Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Michuj 25 lip 2011, 19:53
Sabaidee napisał(a):Dziś usłyszałem, że "szukam kolejnej ofiary", niby żartem, a jakoś to tak dziwnie zabrzmiało.


Ja jakiś czas temu dowiedziałem się, że sprawiam wrażenie jakbym szukał przyjaciół na siłę. Dziwnie się poczułem po tym.

dune napisał(a):Michuj, a le ja czuje straszną presję...i to jeszcze pogarsza sytuację...spinam sie tak ze mi słowa umykaja z głowy...nie umeim zdania sklecić....nawyklam juz tak do pisania...nie mam problemow, nie slychac ze sie zacięłam, ze przeczekalam, ze pomyslałam, ze zmienilam....boje sie żywych słów...mówisz...i nie cofniesz...boje sie niezrozumienia...boje... :(

No bo tak to działa. Jest źle, skupiasz się tylko na tym. Wypowiesz coś nie po Twojej myśli, mimo że inni mogą to odbierać normalnie, ale napędza Cię to w jeszcze większą presję, wtedy następuje zablokowanie. Tak (mam nadzieję) było u mnie.
Michuj
Offline

Samotność

przez Nel 25 lip 2011, 19:54
Sabaidee, to mozna w domu siedziec....
a jak kogos poznajesz...to bys chciał na nim zrobic dobre wrażenie...zeby cie lubil i zeby uwazał ze jestes interesujący ....
a nie taki co sie nie odzywa a jak sie odezwie to slowa łapie jak karp na ladzie :( ja mam presję....paralizuje mnie to



Czasem nie trzeba nic mowic...czasem tak...ale w tych sytuacjach nie mam problemów....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

przez Michuj 25 lip 2011, 19:59
Ale z tego co widzę, to większość ludzi kontakty przychodzą samoistnie. To dlaczego ja się mam /cenzura/ starać? :evil:
Michuj
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Sabaidee 25 lip 2011, 20:03
a jak kogos poznajesz...to bys chciał na nim zrobic dobre wrażenie...zeby cie lubil i zeby uwazał ze jestes interesujący ....

Zawsze miałem głęboko w doopie dobre wrażenie i nigdy o to nie dbałem. Szukam kogoś kto zaakceptuje mnie takim jakim jestem, a nie takim jakim chciałbym, aby mnie widziano. Grać jakąś komedię można do pewnego czasu. A słowa... człowiek jest tym co robi, a nie tym co mówi. Mówić sobie można różne rzeczy.
Sabaidee
Offline

Samotność

przez Nel 25 lip 2011, 20:03
Juz ja nie bede mówic co ja o sobie słyszalam .... :(
Nie chce ludzi...boje sie i nie potrzebuję :(
A jak oni przestana potzrebowac mnie....to juz nie wiem... :(
jakas goopia jestem :(

bo jak np na forum staje sie niewidzialna to...mi strasznie przykro jest...
to jak to jest w koncu...?
boje sie odrzucenia... :( wszytsko potrafię przeinterpretować...
Ostatnio edytowano 25 lip 2011, 20:06 przez Nel, łącznie edytowano 1 raz
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

przez Michuj 25 lip 2011, 20:05
dune, nie jesteś głupia, tylko to niestety normalne w Twoim stanie. :cry:
Michuj
Offline

Samotność

przez Nel 25 lip 2011, 20:09
Michuj, to chyba tak...ze czlwoiek nie wierzy w powodzenie czegokolwiek....i tak bardzo boi sie porazki i odrzucenia ze nawet nie próbuje zawalczyć...nawet nie zawalczyc tylko normalnie być... :( po co robic cokolwiek...samego siebie narazac na agonię kolejnej nadziei...na kolejny ból...i znowu od nowa..? ja nie jestem feniks...splonę raz... :(
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

przez czarna roza 25 lip 2011, 20:12
Dune ja Cię zawsze widzę, nawet jak nic nie piszesz to i tak wiem że jesteś bo widzę :* michuj mi też mówili że szukam przyjaciół na siłę i w tej chwili nie mam do kogo gęby otworzyć
czarna roza
Offline

Samotność

przez Michuj 25 lip 2011, 20:12
dune, rozumiem Cię w 100 %. U mnie jeszcze dochodziło analizowanie każdego wypowiedzianego zdania pod kątem debilizmu. Przez co mówiłem nie spójnie i jakbym się co chwilę zacinał, co niestety powoduje, że jeszcze trudniej się mówi i błędne koło nabiera większego rozmachu.
Michuj
Offline

Samotność

przez Sabaidee 25 lip 2011, 20:13
większość ludzi kontakty przychodzą samoistnie

przychodzą do czasu, aż się nie wypadnie z gry. Później trzeba się starać. To tak jak z chorym, którego łatwo jest położyć do łóżka na kilka miesięcy, ale postawić go z powrotem na nogi to już trudniejsze zadanie.
Sabaidee
Offline

Samotność

przez Nel 25 lip 2011, 20:14
czarna roza, kochana...a co to znaczy " na sile " przeciez z potrzeby...jak człowiek nie ma potrzeby to nie szuka...i nie znajduje bo moze ominąć skoro nie ma potzreby to nie zauwazy....kazdy szuka na silę w takim razie...miłosci i przyjaźni...
bo człwoiek ma tak wielka potrzebe kochania i bycia kochanym ze przestaje mysleć i dzialac racjonalnie :(


Michuj, noo....i co teraz?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

przez czarna roza 25 lip 2011, 20:17
Michuj czy Ty jesteś zły na mnie?
czarna roza
Offline

Samotność

przez Michuj 25 lip 2011, 20:21
Sabaidee napisał(a):
większość ludzi kontakty przychodzą samoistnie

przychodzą do czasu, aż się nie wypadnie z gry. Później trzeba się starać. To tak jak z chorym, którego łatwo jest położyć do łóżka na kilka miesięcy, ale postawić go z powrotem na nogi to już trudniejsze zadanie.


Sad but true. :(

dune napisał(a):
Michuj, noo....i co teraz?


Ja muszę iść do jakieś pracy bo w domu ocipieję tudzież ochujeje :mrgreen:
Musisz czekać jak leki zadziałają. Jak zniknie ta czarna doopa w której jesteś to zupełnie inaczej się rozmawia. Ja ostatnio nawet miałem przebłyski myśli idąc do kogoś, czy gdy ktoś szedł do mnie ''ale fajnie będzie pogadać''. Ale te myśli to efekt kilku miesięcy ładowania wielu leków w siebie :(

czarna roza napisał(a):Michuj czy Ty jesteś zły na mnie?

Niby z jakiego powodu? :shock:
Michuj
Offline

Samotność

przez Nel 25 lip 2011, 20:26
Michuj, tez powinnam...ale boję sie ze zderzenie z rzeczywistościa wpędzi mnie w jeszcze większy rów marianski....TE leki juz chyba bardziej nie zadzialają...biore je juz 7 tygodni...
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do