Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Marsal2 16 maja 2012, 23:49
namiestnik napisał(a):Na Śląsku jest sporo osób z forum - może??

Nie ma, trafiłem na razie na dwie, dużo młodsze ode mnie.

namiestnik napisał(a): A co do sens życia = nie być samotnym - to odbierając życie odbierasz sobie jedyną szansę na to by ten sens zaistniał.

A co za różnica skoro mam pewność, że ten sens nigdy się nie pokaże.

namiestnik napisał(a):A uczestniczyłeś w terapii? Chodzisz?

Najwcześniej w wakacje mogę, ale to i tak nie ma najmniejszego sensu, bo nie wierzę, że to cokolwiek zmieni.
Marsal2
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2012, 00:03
A co za różnica skoro mam pewność

Nic nie jest pewne i wybacz ale kto tak twierdzi jest ignorantem...to tak jakbys powiedziel,ze jestes pewien,ze nigdy nie zachorujesz na grype
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez Marsal2 17 maja 2012, 00:05
Candy14, byłbym ignorantem, gdybym powiedział, ze na grypę nie zachoruję, ale tego nie powiem, bo wiem, że wcześniej czy później zachoruję. Jednak tego, że będę już zawsze sam jestem pewny.
Marsal2
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 maja 2012, 00:08
skoro nie masz żadnej nadzieji to co za różnica co będziesz robił? więc może pójdź na terapię.

A co z tego, że młodsze. 2 osoby to się fajnie można w trójkę spotkać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Samotność

przez Marsal2 17 maja 2012, 00:15
namiestnik, do wakacji pewnie zdążę się już powiesić.
Marsal2
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 maja 2012, 00:19
Jednak tego, że będę już zawsze sam jestem pewny.

Tak jak ja bylam pewna ze sie zestarzeje z moim poprzednim partnerem...glowe bym dala sobie uciac. To mnie nauczylo zeby nigdy nie mowic nigdy i zawsze
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Samotność

przez Stark 17 maja 2012, 00:28
Nie zakładajcie że będziecie sami...czy zawsze z kimś, życie piszę różne scenariusze, można się nastawić na jedną z wersji, ale nigdy odrzucać pozostałych.
Marsal2, Wieszając się, nie rozwiążesz żadnego problemu,najdurniejsze wyjście z sytuacji.
Stark
Offline

Samotność

przez Marsal2 17 maja 2012, 00:37
Stark, problem samotności rozwiąże, a to mi wystarczy.
Marsal2
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez namiestnik 17 maja 2012, 00:44
nie sądzę.. nie rozwiążesz...
byłbyś nadal sam - tyle, że Ciebie już by nie było

a skoro Tobie życie niepotrzebne to może poświęć je na coś dobrego - rób coś dla ludzi? a co będzie dalej.. sam zdecydujesz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Samotność

przez Stark 17 maja 2012, 00:58
Marsal2, Nie traktuj życia,jak taką błahostke, nawet jeśli nie jest dobrze.
Stark
Offline

Samotność

przez Marsal2 17 maja 2012, 01:08
namiestnik, jeżeli mnie by już nie było, to nic by dla mnie znaczenia nie miało.
Rozłupię sobie łeb siekierą, a narządu które jeszcze do czegoś się nadają niech pójdą do osób które chcą żyć.

Stark, nich sobie je ktoś zabierze. Mnie ono jest niepotrzebne.
Marsal2
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Uciekinier 17 maja 2012, 18:24
Czuję się parszywie. Miałem wielką nadzieję na dzisiejsze spotkanie, bo wciąż mam wątpliwości, czy to ma sens, a tu niespodziewanie wyjechała i z kolei poczułem ogromną tęsknotę.. Wczoraj się nie przekonałem do końca. Targają mnie sprzeczne uczucia. Najpierw byłem zrezygnowany, potem w euforii, dałem porwać się namiętności, a dzisiaj znów wątpliwości.. Wszyscy przyczepiają mi pieporzoną łatkę samotnika, dlatego teraz tak trudno mi wszystko znosić..Chyba chcę być sam.. dajcie mi wszyscy święty spokój, SAMOTNOŚĆ to moje drugie imię. AMEN. :(
Trudno to zrozumieć
Lecz nic nie daje siły by żyć
Jakaś misterna część
W konstrukcji zdarzeń
Pękła
Avatar użytkownika
Offline
Posty
552
Dołączył(a)
07 maja 2009, 16:05
Lokalizacja
wszędzie źle

Samotność

Avatar użytkownika
przez Julia6 17 maja 2012, 19:14
Marsal2 napisał(a):namiestnik, do wakacji pewnie zdążę się już powiesić.


Przestań tak mówić! i daj szanse psychoterapi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
17 mar 2012, 19:23
Lokalizacja
śląsk

Samotność

przez Marsal2 17 maja 2012, 20:01
Julia6, kiedy nie jestem już wstanie tego wszystkiego znieść...
Marsal2
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do