Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 06 cze 2012, 13:19
To jest ważne, żeby nie przejmować się opiniami innych ludzi, bo ludzie często nie mają racji i mówią o kimś bzdury. A oni i tak mają to gdzieś, czy ktoś będzie się tym przejmował, czy nie. Ja się też nauczyłem jednej rzeczy w życiu, że nie warto być takim do końca dobrym dla innych, ponieważ inni na pewno nie byliby tacy dobrzy dla nas. Tylko tak juz w życiu jest (szczególnie w dzisiejszych czasach), że ludzie z dobrym sercem są olewani podwójnie. Jeszcze są wykorzystywani przez takich chamów, ponieważ dobry człowiek ma honor, godność i swoich zasad nie złamie, w przeciwieństwie do innych.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 cze 2012, 13:47
bo ludzie często nie mają racji i mówią o kimś bzdury.

prawda...
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 06 cze 2012, 13:58
Opinie pozytywne lub negatywne na temat ludzi zawsze były są i bedą. Tylko co innego mówić o kimś szczerą prawdę i udowodnić ten fakt, a co innego mówić nieprawdziwe rzeczy i nie udowodnić tego. Tylko problem jest taki, że wielu ludzi ma zbyt dużą fantazję i wymyślają niestworzone historie, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistośćią.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 cze 2012, 14:04
Bonus, ludzie lecza wlasne frustracje wygadujac bzdety o innych... maja wtedy poczucie, ze nie tylko oni sa do dupy. Jak sie nie ma wlasnego zycia albo jest nudne to sie wlazi z buciorami w zycie innych i tworzy jakies mity.
Dlatego nie warto sie przejmowac opinia ludzi, ktorzy powinni pilnowac swojego nosa.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 06 cze 2012, 20:57
Czasami wolę być zupełnie sam, niezdarnie tańczyć na granicy zła i nawet stoczyć się na samo dno, czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk ..
Zdecydowanie.. Przekonałem się o tym sam i doceniłem .. samotność. Tak, wiem, to brzmi absurdalnie, ale bycie z kimś na siłę jest jeszcze bardziej groteskowe.
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 06 cze 2012, 21:28
I ja tu się z Tobą zgadzam, że robić coś na siłę, wiązać się na siłę z kimś nie ma sensu. Ja samotnośći u siebie nie lubię i nie chce jej, ale jeśli mam przekonywać do siebie kogoś i wymuszać na kimś bliską znajomość, a ktoś tego nie chcę, to tego nie będę robił i nie robię. U takich ludzi jak my, samotność chyba lubi nas? Tylko niektórzy z nas nie lubią samotnośći, a ja na pewno nie. Ja i tak nie dam się samotnośći i ciągle będę z nią walczył, ale też nie chcę poszukiwać bliskich ludzi na siłę.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Samotność

przez rafka 06 cze 2012, 21:31
co ja robię wśród ludzi?
rafka
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 06 cze 2012, 21:50
THJ_nw, mowilam juz ze Cie lubie za Come? :105:
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 06 cze 2012, 22:36
Candy14, coś tam wspominałaś :D
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Samotność

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 07 cze 2012, 13:41
http://www.wprost.pl/ar/9403/Rozwod-z-milosci/

Ciekawy artykul na temat rozpadu struktury malzenstwa
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 07 cze 2012, 15:28
Ciekawe sa powody rozwodow.. pomijam niezgodnosc charakterow bo to standardowy powod i najlatwiej uzyskac rozwod bez orzekania o winie..sama to wpisalam w pozwie... ale zaraz potem jest zdrada i alkoholizm...
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez Stark 07 cze 2012, 16:10
Bycie z kimś,wierność,wspólne znoszenie lepszych i złych chwil, to jest istota związku ( i inne których nie dodałem),zaś małżeństwo wydaje mi się formalnością,starym zwyczajem dawnych czasów...
Choć z 2 strony, na weselach się cuda dzieją :mrgreen:
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 07 cze 2012, 16:35
Ale skoro rozpada się tyle małżeńśtw to tak samo się rozpadają związki "nieuświęcone". Te drugie nie możemy liczyć statystycznie. Demotywujące śą statystyki z krajow bylego ZSRR. Tam w związku z bardzo słabą religijnością oraz poziomem moralnym ( Ukraina i Kazachstan zajmują ostatnie miejsca w świecie pod wzgledem konformizmu i dotrzymywania się zasadom spolecznym) nikt sie nie wacha przed rozwodem. Ciach i bierzemy rozwód.

Ludzie mojego pokroju boją się związać z byle kim. Zawsze staram się upewnić czy oby to napewno jest milosc, czy oby napewno do siebie pasujemy. Nigdy nie wyruchalem zadnej panny, bo co to za sex bez uczuć. I tak czekam i czekam na tą upragnioną miłość. .. Mam wrazenie ze większość ludzi podchodzi bardziej na luzie do tych spraw: Przygodny sex - czemu nie? Chodzić z nią - A no spróbuję! Brać z nią slub - Narazie jest spoko, mozna sprobowac!

A u mnie - zawsze poszukuje tej 100 procentowej pewnosci, ze napewno to będzie miłosc bedzie az po grob. I dopoki sie tego nie upewnie to nie tknę panny, A tu tymczasem takie demotywujace statystyki

Powiem tak - miłość aż po grób to bardzo niepewne zjawisko. Wiążąć sie z kimś z milosci, większe prawdopodobieństwo jest tego ze sie sobą znudzimy i znowu zaczniemy marzeć o innych kandydatach na posadę taj naprawdę milości az po grob
Natomiast jezeli podchodzimy do sexu bez zobowiazan jako rozrywki - to na 100 procent uzyskamy to, czego oczekujamy?
Więć ktora opcja jest bardziej dojrzała, logiczna?

-- 07 cze 2012, 15:42 --

Ostatni kryzys i jego skutki spowodowały, że młodzi Amerykanie później usamodzielniają się i zakładają rodziny. Średni wiek mężczyzny decydującego się na małżeństwo wzrósł do 28,7 roku, a kobiety - do 26,5 roku. Jednocześnie wydłużył się wiek życia mieszkańców USA: mężczyzn do 75,7 roku i kobiet do 80,6 roku. Powoduje to, że rodziny mieszkające pod jednym dachem nabierają wielopokoleniowego charakteru

Oto dwa czynniki zmuszajace do wielopoleniowego zycia - coraz dluzsza droga do normalnych zarobkow i coraz dluzej zyjacy ludzie

-- 07 cze 2012, 15:44 --

Z danych ośrodka badań Pew Research Center opublikowanych w listopadzie wynika, że co piąty Amerykanin w wieku 25-34 mieszka w wielopokoleniowej rodzinie, składającej się dwóch lub więcej pokoleń. Decydującym czynnikiem, który skłania ludzi do wspólnego mieszkania, jest sytuacja ekonomiczna - potwierdza to sondaż organizacji non-profit Harris Interactive. Z badania przeprowadzonego we wrześniu na 2226 grupie dorosłych osób wynika, że w 40 proc. przypadków ludzie decydowali się na życie w wielopokoleniowym domostwie po utracie bądź niekorzystnej zmianie pracy; koszty opieki medycznej miały wpływ w 20 proc. sytuacji oraz przejęcie domu przez bank po niespłaceniu pożyczki hipotecznej (foreclosure) - w 14 proc. - Wielopokoleniowe rodziny, które są obecne w innych kulturach, stają się powoli częścią naszej - powiedziała amerykańska psycholog Susan Newman, autorka wydanej w 2010 r. książki "Znowu pod jednym dachem" (Under One Roof Again), w której opisuje, jak dorosłe pokolenia uczą się na nowo wspólnego szczęśliwego życia.
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Samotność

Avatar użytkownika
przez Bonus 07 cze 2012, 17:25
Właśnie w dzisejszych czsach "seks bez zobowiązań" stał się modny. Ludzie olewają obowiązki, odpowiedzialnośc za drugą osobę, a "przygody" są wygodne. Tylko to też nie jest tak łatwo, bo w seksie też musi być zrozumienie, akceptacja, a jeżeli tego nie ma, to seks nie wyjdzie. Ja wolę mieć seks z uczuciem i miłością, ale jeśli trafiłby mi się tylko sam seks i skorzystałbym z niego, to nic by się przecież nie stało? Tylko i tak byłoby to "na chwilę", bo potem taka dziewczyna mogłaby o mnie zapomnieć, a seks byłby tylko "przygodą".
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do