Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Adam Smith 02 cze 2012, 22:44
kaczanov napisał(a):Ja uwielbiam samotność. Chodzić po lesie, słuchać ciszy, dźwięków przyrody. Tam gdzie nie ma ludzi, nie ma problemów. Ludzie ciągle tylko blablablablablalalblbla, wszędzie rozpiździaj i hałas.... A w ciszy Bóg mówi tylko trzeba się wsłuchać:)


To podobno nie głos Boga , a schizofrenia :mrgreen:
Adam Smith
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 02 cze 2012, 22:44
Tomcio Nerwica, widzę, świetny nastrój Cię nie opuszcza :D
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez kaczanov 02 cze 2012, 22:45
No a potem wracam z lasu lajtowy, spokojny i znowu się zaczyna blablablablalblabla.....ech ;]
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
10 lut 2012, 16:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 02 cze 2012, 22:46
kaczanov, dla poprawienia nastroju, jak widać ludzie w rozmaitych celach do lasów się schodzą :P
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

przez kaczanov 02 cze 2012, 22:48
;] żebyś wiedział, trafiłem kiedyś na gejów podczas akcji
Ostatnio edytowano 02 cze 2012, 22:50 przez kaczanov, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
10 lut 2012, 16:29

Samotność

Avatar użytkownika
przez Transfuse 02 cze 2012, 22:49
kaczanov, Tomek jestem :P heh
Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2327
Dołączył(a)
29 paź 2011, 13:31
Lokalizacja
Poznań

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 02 cze 2012, 22:52
kaczanov napisał(a):;] żebyś wiedział, trafiłem kiedyś na gejów podczas akcji

:hide:
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez tahela 02 cze 2012, 22:54
kaczanov,
geje mają tak samo prawo jak dziewczynka z chłopcem :lol: do lasu sobie pójść
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11023
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Samotność

przez kaczanov 02 cze 2012, 22:56
no pewnie że tak, ja nikomu nie zabraniam, kimże jestem by oceniać?
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
10 lut 2012, 16:29

Samotność

Avatar użytkownika
przez tahela 02 cze 2012, 22:58
kaczanov,
a w porżadku, ja nie twierdziłam ,ze zabraniasz tylko napisałam swój punt widzenia ;)
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
11023
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Samotność

przez Stark 03 cze 2012, 00:44
"Nie traktuj życia zbyt poważnie, bo i tak nie wyjdziesz z niego żywy" - może trzeba mieć i podobny stosunek do wszelkich relacji... niczego nie traktować zbyt poważnie ^^?
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez namiestnik 03 cze 2012, 09:03
Kiya napisał(a):
namiestnik napisał(a):Czy ja wiem?
Dużo zrozumienia, ale jak rozpi...ucha to też na całego!

Jest pewne ryzyko :mrgreen: Ale na ulicy też możesz trafić na świra :P A tak przynajmniej wiesz, czego się spodziewać ;)


slow motion napisał(a):namiestnik, zależy kto jaki ma problem ;)


Co prawda to prawda :)


Stark z moich obserwacji to wychodzi, że tak najlepiej dla związku. Tyle, że wtedy związek staje się oddzielnym bytem. Najłatwiej i najlepiej by być z kimś kogo się nie kocha. Ale jaki to sens?

Kochając kogoś, strasznie dużo psuję. Wszystkim się przejmuję. I bardzo boję się, że stracę. Więc??


Ale po jaką chorobę być z kimś kogo się nie kocha?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Samotność

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 03 cze 2012, 09:15
Oj, a j dzisiaj mialem kolejny piekny sen. Byłem na wycieczce. Tam poznałem piekną długonogą szatynkę. Uśmiechnęła się do mnie. Jechaliśmy obok siebie w autobusie. Zagadała mnie. Zaczęliśmy się poznawać. Emanowało od niej kobiecością i ciepłem. Zawróciła mnie w głowie. Siedzieliśmy obok siebie, przytulaliśmy się, ja ją obcałowywałem.Ona do mnie się usmiechała. Widać ze byla ze mna szczęścliwa.

Niestety się obudziłem.

Oj, Bożę kiedy w końću przeżyję coś takiego w prawdziwym życiu. Od 10 roku życia śnią mi się takie romanisda, niestety na jawie nic takiego nigdy się nie zdarzyło. :cry:
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Samotność

Avatar użytkownika
przez Philosoph 03 cze 2012, 12:52
Zachowaj spokój, drogi kolego - nie jedziesz sam na tym wózku! Miewam podobne sny. Muszę dodać przy tym dodać od siebie, że nie jestem nawet pewny czy kiedykolwiek się zakochałem. A mawiają, że jestem przystojnym mężczyzną...

...tym niemniej należy zdać sobie sprawę, że jeszcze istnieją kobiety na tym świecie ;)! Ba, zda się że w naszym kraju jest ich już znacznie więcej, aniżeli mężczyzn!
„Potrzebny mi jest towarzysz. [...] Potrzeba mi wspólnika do przedsięwzięć odkrywczych. To, co dla jednego człowieka jest ryzykiem, niemożliwością, na głowie postawionym kaprysem – odbite w czterech oczach staje się rzeczywistością." (Bruno Schulz w liście do Tadeusza Brezy, 21 VI 1934)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
01 cze 2012, 22:29
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do