Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 17 maja 2012, 18:24
Czuję się parszywie. Miałem wielką nadzieję na dzisiejsze spotkanie, bo wciąż mam wątpliwości, czy to ma sens, a tu niespodziewanie wyjechała i z kolei poczułem ogromną tęsknotę.. Wczoraj się nie przekonałem do końca. Targają mnie sprzeczne uczucia. Najpierw byłem zrezygnowany, potem w euforii, dałem porwać się namiętności, a dzisiaj znów wątpliwości.. Wszyscy przyczepiają mi pieporzoną łatkę samotnika, dlatego teraz tak trudno mi wszystko znosić..Chyba chcę być sam.. dajcie mi wszyscy święty spokój, SAMOTNOŚĆ to moje drugie imię. AMEN. :(
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Samotność

Avatar użytkownika
przez Julia6 17 maja 2012, 19:14
Marsal2 napisał(a):namiestnik, do wakacji pewnie zdążę się już powiesić.


Przestań tak mówić! i daj szanse psychoterapi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez Marsal2 17 maja 2012, 20:01
Julia6, kiedy nie jestem już wstanie tego wszystkiego znieść...
Marsal2
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 maja 2012, 20:20
THJ_nw, nie katuj się! Jakoś nie odnoszę wrażenia byś chciał być sam. Może warto tylko nie wpadać w skrajności

Marsal2, tyle osób Tobie mówi - może się nie mylą?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Samotność

przez Marsal2 17 maja 2012, 20:23
namiestnik, nie rozumiesz, że terapię najwcześniej w wakacje mogę zacząć! A do tego czasu, albo zwariuję, albo się zabiję...
Marsal2
Offline

Samotność

przez aimx 17 maja 2012, 20:41
Marsal2 - podstawowe pytanie: dlaczego możesz zacząć terapię dopiero w wakacje? I czy naprawdę nie masz do kogo zwrócić się po pomoc, czy po prostu boisz się lub wstydzisz?

Wszyscy których tam spotkasz jadą na tym samym wózku co Ty. Rozumiem bardzo dobrze, że można się bać, wstydzić. Sam tak miałem. I odkładanie decyzji to był ogromny błąd. Naprawdę. Teraz żałuję, że nie poszedłem wcześniej. Choć i tak każde następne miejsce jest trudne. Ja ogólnie jak mam podjąć decyzję to...
Może poszukaj czy nie ma tu kogoś z miasta gdzie mieszkasz. Może zróbcie sobie spot by się razem spotkać. Najlepiej nie raz. Niekoniecznie od razu trzeba szukać tej drugiej połowy - ale po prostu przyjaciół. Nawet może lepiej przyjaciół a nie kogoś innego.
Wiem.. łatwo radzić.. Samotność to i mój wielki problem.

Mam taki sam problem z podejmowaniem decyzji. Ruszyć cokolwiek w moim życiu to męczarnia. Są tu ludzie z mojego miasta i nawet się spotykają, ale znów - co jeśli nie będę pasować? Jedno nieudane spotkanie i miesiącami będę się zadręczać, jaka to jestem nieudolna towarzysko. Przepraszam, że tak wybrzydzam, no ale myślę, że trochę mnie jednak rozumiesz.
Czyli że terapia naprawdę Ci pomaga? Któryś już raz w życiu powiem: "może się wybiorę".
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 gru 2011, 22:42

Samotność

przez latecafe 17 maja 2012, 20:46
THJ_nw napisał(a):Czuję się parszywie. Miałem wielką nadzieję na dzisiejsze spotkanie, bo wciąż mam wątpliwości, czy to ma sens, a tu niespodziewanie wyjechała i z kolei poczułem ogromną tęsknotę.. Wczoraj się nie przekonałem do końca. Targają mnie sprzeczne uczucia. Najpierw byłem zrezygnowany, potem w euforii, dałem porwać się namiętności, a dzisiaj znów wątpliwości.. Wszyscy przyczepiają mi pieporzoną łatkę samotnika, dlatego teraz tak trudno mi wszystko znosić..Chyba chcę być sam.. dajcie mi wszyscy święty spokój, SAMOTNOŚĆ to moje drugie imię. AMEN. :(


Mam to samo
'Jeśli ktoś nie popełnia samobójstwa, nie znaczy, że wybrał życie. On tylko nie potrafi się zabić.'
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
06 mar 2010, 22:44

Samotność

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 maja 2012, 20:49
Tak - pomaga. Wybierz się. Koniecznie, a nie może!

Szkoda, że nie z Łódzkiego - bym mógł zagwarantować, że nie będziesz niepasować. Albo z Wawki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Samotność

przez Marsal2 17 maja 2012, 20:55
aimx, już na to pytanie odpowiadałem wielokrotnie. U mnie w mieście jedyna terapia, to terapia grupowa na oddziale dziennym, a nie mogę sobie na to pozwolić teraz z powodu studiów.
Marsal2
Offline

Samotność

przez Stark 17 maja 2012, 20:56
THJ_nw, I tak bywa...że trzeba żyć samemu,nie jest to łatwe... ale da się.
Marsal2, I po to zastanawianie się nad terapią i innymi, by walczyć o siebie? i chcesz to ukrócić stryczkiem? śmierć w samotności i bezsensie? Nie wydaje mi się byś tego chciał...spróbuj jakoś przetrwać... to niewiele czasu.
Stark
Offline

Samotność

przez aimx 17 maja 2012, 20:57
Marsal2 - I zabijesz się dlatego, że musiałeś studiować i nie poszedłeś na terapię?
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
16 gru 2011, 22:42

Samotność

przez Marsal2 17 maja 2012, 21:02
Stark, nigdy nie zastanawiałem się nad tym, bo chciałem walczyć o siebie. Ja nie potrafię walczyć o siebie, nie ma nawet sensu walczyć o takie gówno.
A czym różni się taka śmierć od tej jak ma się towarzystwo i sens życia? Jedynie tym, że w obecnej chwili śmierć jest wybawieniem.
Marsal2
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Julia6 17 maja 2012, 21:03
Marsal,Wakacje juz niedługo, a nie możesz dojezdzac np do Katowic?

Ja własnie sie przelamuje i chyba zapisze sie do psychologa.
Juz raz u niego byłam;) ,ale dawno..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 17 maja 2012, 21:04
namiestnik napisał(a):THJ_nw, nie katuj się! Jakoś nie odnoszę wrażenia byś chciał być sam. Może warto tylko nie wpadać w skrajności

Pewnie, że nie chcę, ale dobija mnie to, że nikt nie zauważa we mnie tego co najlepsze. Chciałbym, aby ktoś poleciał na mój intelekt, a nie ładny uśmiech (którego nie mam, bo rzadko się uśmiecham). Głupie moje zapytanie "proszę?" zamiast "co?" i odrazu riposta - "ej nie bądź taki grzeczny.." A ja jestem sobą, nie używam ładnych słów na pokaz.. ehh nie mam wątpliwości, nic z tego nie będzie, choć tęsknie, bo czułem jak ktoś mnie choć trochę pożąda..

Stark napisał(a):THJ_nw, I tak bywa...że trzeba żyć samemu,nie jest to łatwe... ale da się.
.

Ja to wiem. Całe życie jestem sam, NIGDY mnie NIKT nie zrozumiał jeszcze. Nie zrozumiał mojej wrażliwości.. Nauczyłem się umierać w sobie..
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
548
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do