Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Nel 11 lip 2012, 23:39
Mushroom, takim czynnikiem jest dojrzewanie ludzi wokół....
ale niektorych nic nie zmusi.....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Samotność

przez Stark 11 lip 2012, 23:41
Samotność gdy masz cel nie jest zła,realizujesz się,towarzystwo jest zbędne...
Gdy odczuwasz pustke i samotność,bezsens..wtedy jest źle...
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Pieprz 11 lip 2012, 23:58
Abstrakcja napisał(a):Mushroom, takim czynnikiem jest dojrzewanie ludzi wokół....
ale niektorych nic nie zmusi.....

Jasne, może być. Ale niektórzy są wyjątkowo odporni :)
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 12 lip 2012, 00:06
. Ciekawe czy tacy jak on kiedykolwiek dojrzewają do związku.


Patrzac na mojego bylego meza ktory jest po 50 a nadal gra na kilka frontow to sa osobnicy, ktorzy nigdy nie dojrzeja
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez ezojaa 12 lip 2012, 18:58
Są osobnicy którzy są psychopatami i problem dojrzewania raczej ich nie dotyczy...
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
09 lip 2012, 22:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez namiestnik 12 lip 2012, 19:45
o tak :(

w związku owiną się wkoło kogoś najwyżej i tyle.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Samotność

przez ezojaa 12 lip 2012, 21:00
Mnie dobija najbardziej myśl że już nic na lepsze się w moim życiu nie zmieni, że już zawsze będę sama
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
09 lip 2012, 22:27

Samotność

Avatar użytkownika
przez Atalanta 12 lip 2012, 21:07
ezojaa, nie myśl tak nigdy nie wiesz kogo na swej drodze spotkasz, przede wszystkim głowa do góry, myśl pozytywnie, nie jesteś sama masz nas :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
09 kwi 2011, 21:05

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 12 lip 2012, 21:47
Ja moja dojrzałość emocjonalną oceniam na góra 16 lat czyli 2 razy mniej niż mam ale o żadnym ślubie i dziecku nie myślę bo skrzywdził bym je.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

przez ezojaa 12 lip 2012, 21:53
Ubolewam jedynie nad tym że człowiek jest jednak zwierzęciem stadnym
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
09 lip 2012, 22:27

Samotność

przez vifi 12 lip 2012, 22:23
I to mnie martwi. Niby ciągnie mnie do dziewczyn, ale z moją dojrzałością.. Przecież człowiek dojrzały ma nie tylko brać ale też dawać, a ja czuję jakbym nie miał z czego. A okres dorastania nie czeka na psychikę aż będzie gotowa. Ani starość, ani tym bardziej śmierć. Nie za bardzo potrafię sobie znaleźć miejsce na świecie. Z jednej strony budzą się u mnie duże potrzeby bliskości, a z drugiej strony taka rezygnacja, że nie wiadomo czy byłbym lepszy od tych niedojrzałych 30-latków (tylko jeszcze młodszy). Do organizmu "nie docierają" moje przekonania o pięknie matematyki czy sportu (i oczywiście tego forum :mrgreen: - no dobra może to dosyć osobliwe piękno). Podobnie jak do nerwicy i kiepskiego nastroju. Potem przez pewien czas mam wrażenie że dobrze mi jest sam ze sobą, a potem taka pustka i lęk. Ostatnio chyba uciekam w sen przed tym wszystkim (oczywiście nie tylko samotność jest problemem). Jakoś tam wstaję, ale mam wrażenie że spałbym bez końca. Może w snach człowiek nie czuje się samotny, podobnie jak niemowlę w łonie matki. :bezradny:
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez ezojaa 12 lip 2012, 22:37
No dobra to idę spać, uciekam przed bezsensem i samotnością
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
09 lip 2012, 22:27

Samotność

przez kafka 12 lip 2012, 23:33
W potrzebie zAwsze samotna.
kafka
Offline

Samotność

przez Stark 13 lip 2012, 22:24
Gryzie mnie ostatnio...dosyć mocno...
ale chęci do zmian... :bezradny: pustka...brak.
żałosne.
Stark
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do