Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 24 cze 2012, 22:43
Marsal2, przybądź na zlot i poznaj mojego faceta. Na pierwszej randce powiedział do mnie ze 3 zdania :D
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Samotność

przez Stark 24 cze 2012, 23:05
Czy ja wiem czy takie złe ? przez internet jakoś mi np łatwiej się dogadać, niż w rzeczywistości,gdzie z automatu "spalam cegłe",nie wiem co powiedzieć, i ogólnie zaczynam się zachowywać bardziej asocjalnie i nieudolnie niż zwykle D: .
Stark
Offline

Samotność

przez Marsal2 24 cze 2012, 23:59
L.E., na żadne zloty się nie wybieram. To nie dla mnie.
Marsal2
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Adam Smith 25 cze 2012, 00:02
Ja wiem, że tam stada zboczeńców siedzą

Nie siedzimy , a działamy :great:
Adam Smith
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez L.E. 25 cze 2012, 10:43
Stark dobrze mówi, polać mu :uklon:

Marsal2, czemu? :(

Tomcio Nerwica, mistrzu mój! Popłakałam się ze śmiechu :mrgreen: :uklon:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Samotność

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 25 cze 2012, 10:52
L.E. napisał(a):Ja tak się przypomnę z moją radą: Panie i Panowie - serwisy randkowe.
Ja wiem, że tam stada zboczeńców siedzą, ale można znaleźć te perełki ;)
W przyszłym miesiącu zaczynam mieszkać z moim facetem poznanym właśnie w ten sposób (swoją drogą mojego byłego poprzedniego też tak poznałam, ze związku nic nie wyszło, ale nadal mamy super kontakt). Więc jak widać można ;)

byłem przez 2 lata zarejestrowany na serwisie randkowym i lipa zupełna. Na 95% moich zapytań nie odpowiadały, chyba tylko z 2 dziewczynami popisałem później przez jakiś dłuższy paro miesięczny czas ale nic z tego nie wyszło i do spotkania na żywo nie doszło choć było raz blisko ale opuściłem Anglię i przerwałem znajomość. Jak miałem w statusie praca- robotnik budowlany to żadna nie raczyła odpowiedzieć później zlikwidowałem ten status i zacząłem pisać do tych co najwyżej średnio wyglądających i było troszkę lepiej z odzewem.
Wiem że wielu osób tak się poznało ale u mnie to był niewypał pewnie z mojej winy w dużej mierze bo nie mam doświadczenia w pisaniu, kontaktach z kobietami.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17339
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Samotność

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 25 cze 2012, 11:16
Marsal2 napisał(a):L.E., na żadne zloty się nie wybieram. To nie dla mnie.

Ja też nigdzie nie jadę , nie mam za co . :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17414
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Samotność

przez Stark 25 cze 2012, 11:59
Tomcio Nerwica, No nie mów że sprośne poczucie humoru masz ;< : D.
Stark
Offline

Samotność

przez Marsal2 25 cze 2012, 14:51
L.E., na te zloty jeżdżą osoby z którymi nie chcę mieć NIC do czynienia. A do tego 20 osób to dla mnie tłum. Już na terapii w 11 osobowej grupie czuje, że jest za tłoczno.
Marsal2
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 cze 2012, 17:13
L.E., na te zloty jeżdżą osoby z którymi nie chcę mieć NIC do czynienia. A do tego 20 osób to dla mnie tłum. Już na terapii w 11 osobowej grupie czuje, że jest za tłoczno.



Witaj Marsal.
Rozumiem Twoje obawy,ale wiesz z tymi zlotami( osoby ,z którymi wolałbyś się nie kontaktować)to chyba nie do końca masz rację. Gdybyś przełamał swój lęk i jednak pojechał na Zlot,być może te osoby ,stały by się naprawdę i szczerze sympatyczne i przyjazdne dla Ciebie . Bo Forum to tylko Wirtual , a Zlot to konkretny człowiek ,Konkretni i Rzeczywiści Ludzie.
Co do tego "tłoczno się czujesz", również rozumiem ,ale pomyśl między innymi o swoim życiu ,bo zapewne masz przez swoją chorobę wiele ograniczeń. Pójdziesz kiedyś do pracy ,a tam wielu ludzi,a na robocie trzeba się koncentrować ...
w dodatku wiele innych rzeczy ,typu przyjęcia rodzinne , wesela ,pogrzeby etc. gdzie tłumy ludzi.
Może warto własnie NIE UNIKAĆ tego typu zgromadzeń ,aby uwolnić się od swoich niemocy. Na początku będzie pewnie trudno ,ale z każdą próbą dalej zapewne lepiej i lżej. I w tym wszystkim pozwól tylko by nieprzyjemne emocje przechodziły w Tobie , nie koncentruj się na nich i nie wkręcaj się w nie ,nie analizuj < jedno jest pewne ,przejdą w swoim czasie . warto może też ,abyś wspomógł się jakąś farmakologią . To tez bardzo pomocne ,wiem to z własnego doświadczenia.
To tyle .
Pozdrawiam.
Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne - obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył.
„ "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9510
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

przez Stark 25 cze 2012, 17:16
Nie wiem kiedy jest ten ostatni stopień samotności.
Gdy o twoim istnieniu wiadomo jedynie w państwowych rejestrach?
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 cze 2012, 17:17
Znajomości raczej same się nie pojawią. Dobrze jest poszukać sobie jakieś grupy. Zloty, grupy wsparcia, zainteresowań, sportowe, choćby wielbicieli zbierania kapsli jeśli kogoś to interesuje. Być może okaże się że to uczucie, że ja to właściwie już nikogo nie potrzebuję nagle przejdzie jak mgła. Z drugiej strony samotne osoby często bywają samotne także w przyjaźniach/związkach, jednak mimo wszystko dobrze jest mieć jakieś kontakty dla takiej higieny psychicznej. Jakby ktoś chciał poczytać o wychodzeniu z samotności to polecam książkę "Wirus samotności". Generalnie najlepiej to przepracować na terapii.




Vifi , kapitalnie dobre i treściwe . I oto właśnie chodzi. Gratuluję.
Może uda mi się zdobyć tę książkę. Powiedz jeszcze kto napisał tę książkę?
Pozdrawiam.
Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne - obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył.
„ "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9510
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Samotność

przez what_a_feeling 25 cze 2012, 17:26
Dobrze jest poszukać sobie jakieś grupy.
Tylko co wtedy, gdy grupa nasz nie zaakceptuje lub nie będzie nam odpowiadać. Ja kiedyś poszedłem na taką grupę wsparcia i było beznadziejnie. Porobiły się grupki między osobami a ja siedziałem sam. I dałem sobie z tym spokój. Na kołach zainteresowań jeszcze ciężej będzie "wejść" gdyż już oni są ze sobą zżyci.
F20.0
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
28 maja 2012, 07:50
Lokalizacja
Wrocław

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 25 cze 2012, 17:35
Cytuj:
Dobrze jest poszukać sobie jakieś grupy.
Tylko co wtedy, gdy grupa nasz nie zaakceptuje lub nie będzie nam odpowiadać. Ja kiedyś poszedłem na taką grupę wsparcia i było beznadziejnie. Porobiły się grupki między osobami a ja siedziałem sam. I dałem sobie z tym spokój. Na kołach zainteresowań jeszcze ciężej będzie "wejść" gdyż już oni są ze sobą zżyci.


What a feling każdy z nich ( tych zżytych) był na początku obcy i z nikim nie zżyty. Dopiero Czas i Otwartość przynosi ze sobą bliższe znajomości ,koleżeństwo ,a nawet przyjażń. A Ty poddajesz sie na początku , robiąc jeden, pierwszy krok ,drugiego już nie wykonujesz ,bo piętrzą się problemy z wyalienowaniem .
Druga sprawa , to to ,że może jesteś typem samotnika i żadne techniki nie zdołają w Tobie pokonać potrzeby innych ludzi ,wspólnoty.
No nic ,każdy preferuje co innego.
Pozdrawiam.
Jeno wyjmij mi z tych oczu
szkło bolesne - obraz dni,
które czaszki białe toczy
przez płonące łąki krwi.
Jeno odmień czas kaleki,
zakryj groby płaszczem rzeki,
zetrzyj z włosów pył bitewny,
tych lat gniewnych
czarny pył.
„ "
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9510
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paramparam i 12 gości

Przeskocz do