Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Marsal2 03 maja 2012, 01:34
Kiya, już sprawdzam pociągi nad morze. :P Znając PKP dojadę za jakiś tydzień. :P
Marsal2
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez o.n.a 03 maja 2012, 07:08
Od prawie 3 lat, moimi ustami jest klawiatura. Czuję się cholernie samotna,bo brakuje mi zwyczajnej rozmowy.
Z domu nie wychodzę, bo nikogo nie znam,nikogo nie znam bo z domu nie wychodzę...
Nauczyłam sie niemo krzyczeć, jakieś plusy tego są he he.
ŻYCIE to RAJ, do którego klucze są w naszych rękach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
01 maja 2012, 13:40
Lokalizacja
piekło...

Samotność

przez Marsal2 03 maja 2012, 09:45
o.n.a napisał(a):Z domu nie wychodzę, bo nikogo nie znam,nikogo nie znam bo z domu nie wychodzę...


To jest właśnie najgorsze, a to dlatego, że to błędne koło samo się napędza. Mam nadzieję, że wkrótce się to u Ciebie odmieni, że coś sprawi, że przerwiesz ten krąg. W moim przypadku może to być terapia grupowa, do której psycholog próbuje mnie przekonać, ale to jednak dopiero w wakacje...
Marsal2
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez o.n.a 03 maja 2012, 09:50
Życzę ci tego,ja nawet nie jestem gotowa na wizytę u psychologa i męczę się ze wszystkim sama. Nadzieję widzę w wyprowadzce, co wiąże się z pracą, kontaktem z ludźmi. Bardzo mi tego brakuje.
ŻYCIE to RAJ, do którego klucze są w naszych rękach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
01 maja 2012, 13:40
Lokalizacja
piekło...

Samotność

przez Marsal2 03 maja 2012, 10:03
o.n.a, mnie zajęło parę miesięcy zanim zgłosiłem się do psychologa i psychiatry. Spróbuj się zawziąć w sobie i pójść, przecież zrobisz to dla własnego dobra. Wizyty u psychologa przynajmniej w jakimś drobnym stopniu zaspokoiłyby Twoją potrzebę rozmowy i kontaktu. Pomyśl o tym.
Masz już tą pracę? A wyprowadzka i sama praca może przynieść nowe problemy i zmartwienia, dlatego dobrze by było jakbyś już była wtedy w stałym kontakcie z psychologiem. Im szybciej, tym lepiej.
Marsal2
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 maja 2012, 10:03
o.n.a, jeżeli tyle siedzisz przy komputerze, to czemu tam nie poznajesz nowych ludzi? Czy to z okolicy, czy z odleglejszych regionów.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez Marsal2 03 maja 2012, 10:31
Kiya, ja całe życie spędzam przed monitorem i nie potrafię nawiązywać znajomości przez internet. Niektórzy się po prostu do tego nie nadają i są skazani na samotność. :(
Marsal2
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 maja 2012, 10:47
Marsal2, iii tam, wszystko da się jakoś obejść, może trafiałeś na nieodpowiednich ludzi ;)
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez o.n.a 03 maja 2012, 11:10
Kiya, poznaję, ale to nie to samo.

Fajnie byłoby usiąść,wypić z kimś kawę,pogadać o pierdołach.

Poza tym nie o wszystkim można z namacalnym znajomym, internet ma to do siebie, ze człowiek jest prawie anonimowy.
ŻYCIE to RAJ, do którego klucze są w naszych rękach...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
01 maja 2012, 13:40
Lokalizacja
piekło...

Samotność

przez Stark 03 maja 2012, 13:30
W sumie od około 6-7 lat czuję się samotnie, tzn w szkole niby miałem kolegów, ale nigdy nie czułem się gdziekolwiek dopasowany czy zrozumiany, mimo wieku gówniarza mogłem już na tyle przywyknąć do samotności, że jest "normalna"? Przywykłem do relacji, na tyle by przybrać maskę, udawać że wszystko jest normalnie,komunikować się tylko na tyle, ile jest to potrzebne ogólnie maska "normalności".
Stark
Offline

Samotność

Avatar użytkownika
przez chory 03 maja 2012, 14:37
Gdzie mieszkacie? wpadajcie pogadamy przy kawie, stawiam! :D ja mam jeszcze z kim porozmawiać, i wyjść. A to dlatego że jakoś to sobie organizuje. Weście się w garść, chodź trochę. A jak nie to 100% samotników zapraszam na PW. Będzie OK! :o

http://www.youtube.com/watch?v=8UVNT4wvIGY
powiedz TAK transplantologii, ja powiedziałem.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
583
Dołączył(a)
17 mar 2010, 01:51
Lokalizacja
Lublin

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 03 maja 2012, 16:45
o.n.a, napisałam też o poznawaniu przez internet ludzi z OKOLICY. Poznajesz takich w necie i wtedy wychodzicie razem na kawę. Więc argument "nie poznaję ludzi, bo nie wychodzę z domu" jest do podważenia...
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

przez kikii 03 maja 2012, 19:01
Witam.

Jestem z Katowic i bardzo chętnie spotkam się z paczką ludzi np na kawie, piwku, samotność jest cholernie dokuczliwa ale trzeba coś robić, nie wolno siedzieć z założonymi rękami.
Mam 28 lat tak dla informacji.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
26 kwi 2012, 13:53

Samotność

Avatar użytkownika
przez chory 03 maja 2012, 19:08
powiedz TAK transplantologii, ja powiedziałem.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
583
Dołączył(a)
17 mar 2010, 01:51
Lokalizacja
Lublin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do