Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Saraid 14 wrz 2012, 23:33
Bonus
Zlituj sie z tym szczesciem,nieszczesciem.....jakosc naszego życia zalezy w duzej mierze od nas ,od naszej pracy nad soba i to ustawicznej.
Na szczescie trzeba sobie zapracowac to taki stan umyslu ktory osiagamy na drodze samoswiadomosci.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 wrz 2012, 00:24
No więc właśnie ja to tłumaczę tutaj, że ja nie chcę dostać szczęścia za darmo, że ktoś mi je przyniesie pod nos. Chcę na szczęście zapracować i Ty tego nie musisz mi tłumaczyć, bo ja to wiem doskonale. Wiele pracy potrafię włożyć w coś, ale oczekuję też docenienia, zauważenia, dobrego słowa, a nie tylko krytyki niepotrzebnej. Gdyby chodziło o przyjaźń, o miłość to naprawdę zrobiłbym dużo, by to mieć. Nikt tutaj nie zna mnie realnie, więc nikt nie wie jaki jestem i na co mnie stać, a oceniać nieznajomego człowieka jest zawsze łatwo, tylko bezpodstawnie. Nie można tylko na podstawie pisania tutaj kogokolwiek oceniać tak czy tak, bo to żadna ocena. Niech tylko da mi ktoś szansę na szczęscie, na bliskość, a ja pokażę, że potrafię się zaangażować i to bardzo. Już nie raz to udowadniałem, a nic z tego nie miałem.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2054
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez moniqe33 15 wrz 2012, 00:28
Bonus napisał(a):Ja nie mam żadnego swojego świata i nie chce mieć.


czemu ???
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 wrz 2012, 00:44
Czemu?? No bo trafiałem na nieodpowiednich ludzi, a raczej na nieodpowiednie dziewczyny, które same nie robiły nic, a ja robiłem dużo. Tylko nie da się stworzyć związku, normalnych relacji, jeśli jedna osoba poświęca się w tym kierunku, a druga to olewa. W moim przypadku zawsze działało to w jedną stronę i to tylko ja potrafiłem od siebie dawać dużo, a te dziewczyny jakby było na to ślepe...

-- 14 wrz 2012, 23:50 --

Tylko ja tutaj piszę o relacjach damsko-męskich, ale chodzi też o relację ze wszystkimi ludzmi. Swojej rodzinie, u której czasem wykonuję prace zawsze udowadniam, że jestem pracowity, angażuję się solidnie w każdą pracę i oni to widzą. Nigdy nie było tak, że ja źle traktowałem ludzi, bo nawet tak bym nie potrafił (a wynika to z mojego charakteru), lubię mieć dobre relację z każdą osobą i jestem otwarty na ludzi.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2054
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez noname9292 15 wrz 2012, 11:22
Bonus napisał(a):Nie wiem czy ja mam już się pogodzić ze swoją samotnością, czy nie? Ciągle z nią walczę i nigdy nie zaakceptuje jej u siebie. Inni polubili swoją samotność i twierdzą, że dobrze się z nią czują, a ja wręcz przeciwnie...Dla mnie samotność jest moim wrogiem i to dużym.

Dam ci prostą radę - przestań o tym myśleć, zajmij się czymś.
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
30 sie 2011, 01:10

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 wrz 2012, 11:49
Dziękuję za dobrą radę i ja już od bardzo dawna jestem czymś zajęty, także dzięki!
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2054
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez Saraid 15 wrz 2012, 12:17
Bonus napisał(a):Czemu?? No bo trafiałem na nieodpowiednich ludzi, a raczej na nieodpowiednie dziewczyny, które same nie robiły nic, a ja robiłem dużo. Tylko nie da się stworzyć związku, normalnych relacji, jeśli jedna osoba poświęca się w tym kierunku, a druga to olewa. W moim przypadku zawsze działało to w jedną stronę i to tylko ja potrafiłem od siebie dawać dużo, a te dziewczyny jakby było na to ślepe...

-- 14 wrz 2012, 23:50 --

(a wynika to z mojego charakteru), lubię mieć dobre relację z każdą osobą i jestem otwarty na ludzi.

Czyli masz jednym słowem totalnego pecha :hide: :idea:
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 wrz 2012, 12:22
No na pewno szczęścia nie mam. No jeśli człowiek stara się bardzo i nic to nie daje, to chyba jest jakimś pechowcem...? Co innego, jeśli człowiek nic by nie robił i miał wszystko gdzieś, wtedy pecha ma na własne życzenie.

-- 15 wrz 2012, 11:26 --

Chociażby moje starania się o bliskie kontakty z dziewczyną. Ja chyba na darmo się o to starałem, bo dziewczyny nie traktowały poważnie moich starań, ponieważ dla mnie było to coś poważnego, a dla dziewczyn tylko zabawą.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2054
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez Saraid 15 wrz 2012, 12:28
Bonus napisał(a):No na pewno szczęścia nie mam. No jeśli człowiek stara się bardzo i nic to nie daje, to chyba jest jakimś pechowcem...? Co innego, jeśli człowiek nic by nie robił i miał wszystko gdzieś, wtedy pecha ma na własne życzenie.

-- 15 wrz 2012, 11:26 --

Chociażby moje starania się o bliskie kontakty z dziewczyną. Ja chyba na darmo się o to starałem, bo dziewczyny nie traktowały poważnie moich starań, ponieważ dla mnie było to coś poważnego, a dla dziewczyn tylko zabawą.

Szczęście w dużej mierze zależy od nas samych,jakie sobie wypracujemy,pech jesli komuś cegła spadnie na głowe to sie pod nia podłozył,w życiu nie ma przypadków poza językiem polskim :P
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 wrz 2012, 12:39
Oczywiśćie, że tak i ja się z tym zgadzam. Szczęścia nie dostaje się od razu, bo ktoś tak chce. Na szczęście się pracuje czasem latami, trzeba pokazaywać swoim zachowaniem, postępowaniem, czynami, że zasługuje się na to szczęście. Ale jeśli ja się w tym kierunku poświęcam, coś robię, okazuje to, to tego samego oczekuję od drugiej osoby. No ale jak ktoś jest ślepy na starania innych i tego nie widzi, to takie coś chyba nie ma sensu?
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2054
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez Saraid 15 wrz 2012, 12:54
Bonus, Szczęscie to stan umysłu osiągniety na drodze samorealizacji.
Saraid
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 wrz 2012, 13:09
No tak, ale mi bardziej chodziło o realcję z dziewczynami, o miłość. Wiem, że można samym w sobie też być szczęśliwym, tylko nie jest to łatwa praca, jest to długi proces. Ale w tym sensie też staram się robić dużo, aby poczuć się choć trochę szczęsliwym w sobie i jakoś nie udaję mi się to.

-- 15 wrz 2012, 12:16 --

U mnie jest tak, że cokolwiek bym nie robił, gdziekolwiek bym nie był, to nie czuję się szczęśliwy. Nawet praca, jaką wykonuję nie sprawia, że jestem szczęśliwy, choć daję mi trochę radośći. Myślę, że ja jestem już tak przesiąknięty tą samotnośćią, że ona jest silniejsza ode mnie i naprawdę nie wiem, co mam zrobić, jak żyć, aby w końcu czuć się szczęśliwym...Naprawdę, staram się, żeby czuć w środku szczęście, ale nic mi to nie daje. Samotność to samotność i to człowiekiem rządzi.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2054
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 15 wrz 2012, 15:04
Bonus, Obiecałam sobie ,że nie będę już do Ciebie pisać bo to nie ma najmniejszego sensu, ale nie mogę się powstrzymać.

Do cholery, :evil: Powiem Ci dlaczego masz takie problemy. Dlaczego nie potrafisz nawiązać żadnej relacji z ludźmi , dlaczego masz wiecznego "pecha".

Bo nie słuchasz nigdy nikogo, mas klapki na oczach i tylko paplasz swoje :blabla: Prościej wyrazić się tego nie dało wybacz.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18129
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 15 wrz 2012, 16:28
No to tutaj nie mogę się z Tobą zgodzić, a wiesz dlaczego? Bo ja doskonale słucham innych ludzi, a Ty twierdzisz, że nie? Przecież, skoro piszę o tym, że robię coś w swoim kierunku, to tak jest. To, co radzą mi tutaj ludzie, to się z nimi zgadzam i robię dokładnie to samo, więc nie rozumiem, o co Tobie tutaj chodzi? Staram się, jak mogę, bym miał lepiej, ale nie wychodzi mi to i tyle. To co ja jeszcze mogę zrobić? Nie jestem cudotwórcą, do cholery!!
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2054
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do