Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez sandraa91 06 wrz 2012, 11:30
Stark napisał(a):Sam ze sobą nie czuje się najlepiej, z innymi też nie zawsze...
co zrobić?
Jak żyć panie premierze? :-| jak żyć..



Mam podobnie, ehh :(
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 wrz 2012, 14:29

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 06 wrz 2012, 11:39
Może to nieodpowiedni wątek ale nie wiem jak postąpić. Średnio raz na miesiąc moja była dziewczyna wysyła mi wiadomość typu co u mnie albo dlaczego nie odzywam się pierwszy. Nie widzę najmniejszego sensu w dialogu z nią, a raczej monologu z mojej strony, bo gdy już się odezwę to ona nic konkretnego do rozmowy nie wnosi. Chciałbym wiedzieć dlaczego mnie "prowokuje", ale pewnie nigdy się tego nie dowiem. Kusi mnie mimo wszystko aby odpisać...
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez Saraid 06 wrz 2012, 11:41
Transfuse, Po prostu olej to w końcu się jej znudzi.
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 06 wrz 2012, 11:45
Nie wiem dlaczego się tym wszystkim tak przejmuję, przecież mam prawo do własnego zdania. Zły jestem na siebie !
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 wrz 2012, 11:53
Chciałbym wiedzieć dlaczego mnie "prowokuje",

Pewnie wzroslaby jej samoocena gdyby miala pewnosc, ze byly facet wciaz ja kocha i o niej mysli wiec przypomina sie, zebys przypadkiem nie zapomnial
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20466
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 wrz 2012, 11:56
Candy14, albo tęskni.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 06 wrz 2012, 12:00
Candy14, Kiya, ale ona ma nowego faceta :roll:
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 wrz 2012, 12:13
Ale zawsze dobrze miec starego wielbiciela
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20466
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez Maciej farmaceuta 06 wrz 2012, 12:21
Candy14 napisał(a):
Chciałbym wiedzieć dlaczego mnie "prowokuje",

Pewnie wzroslaby jej samoocena gdyby miala pewnosc, ze byly facet wciaz ja kocha i o niej mysli wiec przypomina sie, zebys przypadkiem nie zapomnial


Racja.Beatrycze potrzebuje swojego Don Kichota,najlepiej kilku
Posty
359
Dołączył(a)
22 sty 2012, 03:15

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 wrz 2012, 12:22
Transfuse, ja tęsknię za każdym, z którym byłam. Choć doskonale wiem, że żadnych związków już z tego nie będzie, to nie uważam, że z każdym trzeba zrywać znajomość. Z niektórymi utrzymuję kontakt, z innymi nie.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 wrz 2012, 12:24
Z niektórymi utrzymuję kontakt

ale oni nie maja nic przeciwko temu nie? A Transfuse, jakby zatrzasnal juz tamte drzwi i wyrzucil klucz bo utrzymywanie kontaktu jest dla niego zbyt bolesne. Trzeba to uszanowac
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20466
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 06 wrz 2012, 12:26
Transfuse, a powiedziałeś jej, że nie chcesz kontaktu? Bo jeśli nie, to się nie dziw, że wciąż pisze :P Wbrew pozorom ludzie nie czytają w myślach :P To, co dla jednej osoby może wydawać się oczywistością, dla innej może być czystą abstrakcją...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 06 wrz 2012, 12:30
Kiya, mam taki charakter, że jak się z kimś pokłócę to na śmierć, a przepraszanie jest równoznaczne z przyznaniem się do winy i okazaniem słabości. Nie uważam, aby znajomość z byłą dziewczyna na neutralnym gruncie wniosła coś wartościowego do mojej egzystencji. Nienawidzę wręcz jej sposobu bycia, tego zaczepiania; zawsze gdy A. napiszę, boję się, że ma dla mnie jakaś "niespodziankę", że jej cudowna przemiana wcale nie zasiniała. Ta osoba twierdzi, że bardzo się zmieniła i, że ma zupełnie inny sposób bycia niż kiedyś. Niestety nie wierzę w bajki i baśnie.

Candy14, Maciej farmaceuta, z mojego punktu widzenia miałbym gdzieś takie wielbienie...

Tak bardzo boję się podjąć nową relację, obawiam się, ze z moim pseudo-szczesciem do Kobiet trafię na jej kopię. eh :bezradny:

Kiya, Tak, powiedziałem jej, że nie interesuje mnie taki kontakt i nie widzę w tym sensu. Ona doskonale o tym wie.
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 wrz 2012, 12:42
Transfuse, jezeli dla Ciebie kontakt z nia jest dyskomfortem to napisz wyraznie zeby juz do Ciebie nie pisala bo sobie nie zyczysz.
Tak bardzo boję się podjąć nową relację, obawiam się, ze z moim pseudo-szczesciem do Kobiet

To nie szczescie ..to Twoj wybor. Nie bierz byle czego
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20466
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do