Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 25 lip 2011, 20:40
Rzeczywistość jest tworem naszej wyobraźni dlatego jej tak nienawidzę.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez Michuj 25 lip 2011, 20:50
dune, to czas na zmianę, ja pół apteki przerobiłem, żeby osiągnąć jako taki stan :pirate:
Michuj
Offline

Samotność

przez Nel 25 lip 2011, 20:58
Ka_Po, ale mnie pocieszyłaś...jeszcze mi 3 mies zostały...to wypada ze pażdziernik...to i bez leków minie...jesień mnie stabilizuje sama z siebie...co nie znaczy ze tryskam optymizmem...ale jakos tak przestaję lapac rowy mariańskie i grzecznie tuptam dnem morza ;)


Michuj, a ja sie trochę boje....a myslisz ze jak juz trafiles na te swój lek, to stan ten sie utrzyma długo bez zwiększania dawki? A potem...


carlosbueno, cos ty...rzeczywistośc jest poza moja wyobraźnią...i to jest powód do nienawiści...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Michuj 25 lip 2011, 21:06
Michuj, a ja sie trochę boje....a myslisz ze jak juz trafiles na te swój lek, to stan ten sie utrzyma długo bez zwiększania dawki? A potem...

Bendziem myśleć ;) Liczę, że jak mi się poukładają pewne sprawy życiowe, to odstawienie leków nie będzie jakieś straszne. Na razie nie wyobrażam sobie funkcjonowania na czysto. W sumie wali mnie to co będzie. Jak będzie trzeba to mogę i do końca życia łykać.
Michuj
Offline

Samotność

przez agatodemon 25 lip 2011, 21:10
Michuj świetny nick:) Leki odstawia się, gdy w życiu ,,układa się". Ja zrobiłam to po 1,5 roku praktycznie z dnia na dzień. Zmniejszałam dawkę i kompletnie nic nie odczułam. Serio. Panikowałam ale miałam tak dobry okres w zyciu, że pompowałam serotoninę sama w sobie hehe. No i odstawianie jest lepsze wiosną- normalka.
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:05
Lokalizacja
zachodniopomorskie

Samotność

przez Nel 25 lip 2011, 21:11
Michuj, no własnie....a ja strasznie myslę o tym co bedzie...tak strasznie obsesyjnie i bez sensu, bo często w przyszlości problem juz nie występuje i nie tzreba sie gimnastykowac nad jego rozwiązaniem...ale nie potrafię...
Masz rację...jak sie życie szczesliwie składa to jest to wystarczający dopalacz...ale co zrobic zeby sie zlożyło...i co to znaczy dla kazdego z nas...?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

przez Noopii 25 lip 2011, 21:18
To co widzimy i co wydaje się to jest tylko przyśnienie w śnie..
Noopii
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 25 lip 2011, 21:18
Ja jak zaczynam myśleć o przyszłości też popadam w straszne doły bo zawsze ją widzę w czarnych barwach. Ostatnio to w ogóle unikam myślenia o przyszłości ale kiedyś trzeba będzie zejść na ziemie bo ile można wegetować z dnia na dzień bez żadnego pomysłu na życie.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17048
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez Michuj 25 lip 2011, 21:19
agatodemon, Dzięki :P No własnie też bym chciał tak zrobić, póki co to odległa przyszłość :cry:
Michuj
Offline

Samotność

przez Nel 25 lip 2011, 21:28
Ka_Po, ja codziennie przed zasnieciem reżyseruję drogę ewakuacji od nowa...bo wczorajsza pewnie niewystarczająco dobra...i spłonę zywcem :(

Noopii, matrix ;)

carlosbueno, ale co innego nic nie planować a co innego histerycznie szukać rozwiązan dla problemów które jeszcze nie powstaly...i pewnie nie powstaną nigdy...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

przez muraszka 26 lip 2011, 13:34
Żeby być aktywnym mając przy tym małe dziecko trzeba mieć z kim to dziecko zostawić i mieć przede wszystkim pieniądze.
muraszka
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 26 lip 2011, 18:25
To fakt .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16503
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Samotność

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 27 lip 2011, 13:28
lubie tę izolację,wśród ludzi jest gorzej.Wszyscy wymagają bycia happy..
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

przez Sabaidee 27 lip 2011, 14:45
człowiek nerwica, o jakich "wszystkich" piszesz?
Sabaidee
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Frozen21 i 17 gości

Przeskocz do