Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 lip 2012, 22:47
Stark, szkoda, ze nie dopuszczasz do siebie ludzi bo mily z Ciebie facet :) Ja Cie od razu polubilam
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez Stark 15 lip 2012, 23:09
Candy14, Dzięki.
Nie wiem w sumie,czy to ochrona własnej skorupy,zdrowy rozsądek,czy też strach przed brakiem akceptacji.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 lip 2012, 23:10
Pewnie wszystko po trochu
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Stark 15 lip 2012, 23:14
Candy14, Możliwe...możliwe.
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez moniqe33 15 lip 2012, 23:35
Stark napisał(a):Samotność gdy masz cel nie jest zła,realizujesz się,towarzystwo jest zbędne...
Gdy odczuwasz pustke i samotność,bezsens..wtedy jest źle...



chyba sobie wydrukuje twój post i przykeje nad łożkiem......


powli godzę się z moją samotnośćcią , a jest mi źle bo otacza mnie pusta, nie ma nic...tylko ja i czas
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Samotność

przez Nel 15 lip 2012, 23:36
Candy14 napisał(a):zaqzax-3, to jest dosc typowe, ze kiedy my mamy problem to szukamy problemu w otoczeniu.. jestem sam bo to nie ja a ludzie sa nudni... nie pracuje bo nie chce brac udzialu w wyscigu szczurow.... ja jestem normalni a to z nimi cos nie tak :roll:


a ja całą winę jestem skłonna wziąć na siebie
a to i tak nic nie zmienia

nigdy nie byłam sama.....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

Avatar użytkownika
przez moniqe33 15 lip 2012, 23:44
ezojaa napisał(a):Mnie dobija najbardziej myśl że już nic na lepsze się w moim życiu nie zmieni, że już zawsze będę sama

ja wiem , ze nigdy nie bedę z jakimś na dobre i na złe
czasem poznaję kogoś na chwilę, jest fajnie, spotykamy się potem jakoś to się urowa, znów jest pustka i samotność....

teraz pracuję nad tym by oswoiść okresy pustki i smotności, polubić ją....i tak raz na jakis czas przejawiają się jakieś aspekty zycia towrzyskiego...
anoreksja bulimiczna, depresja
dokąd tak biegniesz przecież wiesz że przed sobą nie uciekniesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
273
Dołączył(a)
26 lut 2011, 17:31
Lokalizacja
Kraków

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 15 lip 2012, 23:49
ja wiem , ze nigdy nie bedę

wywal to ze swojego slownika..tak samo jak zawsze
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez Nel 15 lip 2012, 23:54
Candy14, w odniesieniu do czasu przyszlego
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

przez Stark 15 lip 2012, 23:55
Do pustki i samotności nie da się przyzwyczaić...
po prostu nie da, posiadanie celu to niweluje, trochę, ale nie całkowicie, gdzieś tam zawsze będzie nam brakować zrozumienia tej 2 osoby..
Stark
Offline

Samotność

przez LucP84 16 lip 2012, 00:01
Chyba to cecha osobnicza. Wielu ludzi całkiem nieźle funkcjonuje samotnie, albo zadowalają się płytkimi znajomościami.
A ja zupełnie nie potrafię zaakceptować samotności.
LucP84
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 16 lip 2012, 00:05
Abstrakcja, generalnie... zycie potrafi byc tak zaskakujace ze te slowa sa bez sensu

Mnie sie wydawalo ze zawsze bede z moim mezem ( w koncu po to sie bierze slub) potem ze nigdy sie juz nie zakocham. Zycie mi pokazalo ze zawsze i nigdy moge sobie w zadek wsadzic. Nie jestesmy w stanie przewidziec co sie stanie.
A juz do pasji doprowadza mnie jak ktos mowi "bo ty zawsze" albo "bo ty nigdy" ...nie... ja czasami... mam zly dzien, czasami o czyms zapomne, czasami bywam niemila itd. nikt mi nie wmowi ze ja zawsze albo ja nigdy
Ostatnio edytowano 16 lip 2012, 00:06 przez Candy14, łącznie edytowano 1 raz
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez Nel 16 lip 2012, 00:06
ale o czym tu nowa?

o braku jedynej ukochanej bliskiej osoby ?
czy o braku swoich sprawdzonych znajomych ?
czy o calkowitym braku kontaktów z ludzmi ?
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

przez LucP84 16 lip 2012, 00:08
U mnie o braku bliskiej osoby.
Na znajomych mi w ogóle nie zależy.

Ale u każdej osoby to chyba nieco inaczej jest.
LucP84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do