Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 16 cze 2012, 23:51
Atalia, fajne słowo, lubię je... pasuje do wielu sytuacji. Wszystkie tłamszone emocje w końcu wybuchły ze zdwojona siłą... skończyło się. Idę się położyć, dzięki Atalia, !
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez Stark 16 cze 2012, 23:52
Atalia, :mrgreen: .
Transfuse, No to już źle (jeśli był to pretekst by się nie spotykać), i teoretycznie nie powinno się przedkładać pracy,szkoły nad rodzine, ale różnie to bywa w życiu.
Nie próbowałeś jej zwracać uwagi,że takie rozmowy są krępujące, i by nie robiła tego publicznie?
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Atalia 16 cze 2012, 23:53
Transfuse napisał(a):Atalia, fajne słowo, lubię je... pasuje do wielu sytuacji. Wszystkie tłamszone emocje w końcu wybuchły ze zdwojona siłą... skończyło się. Idę się położyć, dzięki Atalia, !

Nie ma za co ;)
Miłego myślenia, spania, co tam jeszcze ;)

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

przez Stark 16 cze 2012, 23:57
Ach... teorie,teorie, to jest śmieszne,mogę próbować radzić ludziom,samemu się do owych rad nie stosując.

"fuck logic".
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Atalia 16 cze 2012, 23:59
Stark napisał(a):Ach... teorie,teorie, to jest śmieszne,mogę próbować radzić ludziom,samemu się do owych rad nie stosując.

"fuck logic".

yyych.... to nie jest śmieszne.... W moim przypadku - baaardzo naturalne... Standard :roll:

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Samotność

przez Stark 17 cze 2012, 00:00
Atalia, Powiedz mi jeszcze że ciężko zmotywować i ruszyć się do czegokolwiek... i będzie "komplet".
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Atalia 17 cze 2012, 00:03
Stark napisał(a):Atalia, Powiedz mi jeszcze że ciężko zmotywować i ruszyć się do czegokolwiek... i będzie "komplet".

Z tym - różnie. Najczęściej jednak "słomiany zapał", tudzież błyskawiczne napalenie 'na' i jeszcze szybsza rezygnacja. O.

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Samotność

przez Stark 17 cze 2012, 00:07
Atalia, O,to są przyczyny,czemu ciężko się ruszyć do czegokolwiek... logika mówi "nie warto" -,-.
ech..
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 17 cze 2012, 00:11
A ja juz widze, ze chyba zbyt duzo energii teraz wkladam w podrywanie dziewczyn. Psują mi sie natomiast relacje z rodzicami, kolegami i przyjaciolmi... Chyba musze zmienic front działań...

A wlasnie teraz wysnulem taka teorię nt ulicznych podrywaczy.

Ponieważ mają oni niezbyt atrakcyjną osobowość dla płci przecinwej , a marza o lasce pokroju 8-10, nieustannie frustrują się w zwykłych sytuacjach, iz nie moga na fajnej dzieczynie zrobić zadnego wrazenia. Czy to w kręgu znajomych , czy to w szkole , czy w pracy. W takich miejscach obiekt ich westchnien moze zapoznać się z cała baterią wad adoratora, zanim ten poprosi ja o spotkanie. Oczywiscie ona odrzuci tą prośbę. Natomisat na ulicy podrywacz odrazu wkracza w uwodzenie, nie dając naprzod ujawnic przed dziewczyną swoje nieatrakcyjne cechy osobowosci. Niejako zastaje dziewczynę w szoku i wykorzystuję to, by na szybko sklecic chwiejny , wyidealizowany obraz samego siebie. Jest mu lekko to zrobić, gdyż dziewczyna nie zna go zupelnie.

Czy moja koncepcja jest słuszna?

-- 16 cze 2012, 23:13 --

Transfuse, ty przynajmniej zdecydowales sie na zwiazek, a ja to jeszcze nigdy...
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Samotność

Avatar użytkownika
przez Atalia 17 cze 2012, 00:17
Stark napisał(a):Atalia, O,to są przyczyny,czemu ciężko się ruszyć do czegokolwiek... logika mówi "nie warto" -,-.
ech..

U mnie logika coś szwankuje i to konkretnie, w związku z czym notorycznie pakuję się w co nie powinnam i te de, i te pe.. :bezradny:
No nic. Spadam.
Ahoj!

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Samotność

przez Stark 17 cze 2012, 00:18
ajajaj89, W owej teorii wiele się zgadza.
I nie zaniedbuj rodziny i reszty, na ten 1 cel, reszta relacji też jest ważna .
Stark
Offline

Samotność

przez petra 17 cze 2012, 00:25
nikt mnie dzis nie rozumie i wszyscy mnie zlewaja :((((
petra
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 17 cze 2012, 00:26
petra, A wpiernicz chcesz? :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Samotność

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 17 cze 2012, 11:06
Hej, hej! Dziewczyny - BREAK!!! :D
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do