Samotność

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Samotność

przez Białoczarna 13 lip 2016, 11:04
Mnie przytłacza samotność, jestem bez pracy i siedzę w domu, wegetuje a nie żyje.
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

Samotność

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 13 lip 2016, 14:56
Dzisiaj czuje się masakrycznie samotny......Dobijam się,że nie jestem taki jaki powinienem być.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6840
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Samotność

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 13 lip 2016, 15:15
Nienawidzę siebie...
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6840
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Samotność

Avatar użytkownika
przez alone05 14 lip 2016, 00:30
dobrze jest pobyć w samotności, pomedytować, poczytać książkę czy posłuchać muzyki. Jak jest się indywidualistą, outsiderem to trzeba się w spokoju wyciszyć, w całkowitym spokoju.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
876
Dołączył(a)
03 sty 2014, 20:36

Samotność

Avatar użytkownika
przez Michellea 14 lip 2016, 01:48
Samotność to nie to samo, co bycie samym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2514
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Samotność

przez Białoczarna 18 lip 2016, 01:23
Życie samotne nie ma sensu.
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

Samotność

Avatar użytkownika
przez Arhol 19 lip 2016, 13:08
Białoczarna napisał(a):Życie samotne nie ma sensu.

Yyy...
To człowiek sam sobie głównie nadaje jako taki sens,twoje cele,marzenia,zobowiązania,pasje i inne..to napędza "sens życia".
Nawet sterty przyjaciół,najlepszy partner/ka życiowy/a nie nadadzą sensu twojemu źywotowi jako tako,to musi choć minimalnie iść do ciebie.
Wiadomo,lepiej mieć ileś tam dobrych relacji niż żadnych..ale nie nadaje to jako tako sensu.
Jeśli poczucie własnej wartości,samoocene,poczucie szczęścia uzależniasz zbyt od innych a te osoby cię zostaną/oleją/zostawią to będzie znacznie bardziej ujowo jak było.
Trzeba się nauczyć żyć z własnym ja.
"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"
Why was it I seeing more beauty in death rather than life?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
32534
Dołączył(a)
16 lis 2012, 22:09

Samotność

Avatar użytkownika
przez neon 19 lip 2016, 13:30
Kontakt z ludźmi to fundamentalna potrzeba człowieka, przewartościowanie myślenia, nienawiść do ludzi itp tego nie zmieni. To tkwi w podświadomosci jak oddychanie, potrzeba pożywiania się itp. Dopiero gdy zaspokoimy tą egzystencjonalną potrzebe możemy realizować kolejne cele. Trzeba mieć na tyle siły w sobie żeby obracać sie wśród ludzi i być na tyle odporny na ich mentalne ataki. Oczywiście można ograniczać te kontakty w miare potrzeba, ale raczej nie ma możliwości ich porzucenia.
niech sie dzieje wola nieba z nią sie zawsze zgadzać trzeba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6691
Dołączył(a)
18 lis 2013, 12:05

Samotność

przez Aga95 19 lip 2016, 13:58
Mam już dosyć tej samotności. Cały czas siedze w domu, a jeśli już gdzieś wyjdę to na pocztę albo do biblioteki. Moja jedyna przyjaciółka wyjeżdża za granicę do pracy. Już wgl nie będę miała z kim się spotkać :( nie wiem gdzie mogłabym poznać kogoś ciekawego. Nie wiem nawet czy bym się odważyła wyjść na przeciw nowym znajomościom, bo obawiam się oceny innych osób. Chcę ale nie mogę :/
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
25 cze 2016, 18:18

Samotność

przez Białoczarna 19 lip 2016, 19:46
Nie mam siły. Poweru życia. Może macie rację, że człowiek sam nadaje sens ,cel życiu. Tyle,że ja czasem nawet gęby nie mam do kogo otworzyć. Nie mam pracy, to mnie zniechęca do kontaktów, to mnie wyklucza ze społeczności. Widzę tych ludzi śmiejących się, prostych,zwykłych -oni żyją , a ja wegetuję. Widzę jak życie przecieka przez palce.Każdy dzień taki sam. Brak pieniędzy.Tacy ludzie jak ja bez pracy, samotni, i niezbyt entuzjasyczni są zbędni dla świata. Odpadłam.Mogę co najwyżej liczyć na litość albo pogardę. Nic więcej.
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

Samotność

przez szrama 19 lip 2016, 23:00
Jestem taki sam. Nie mam siły nic zrobić nawet jeśli wyjątkowo coś zaplanuję, jestem wiecznie zmęczony, wiem, że obecność drugiej osoby by mi pomogła, ale wiem też, że nikt mnie nie zechce, a ta idealna osoba istnieje jedynie w mojej głowie. Ile razy już myślałem, że jestem dla kogoś ważny, a kończyło się zawsze tak samo. Nawet identyczne słowa słyszałem od kilku różnych osób.
Offline
Posty
410
Dołączył(a)
30 kwi 2014, 03:49
Lokalizacja
lubuskie

Samotność

przez Białoczarna 19 lip 2016, 23:49
Nie żebym każdej napotkanej osobie mówiła jak mi źle. Nie,po prostu są takie dni że gdy uświadamiam sobie jak żyje ogarnia mnie rozpacz. Mimo, że mam co jeść, mam dom. A ktoś inny nie ma. Mam ręce i nogi sprawne a ktoś inny jest sparaliżowany. Czy rzeczywiście dzięki temu ze ktoś ma gorzej niż ja mam czuć się lepiej? Nie przekonuje mnie to., bardziej mam poczucie winy.
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

Samotność

przez TailsDoll 20 lip 2016, 21:46
Arhol napisał(a):
Białoczarna napisał(a):Życie samotne nie ma sensu.

Yyy...
To człowiek sam sobie głównie nadaje jako taki sens,twoje cele,marzenia,zobowiązania,pasje i inne..to napędza "sens życia".
Nawet sterty przyjaciół,najlepszy partner/ka życiowy/a nie nadadzą sensu twojemu źywotowi jako tako,to musi choć minimalnie iść do ciebie.
Wiadomo,lepiej mieć ileś tam dobrych relacji niż żadnych..ale nie nadaje to jako tako sensu.
Jeśli poczucie własnej wartości,samoocene,poczucie szczęścia uzależniasz zbyt od innych a te osoby cię zostaną/oleją/zostawią to będzie znacznie bardziej ujowo jak było.
Trzeba się nauczyć żyć z własnym ja.


Niemniej jednak sukces czy miłe przeżycie bardziej cieszy jak masz komu opowiedzieć niż np odnosisz ogromny sukces, przychodzisz do domu, a towarzystwo albo ten sukces ignoruje, albo neguje lub tego towarzystwa w ogóle nie ma.

Kontakt z człowiekiem jest potrzebny i mi już powoli siada psychika od ciągłej samotności (o tym napiszę szerzej jak będę miał dłuższą chwilę).
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
21 paź 2015, 19:41

Samotność

Avatar użytkownika
przez Limitrophe 20 lip 2016, 21:47
Samotnosc dziwna rzecz, zwlaszcza ze bloki pelne ludzi, mnostwo ofert roznych,-wszedzie, urzedy. To mentalnosc. Tu tez mozna poznac ludzi (w realu). Najgorzej zrobic ten 1 krok, przelamac sie, pojsc gdzies - wyjsc, powiedziec 1 slowo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
03 cze 2011, 13:01
Lokalizacja
Mazowsze / Radom / Dęblin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 8 gości

Przeskocz do