam :D Trochę działałem (niby nadal działam) w kierunku zmiany tej ciulowej sytuacji życiowej, lecz łatwe to nie jest... Mam wrażenie, że wszystko co robię jest daremne. No cóż. Pozostaje tylko walczyć dalej ;)

A ja byłem na spotkaniu Anonimowych Narkomanów - było ok.


Ludzie spoko, atmosfera jaka?
tak w ogóle powodzenia monte :smile:
Ostatnio edytowano 15 wrz 2012, 22:16 przez Werty, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 wrz 2012, 22:16
montechristo, :D bedziesz chodzil nadal?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez montechristo 15 wrz 2012, 22:31
tak bedę.
12 lat nie biorę heroiny...
8 lat byłem trzeżwy od wszystkiego - ale ostatni pojawił sie alkohol no i depresja z nerwica od 4 lat

Musze się na czymś oprzeć - czymś co daje siłę

Potem przestanę - wiele lat radziłem sobie bez grup wsparcia - wiem że jestem silny
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez Werty 15 wrz 2012, 22:33
a ile lat dawałeś po kablach zanim przestałeś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Samotność

przez montechristo 15 wrz 2012, 22:37
nie dawałem - paliłem Browna i wąchałem

4 lata 1996-1999.

A Ty też masz z tym problem??
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez Werty 15 wrz 2012, 22:45
sam osobiście na razie nie mam, ale temat jest mi w pewien sposób bliski... (długo by gadać)

W każdym razie jestem pełen uznania. To jest wyczyn. Wyszedłeś z tego i 12 lat jesteś czysty. Szacunek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
728
Dołączył(a)
10 maja 2006, 22:49

Samotność

przez montechristo 15 wrz 2012, 22:49
no dzięki dzięki - ale do końca życia pozostac czystym to jeszcze trochę :) :)
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 wrz 2012, 22:50
wiele lat radziłem sobie bez grup wsparcia - wiem że jestem silny

"Mocny kręgosłup nie gwarantuje tego, iż przez całe życie wytrzymasz bez wsparcia. " Fajnie, ze poszedles :great:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez montechristo 15 wrz 2012, 22:53
Nie ma to jak posiedzieć i pogaqdać z ćpunami

lepiej niż z rodziną
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Samotność

przez Saraid 15 wrz 2012, 23:15
Montechristo :D
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 wrz 2012, 23:35
Ja na szczęscie z prochami, ani z innymi narkotykami nigdy nie miałem nic wspólnego, ale wiem, że to cholerne dziadostwo! Potrafi wyniszczyć człowieka do cna i to zawsze droga do nikąd...Lepiej nie mieć nigdy z tym do czynienia.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez montechristo 15 wrz 2012, 23:40
Bonus napisał(a):Ja na szczęscie z prochami, ani z innymi narkotykami nigdy nie miałem nic wspólnego, ale wiem, że to cholerne dziadostwo! Potrafi wyniszczyć człowieka do cna i to zawsze droga do nikąd...Lepiej nie mieć nigdy z tym do czynienia.



Mądrze gada - dać mu wódki :) :) :)
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez stracony 16 wrz 2012, 00:33
zwał jak zwał, psychoza czy inne gówno. Skręca mnie, teraz już rozumiem dlaczego inni się kaleczą. Ból fizyczny jest niczym w porównaniu z tym psychicznym bo jest realny. Nawet znieczulenie alkoholowe nie pomaga, a wręcz jest gorzej. Może jedynie zapić do niepoczytalności może by pomogło a tego nie lubię.
Samotność sprowadza mnie na sam dól piekła i nic nie jestem w stanie zrobić. Nikt i nic nie może mi pomóc, tylko ja albo cud. Tylko WY zrozumiecie jak to jest. Żyć i funkcjonować i być martwym w środku. Wybawienie mnie wzywa ale stawiam opór. tyle, że w takim stanie nie nadaję się do użytku. Chcę jeszcze żyć ale nie potrafię..... może nigdy nie potrafiłem.
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ofi i 12 gości

Przeskocz do