Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 22 kwi 2012, 14:56
L.E., miło mi w takim razie i dziękuję :smile:
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

przez vifi 22 kwi 2012, 16:49
Też bym coś zrobił bo czasami wszystko we mnie krzyczy żebym już nie był sam, tylko nie za bardzo wiem od czego zacząć, a też 'wstydzam' się co niemiara :oops: i boję się sam rzucić na pastwę jakieś grupy (i do tego jeszcze dziewczyn.
Nie wystarczy wyjść na ulicę i użyć funkcji :szukam:
Po pewnym czasie mi przechodzi (na jakiś czas) i biorę się za jakąś robotę. Chyba sam nie wiem czego chcę, tylko napisałem tego posta nie wiem do końca po co..
Offline
Posty
1425
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 23 kwi 2012, 12:14
SadSlav, tak, jesteś ciacho.

Samotności, błagam o samotność.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 23 kwi 2012, 12:31
vifi napisał(a):Też bym coś zrobił bo czasami wszystko we mnie krzyczy żebym już nie był sam, tylko nie za bardzo wiem od czego zacząć, a też 'wstydzam' się co niemiara :oops: i boję się sam rzucić na pastwę jakieś grupy (i do tego jeszcze dziewczyn.
Nie wystarczy wyjść na ulicę i użyć funkcji :szukam:

No nie, tak łatwo to nie ma :P

-- 23 kwi 2012, 12:32 --

Kiya, błagasz o samotność? Ludzie Cię wkurzają?
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 23 kwi 2012, 13:58
SadSlav, mam wysokie zapotrzebowanie na święty spokój
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez SadSlav 23 kwi 2012, 14:38
Kiya, tak widocznie też bywa. Wkurza Ciebie ktoś konkretny czy sam pęd życia, ogólny chaos i hałas?
Czasami tak mam ale na ogół brakuje mi (zwłaszcza ostatnio) relacji międzyludzkich w realnym świecie.
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Samotność

Avatar użytkownika
przez Kiya 23 kwi 2012, 15:38
SadSlav, pędu życie nie odczuwam, męczą mnie wszelkie relacje międzyludzkie w realu. A hałas to jeszcze inna historia.
"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7416
Dołączył(a)
07 lip 2011, 13:10
Lokalizacja
Never Never Land

Samotność

Avatar użytkownika
przez Aria 23 kwi 2012, 16:35
Nie odczuwam jej tak bardzo. Zajęcia pomagają mi zapomnieć chociaż na chwilę o samotności. Najgorzej jest, gdy piękna pogoda za oknem, porządki czy zadania do wykonania zrobione a nie ma z kim wyjść.. Osamotnienie i samotność to dwie różne rzeczy ale jakże ze sobą powiązane.. Na daną chwilę trwam w tym pierwszym. Jednak nie pozwalam sobie na rozpacz i staram się nie rozmyślać o tym. :)
Najlepszy plan na szczęście?
Nie planować.

Poprzez nasze absurdalne kompleksy kryjemy w sobie to, co najlepsze.

Świat jest taki, jakim go widzisz. A sposób postrzegania zależy wyłącznie od Ciebie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
28 sie 2011, 14:30

Samotność

Avatar użytkownika
przez Abbey 23 kwi 2012, 19:26
W te cudowne noce rozbudzają się wieczne tęsknoty za miłością, przyjacielem. Lękam się bliskości. Jestem jeszcze zagubionym dzieckiem.
Dokładnie...

Zatracam się w samotności. Nie mam z kim zamienić słowa.
Chciałabym po prostu poszlochać komuś do ramienia. :roll: Chcę komuś zaufać, z kimś porozmawiać. Dlaczego dla inności nie ma miejsca na tym świecie? :roll:
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8783
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Samotność

przez Stark 23 kwi 2012, 23:44
Samotność ma też zalety, dążąc do czegoś, nie zważamy na innych,nie zawraca nam to głowy w dążeniu do danego celu,często relacje są przeszkodami.
Stark
Offline

Samotność

przez Locust 23 kwi 2012, 23:48
Stark, mylisz samotność z niezależnością.
Abbey, możesz ze mną pogadać jak masz ochotę ;)
Locust
Offline

Samotność

przez Stark 23 kwi 2012, 23:59
Locust, Być może.
Dzień w dzień utwierdzam się w przekonaniu, że niema sensu włazić w głębsze relacje,a lepiej te minimalne, zawsze mogą to wykorzystać... twoje uczucia,słabości, wszystko co powierzysz temu 2 człowiekowi.

Co dziwne, twierdzę tak coraz bardziej, a nigdy nie zostałem odrzucony, itp.
Sam też nigdy nikomu do końca nie zaufałem.
Bo i po co?
Stark
Offline

Samotność

przez Locust 24 kwi 2012, 00:01
Stark, bo można jednak coś zyskać. Jednak by otrzymać efekt trzeba coś dać. Ryzyko zawsze jest, ale gdzie go nie ma?
Locust
Offline

Samotność

przez Stark 24 kwi 2012, 00:13
Locust, "No risk, No fun".
Wchodząc w relacje,czujemy się lepiej, (teoretycznie), tak samo ta 2 osoba,
czy w końcu nie wychodzi na jedno?
Że robimy to dla własnego samopoczucia, dla siebie?
Równie dobrze można żyć "dla siebie",bez nikogo, skutek będzie podobny.
Stark
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Peter88 i 20 gości

Przeskocz do